Mamy pierwsze oficjalne czasy na 50 m grzbietem mężczyzn w Zielonej Górze. Z serii 2 napłynęły wyniki Jana Kwietnia i Antoniego Wielgosika. Jan Kwiecień (TP Zielona Góra) notuje 52.61, co daje mu aktualne prowadzenie w klasyfikacji open oraz najlepszy wynik w roczniku 2015 (74 pkt AQUA 2025). Antoni Wielgosik (SP ŻAGAŃSKIE BOBERKI Żagań) finiszował w 59.61 – to 51 pkt AQUA i drugie miejsce w open na ten moment.
W tabeli wyników wciąż brakuje rezultatów z serii 1, 3 i kluczowej serii 4, gdzie czekamy m.in. na starcia Judka, Prządki i Grzesika. Na razie liderem pozostaje Kwiecień z 52.61, ale już za chwilę tę poprzeczkę powinni zaatakować zawodnicy z torów centralnych.
Wracamy z aktualizacją na 50 m grzbietem mężczyzn w Zielonej Górze – pojawiła się szeroka porcja wyników z serii 3 oraz części wcześniejszych startów i mamy duże przetasowanie w open. Na czele klasyfikacji open jest teraz Matvii Komarnytskyi (UKS ZSMS Zielona Góra) z czasem 40.16 i 166 pkt AQUA 2025 – to jak dotąd wyraźny lider. Za nim Krzysztof Górski (UKS DZIEWIĄTKA Kalisz) 44.52 – 122 pkt, a trzecie miejsce na ten moment dla Konrada Sołtyska (UKS ZSMS Zielona Góra) 46.42 – 108 pkt. Dalej układa się czołówka: Tymoteusz Tomiak (KP Totis Viribus Świebodzin) 48.20 – 96 pkt, Borys Miś‑Hołownia (SKP ŻAGLICA Żagań) 51.67 – 78 pkt, Jan Kwiecień (TP Zielona Góra) 52.61 – 74 pkt i Antoni Wielgosik (SP ŻAGAŃSKIE BOBERKI Żagań) 59.61 – 51 pkt.
W rocznikach: 2013 – Komarnytskyi 40.16 (166 pkt); 2014 – Górski 44.52 (122 pkt); 2015 – prowadzi Tomiak 48.20 (96 pkt) przed Kwietniem 52.61 (74 pkt); w „2016 i młodsi” odnotowani są Sołtysek 46.42 (108 pkt), Miś‑Hołownia 51.67 (78 pkt) i Wielgosik 59.61 (51 pkt).
Ważna informacja z serii 3: dyskwalifikacja Franciszka Rokoszewskiego (UKS DZIEWIĄTKA Kalisz) – O1, falstart przed sygnałem startu. To otwiera drogę dla jego klubowego kolegi Górskiego, który na razie jest drugi w open.
Przypominamy, że wciąż czekamy na najmocniej obsadzoną serię 4 z Judkiem, Prządką i Grzesikiem – ich wejście do wody może całkowicie zmienić układ czołówki. Na ten moment poprzeczka lidera to 40.16 Komarnytskyiego.
Mamy potężne przetasowanie po wejściu do wody serii 4 – i od razu bardzo mocne otwarcie młodszych roczników. Mikołaj Rokoszewski (UKS DZIEWIĄTKA Kalisz) wykręca 34.20, co daje prowadzenie w roczniku 2012 i skok na 4. miejsce open. Chwilę później Filip Huszcza (UKS ZSMS Zielona Góra) dokłada 36.30, przejmując prowadzenie w roczniku 2013, ale jeszcze mocniej wybrzmiewa to, co wydarzyło się na torach centralnych: Amadeusz Prządka (KP Totis Viribus Świebodzin) melduje 28.86 i zdecydowanie obejmuje prowadzenie w open. Za nim Michał Grzesik (KP Totis Viribus Świebodzin) 29.69 oraz Wiktor Judek (TP Zielona Góra) 29.82 – cała trójka schodzi poniżej 30 sekund, zgodnie z zapowiedzią, ustawiając bardzo wysoki standard wyniku.
W rocznikach: 2012 prowadzi Rokoszewski 34.20 (270 pkt), 2013 – Huszcza 36.30 (225 pkt) przed Komarnytskyim 40.16, a w „2016 i młodsi” na czele Kasper Szwed (SKP ŻAGLICA Żagań) 45.82, wyprzedzając dotychczasowego lidera Konrada Sołtyska (46.42). W open komplet zmian: 1) Prządka 28.86, 2) Grzesik 29.69, 3) Judek 29.82, dalej Rokoszewski Mikołaj 34.20 i Huszcza 36.30. Dyskwalifikacja Franciszka Rokoszewskiego (O1 – falstart) pozostaje w mocy.
Wyścig w praktyce domknięty czasami serii 4 – wygląda na to, że znamy pełną klasyfikację open. Największe plusy dla duetu KP Totis Viribus: Prządka–Grzesik z dwoma najlepszymi wynikami dnia i potwierdzeniem dominacji torów centralnych.
Wracamy na pływalnię w Zielonej Górze, gdzie trwa rywalizacja na 50 metrów stylem grzbietowym mężczyzn. Według listy startowej zaplanowano cztery serie, a najmocniej zapowiada się wyścig czwarty z bardzo szybką obsadą młodzików i juniorów. Warto zwrócić uwagę na trójkę z torów centralnych serii 4: Michał Grzesik (29.40), Wiktor Judek (29.13) i Amadeusz Prządka (29.33) – to czasy zgłoszeń, które mogą dać dziś prowadzenie w klasyfikacji open. Blisko nich Mikołaj Rokoszewski (33.87) oraz Filip Huszcza (39.90) i Kasper Szwed (42.88), którzy będą walczyć o poprawę własnych rekordów.
W serii 3 liderem według zgłoszeń powinien być Matvii Komarnytskyi (43.29), tuż obok Krzysztof Górski (44.25) i Franciszek Rokoszewski (45.53). Konrad Sołtysek (46.34) będzie chciał doskoczyć do czołówki, a Borys Miś-Hołownia (52.70) oraz Tymoteusz Tomiak (52.15) mają szansę solidnie zbić zgłoszenia przy równej pracy na nawrocie. Wcześniejsze serie przyniosą nam też odpowiedź, jak zaprezentują się zawodnicy z czasami NT, m.in. Stanisław Wierbik i Wojciech Szwed z KP Totis Viribus oraz Andrii Yevdokymov z UKS ZSMS, a także reprezentanci Żagania: Natan Pośpiech, Jan Kuchmistrz (1:03.10), Antoni Wielgosik (1:01.17) i Dorian Jankowski.
Na ten moment czekamy na pierwsze oficjalne wyniki – protokół nie został jeszcze uzupełniony czasami ani punktami AQUA 2025. Kluczowe będzie, czy zawodnicy z serii 4 zejdą poniżej trzydziestu sekund: Judek ma zgłoszenie 29.13 i jeśli potwierdzi formę, może ustawić wysoko poprzeczkę rywalom. Grzesik i Prządka również celują w okolice 29 sekund, co zapowiada bardzo wyrównaną walkę o pozycje w czołówce.
Warto obserwować także pojedynek wewnątrz UKS DZIEWIĄTKA Kalisz – młodszy Mikołaj Rokoszewski wystartuje później niż Franciszek, co da nam ciekawy punkt odniesienia między seriami. Z kolei wśród zawodników ze statusem NT spodziewamy się szerokiej rozpiętości rezultatów – tu istotna będzie technika na starcie grzbietowym i precyzyjny nawrót.
Czekamy na otwarcie tabeli wyników i pierwsze oficjalne czasy. Gdy tylko spłyną, natychmiast je podamy – na razie największe oczekiwania skupiają się na torach centralnych serii finałowej rozstawienia.