Aktualizacja z Łodzi: mamy już pełne wyniki z finału B, więc możemy domknąć klasyfikację całej konkurencji. Najszybszy wśród zawodników z torów 0–9 finału B Wojciech Karasz (UKS Manta Kochłowice Ruda Śląska) – 1:00.28, tuż za nim Leon Golon (IKS Konstancin) 1:00.39 i Szymon Kaniewski (UKS GIM 92 Ursynów) 1:00.48 po bardzo mocnym powrocie (31.60). Dalej Sergiusz Trela (UKS SMS Galicja Kraków) 1:00.63, Kacper Śliwiński (MKS CKS-SMS Szczecin) 1:01.14 oraz Mikołaj Piwowarski (UKS 307 Warszawa) 1:01.16. Druga połowa finału B: Kamil Kowalczyk (MKS Juvenia Wrocław) 1:01.72, Oliwier Drozdowski (PSP SWIM Płock) 1:01.90, Jakub Górniak (MUKS Piętnastka Bydgoszcz) 1:02.12 i zamyka stawkę Franciszek Gruszka (UKS Wodnik Siemianowice Śląskie) 1:02.62.
Podsumowując: złoto dla Błażeja Antosika 55.74, srebro Oskara Dźwilewskiego 57.11, brąz Tymoteusza Skowrona 57.67. Najlepszy wynik z finału B – Karasz 1:00.28 – o włos za Mateuszem Pielą z finału A (1:00.27).
Jesteśmy po znakomitym finale A chłopców 14 lat na 100 m motylkowym w Łodzi. Najszybszy dziś Błażej Antosik (UKS G-8 Bielany Warszawa) – 55.74! Rewelacyjne otwarcie 25.60 i mocne domknięcie 30.14; to czas zaledwie pół sekundy powyżej rekordu Polski 14-lat (55.24 Victora Kaczmarka). Drugi Oskar Dźwilewski (KS DELFIN Gdynia) 57.11 po równym rozłożeniu sił (26.85/30.26), a podium domyka Tymoteusz Skowron (UKS KORAL Wrocław) – 57.67.
Tuż za „pudłem” Filip Szok (MKS Ochota Warszawa) 58.42 i Bartosz Michalik (UKS Aquatica Pawłowice) 58.45 – różnice minimalne, decydowały setne na nawrocie i ostatnich 15 metrach. W dalszej kolejności Kamil Biedrzycki 59.25 i Nikodem Dopierała 59.55. Franciszek Witek łamie minutę – 1:00.00, a Artur Chuptyś 1:00.06 i Mateusz Piela 1:00.27 zamykają stawkę finału A. W porównaniu z listą startową największy skok jakości to Antosik – z zapowiadanych 57.35 schodzi na 55.74, zdecydowanie najlepszy progres w czołówce. Dźwilewski potwierdza wysoką dyspozycję, a Skowron utrzymuje solidną formę na podium.
Na międzyczasach wyróżnia się dynamika Antosika na pierwszych 50 m (25.60), ale również kontrola tempa na powrocie – tu z kolei Dźwilewski popłynął bardzo równo. Walka o miejsca 4–5 rozstrzygnęła się na ostatnich metrach między Szokiem i Michalikiem – 0.03 sekundy różnicy.