Aktualizacja z trzeciej serii – duża zmiana na szczycie. Magdalena Nawrot (4MK) wskakuje na prowadzenie z bardzo mocnym 1:02.43 (355 pkt), wyprzedzając dotychczasową liderkę Patrycję Łatkę (4MK) 1:16.32 (343 pkt). W tej samej odsłonie wysoko melduje się też Julia Domagała (KSN START Kalisz) z 1:10.16 (126 pkt), a Oliwia Gach (4MK) notuje solidne 58.78 (95 pkt). Maja Pieczara (4MK) dorzuca 1:13.90 (78 pkt), a Maria Światopełk-Mirska (SSN START Łódź) 1:12.09 (13 pkt).
W klasyfikacji aktualnych wyników prowadzi Nawrot – 1:02.43 przed Łatką – 1:16.32 i Domagałą – 1:10.16, dalej Gach – 58.78 oraz Pieczara – 1:13.90. Starty kontrolne bez zmian: Daria Sołek – 1:48.46, Michalina Gilarska – 1:56.56 – PK. Czekamy na serię czwartą z Alicją Piec, Inez Kozą i Oliwią Rojek, które mogą jeszcze przetasować czołówkę.
Aktualizacja z Wrocławia – druga seria mocno przetasowała klasyfikację. Patrycja Łatka (4MK) przejęła prowadzenie z wyraźnym wynikiem 1:16.32 (343 pkt), nadając nowy punkt odniesienia dla kolejnych startów. Za nią na ten moment układa się czołówka: Ruta Gałęza (4MK) 1:22.26 oraz Sabina Gryglewska (KS AZS AWF Kraków) 1:27.98. W tej samej serii solidnie popłynęły też zawodniczki z Łodzi: Natalia Jarmakowska 1:07.10 i Aleksandra Liedke (SSR START Poznań) 1:06.16 – to czasy, które przesuwają wcześniejsze otwarcie Wiktorii Jurgi 1:41.84 w głąb tabeli.
Nikola Podedworny (IPSON START Mielec) dokłada 1:30.05, a dotychczas odnotowane starty kontrolne bez zmian: Michalina Gilarska (4MK) 1:56.56 – PK. Czekamy teraz na serię trzecią i najmocniej obsadzoną czwartą, gdzie na torach zobaczymy m.in. Alicję Piec, Inez Kozę i Oliwię Rojek, które mogą jeszcze wywrócić klasyfikację.
Na ten moment prowadzi Łatka – 1:16.32, za nią w aktualnych czasach Gałęza – 1:22.26 i Gryglewska – 1:27.98, a bardzo szybkie przejazdy notują też Liedke – 1:06.16 i Jarmakowska – 1:07.10 w swoich klasach.
Wracamy na basen we Wrocławiu i mamy pierwsze potwierdzone wyniki z 50 m stylem klasycznym kobiet w kategoriach SB1–SB9 oraz SB11–SB13. Z serii otwierającej dobrze popłynęła Wiktoria Jurga (SSN START Łódź), która uzyskała 1:41.84 – to wyraźna poprawa względem zgłoszenia 1:47.06 i na ten moment najlepszy odnotowany rezultat dnia. Za nią sklasyfikowana została Michalina Gilarska (4MK) z czasem 1:56.56 oznaczonym jako przejazd kontrolny.
W zestawieniu startowym czekamy jeszcze na mocne nazwiska z późniejszych serii, w tym m.in. Łatka, Liedke, Rojek, Piec czy Koza, które według zgłoszeń mogą nadać ton rywalizacji w końcowej fazie. Na ten moment jednak to Jurga wyznacza punkt odniesienia, a jej dzisiejszy rytm i równa praca na drugim dystansie dały wyraźny efekt w poprawionym rezultacie.
Obserwujemy kolejne serie – jeśli podtrzymane zostaną tempo i czystość ruchu zawodniczek z czołowych torów, walka o najwyższe miejsca powinna rozstrzygnąć się na granicy niskiej minuty czterdziestej. Na teraz prowadzi Jurga – 1:41.84, a tuż za nią z odnotowanym startem kontrolnym Gilarska – 1:56.56.
Wrocław – mamy mocne rozstrzygnięcia z serii czwartej. Alicja Piec (START Wrocław) kapitalnie domyka rywalizację wynikiem 46.91 – to obecnie najlepszy rezultat dnia i aż 572 pkt. Za nią wskakuje na podium Marlena Truszkowska (START Białystok) z czasem 57.36 (421 pkt). Aniela Światopełk‑Mirska (SSN START Łódź) dopływa w 50.43 i z 355 pkt zrównuje się punktowo z wcześniejszą liderką Magdaleną Nawrot (4MK) 1:02.43 (355 pkt), ale to Piec i Truszkowska przejmują dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji punktowej.
Oliwia Rojek (SSR START Poznań) melduje solidne 49.48 (333 pkt), a Julia Milanowska (Szansa Start Gdańsk) dokłada 50.14 (309 pkt) – obie wchodzą do ścisłej czołówki punktowej. Inez Koza (4MK) uzyskuje 47.31, ale wynik oznaczony jako PK. Pozostałe wcześniejsze rezultaty – w tym Łatka 1:16.32 (343 pkt) i Gryglewska 1:27.98 (130 pkt) – pozostają bez zmian.
Aktualnie prowadzi Piec – 46.91 (572 pkt), za nią Truszkowska – 57.36 (421 pkt), a następnie grupa zbliżonych punktowo: Światopełk‑Mirska – 50.43 (355 pkt), Nawrot – 1:02.43 (355 pkt), dalej Łatka – 1:16.32 (343 pkt) i Rojek – 49.48 (333 pkt). To już komplet wyników z zaplanowanych serii – możemy mówić o końcowym układzie czołówki.