Aktualizacja z Poznania – finał B domknięty, mamy pełną klasyfikację 200 m stylem klasycznym chłopców 13 lat. Najszybszy w finale B Jeremiasz Lecht (Swim Team MOSiR Kędzierzyn-Koźle) z czasem 2:36.22 – to 11. wynik łącznej klasyfikacji. Dalej Jan Chilczuk (KU AZS UMCS Lublin) 2:39.31 i Florian Pasik (MKS Znicz Koszalin) 2:40.31. Ignacy Góralski (KS KSZO Ostrowiec Św.) 2:40.94 wyprzedza Franciszka Pawlaka (UKP Polonia Warszawa) – 2:41.63. Końcówkę stawki zamykają: Piotr Danyluk (MKS AVIA Świdnik) 2:43.69, Tymoteusz Karnas (KP Sokół Rzeszów) 2:43.95, Gabriel Dudek (UKS DRAGON Sosnowiec) 2:44.27, Franciszek Nowicki (UKS SMS Galicja Kraków) 2:44.48 oraz Piotr Strzelecki (UKS KORAL Wrocław) 2:45.34.
W finale A bez zmian na podium: Mikołaj Jureko (UKP Jedynka Elbląg) wygrywa 2:28.14 przed Bartoszem Turbakiem (UKS Delfin Tarnobrzeg) 2:29.99 i Emilem Zawiszewskim (UKS G-8 Bielany Warszawa) 2:30.37. Najmocniejszy finisz całych zawodów utrzymał Rafael Sitek-Singh – 37.33 na ostatniej długości i 2:30.47.
Poznań, finał 200 m stylem klasycznym chłopców 13 lat – zaczynamy podsumowanie rywalizacji. Od startu bardzo równo prowadzili Turbak i Jureko, ale to Mikołaj Jureko z UKP Jedynka Elbląg zachował najwięcej mocy na finiszu. Z wynikiem 2:28.14 wygrywa finał, schodząc wyraźnie poniżej czasu z listy startowej 2:30.98. Bartosz Turbak (UKS Delfin Tarnobrzeg) dokłada srebro – 2:29.99, także szybciej niż jego 2:30.46 z rozstawienia. Świetny występ Emila Zawiszewskiego (UKS G-8 Bielany Warszawa) – 2:30.37 i trzecie miejsce po konsekwentnym, równym pływaniu.
Tuż za podium Rafael Sitek-Singh (MKS Piaseczno) – 2:30.47, najszybszy finisz w stawce (37.33 na ostatniej pięćdziesiątce). Bruno Poradzisz (MKS Park Wodny Tarnowskie Góry) – 2:30.95, mimo bardzo mocnego otwarcia 34.15 – piąty. Mikołaj Seferyński (UKS GIM 92 Ursynów) – 2:32.62, a dalej Nikodem Karbowski (MOSM Tychy) 2:35.55, Tomasz Iskra (Stowarzyszenie „Olimpijczyk Kraków”) 2:36.53 oraz Filip Grzesiak (UKS „Sokół-Mościce” Tarnów) 2:36.86. Stawkę zamyka Filip Wach (Uks „Salmo Żory”) – 2:42.10.
Na uwagę zasługuje wyraźny progres czołówki względem listy startowej – Jureko uciekł o blisko trzy sekundy, a Turbak przełamał barierę 2:30. Kluczem był dziś mocny, ale kontrolowany początek i utrzymanie tempa na trzeciej pięćdziesiątce.