Nowa porcja wyników z 50 m stylem dowolnym mężczyzn i od razu przetasowania w średnich rocznikach. Mamy wejście kategorii B (35–44): prowadzi Adam Horyd (OIL w Gdańsku) z 32.18 i 371 pkt, za nim Łukasz Szlachciński (OIL Łódź) 33.72 – 323 pkt. To pierwsze czasy w tej grupie i punktowy lider w przedziale 35–44.
Mocno zagrała kategoria C (45–54). Na czoło wychodzi Marek Trzensiok (Śląska Izba Lekarska) – 31.11 i aż 433 punkty, co daje prowadzenie w C i jeden z lepszych wyników punktowych dnia. Drugi Jarosław Furmianiak (OIL Łódź) 32.89 – 392 pkt, trzeci Bartosz Biel 33.21 – 381 pkt. Dalej Łukasz Grela 34.11 (329), Marek Kowalczewski 34.17 (327) i Wojciech Tanecki 37.23 (270). Trzensiok mocno podnosi poprzeczkę w klasyfikacjach rocznikowych.
W D, E, F i H – bez zmian na czołowych pozycjach: w D nadal liderem Rafał Słodziński 30.52 (514), w E Jan Wilczek 34.84 (424), w F Stefan Madej 51.12 (173), a w H Janusz Emerich 58.94 (187). Czekamy jeszcze na finałowe serie z najmłodszych roczników, gdzie mogą wpaść najszybsze czasy open.
Mamy pierwsze mocne akcenty ze środkowych serii i wejście do klasyfikacji kategorii C (45–54). Prowadzi Bartosz Biel z Dolnośląskiej Izby Lekarskiej – 33.21 i 381 punktów. Tuż za nim Łukasz Grela (Wielkopolska Izba Lekarska) 34.11 – 329 pkt oraz Marek Kowalczewski (Śląska Izba Lekarska) 34.17 – 327 pkt. To na razie komplet wyników w C i wyraźny sygnał, że średnie roczniki wchodzą do gry.
W D (55–64) porządkowanie czołówki po serii czwartej: do tabeli wchodzą Jan Kośmider z Warszawy – 33.74 i 398 pkt oraz Artur Klimas (Świętokrzyska Izba Lekarska) 38.00 – 266 pkt. Lider Rafał Słodziński pozostaje nie do ruszenia z 30.52 i 514 pkt, za nim wciąż Mirosław Woźniak 31.01 (490) i Mariusz Faff 31.36 (495). Kolejność uzupełniają Domański 38.73 (251), Orzechowski 42.52 (198) i Kępiński 44.74 (163).
Bez zmian w E (65–74): Jan Wilczek prowadzi z 34.84 (424), przed Wojciechem Dmytrów 36.26 (376) i Markiem Paściakiem 38.94 (304). Stałe pozycje także w F (75–79) – Stefan Madej 51.12 (173) – oraz w H (85–90), gdzie prowadzi Janusz Emerich 58.94 (187).
Patrząc na listę startową, wciąż czekamy na szybkie nazwiska z serii 5–8 – Horyd, Trzensiok, Gajda, Brodowski, Piskor, Kowalski i spółka – to oni mogą jeszcze zredefiniować układ w klasyfikacji open i dodać bardzo wysokie wyniki punktowe.
Wracamy na 50 metrów stylem dowolnym mężczyzn – kategorie masters rozproszone wiekowo, a na tablicy pierwsze zweryfikowane czasy. W grupie E (65–74) najszybszy jak dotąd Wojciech Dmytrów z Wielkopolskiej Izby Lekarskiej – 36.26 i solidne 376 punktów AQUA Master. Za nim Tomasz Rechberger (Lubelska Izba Lekarska) 41.86, 271 pkt, a trzeci Dariusz Patrzałek (Dolnośląska Izba Lekarska we Wrocławiu) 51.91, 142 pkt. To trio właśnie wyznacza aktualne tempo w tej kategorii.
W starszych grupach również mamy pierwsze rozstrzygnięcia. Kategoria F (75–79): Stefan Madej ze Śląskiej Izby Lekarskiej meldunek na 51.12 – to daje 173 punkty i prowadzenie w rocznikach 49–. Z kolei w H (85–90) wysoką formę potwierdza Janusz Emerich z Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku – 58.94 i 187 punktów.
Zestawiając to z listą startową, widzimy, że kilku nazwisk z pierwszych serii już zameldowało się na mecie – m.in. Dmytrów, Rechberger, Patrzałek, Madej i Emerich – natomiast brakuje jeszcze całej fali młodszych roczników i środkowych serii: od mocnej obsady serii 4 i 5 (Grela, Sieroń, Horyd, Trzensiok) po szybkie tory w seriach 6–8, gdzie powinniśmy zobaczyć m.in. Macieja Gajdę, Jakuba Brodowskiego, Michała Piskora czy Karola Kowalskiego. To właśnie tam spodziewane są czasy zdolne namieszać w klasyfikacji open i w odpowiednich kategoriach wiekowych.
Na tę chwilę najcenniejszy wynik punktowy należy do Wojciecha Dmytrówa – 376 pkt za 36.26. Czekamy, jak odpowiedzą zawodnicy z Rzeszowa, Krakowa, Łodzi i Wrocławia w końcówce konkurencji.
Aktualizacja z 50 m stylem dowolnym mężczyzn: mamy mocne otwarcie w kategoriach D i E po kolejnych seriach. W grupie D (55–64) prowadzi teraz Rafał Słodziński z OIL w Rzeszowie – 30.52 i aż 514 punktów AQUA Master. Za nim Mirosław Woźniak (OIL Kraków) 31.01, 490 pkt oraz Mariusz Faff (OIL Rzeszów) 31.36 i 495 pkt. Dalej Paweł Domański 38.73 (251), Paweł Orzechowski 42.52 (198) i Dariusz Kępiński 44.74 (163). To na ten moment najwyżej punktowana kategoria, a wynik Słodzińskiego wyraźnie podnosi poprzeczkę w klasyfikacji punktowej dnia.
Zmiany także w E (65–74): na czoło wyszedł Jan Wilczek ze Śląskiej Izby Lekarskiej – 34.84 i 424 punkty. Wojciech Dmytrów spada na drugie miejsce z czasem 36.26 (376 pkt), a na trzecie wskakuje Marek Paściak – 38.94 (304). Za nimi Tomasz Rechberger 41.86 (271), Dariusz Patrzałek 51.91 (142) i Paweł Symonowicz 57.99 (102). W F (75–79) bez zmian: prowadzi Stefan Madej 51.12 (173). W H (85–90) wciąż Janusz Emerich – 58.94 (187).
Patrząc na listę startową, wciąż czekamy na całe szybkie bloki z serii 5–8, w tym Horyda, Trzensioka, Gajdę, Brodowskiego, Piskora czy Kowalskiego – to tam może się rozstrzygnąć walka o najlepsze czasy open i kolejne wysokie wyniki punktowe.
Świetna odpowiedź z najmłodszej kategorii masters! W A (24–34) mocne uderzenie Macieja Gajdy (OIL Częstochowa) – 24.97 i aż 696 punktów AQUA Master. To na ten moment najlepszy wynik open i wyraźny lider punktowy całej konkurencji. Do tabeli wchodzi też Grzegorz Torbicz (OIL Kraków) – 33.24, 301 pkt.
Zmiana w B (35–44): prowadzenie obejmuje Tomasz Cygankiewicz (DIL Wrocław) z 31.97 i 379 pkt, wyprzedzając Adama Horyda (32.18 – 371 pkt). Trzeci pozostaje Łukasz Szlachciński – 33.72 i 323 pkt.
Bez zmian na czołach pozostałych kategorii: w C nadal Marek Trzensiok 31.11 (433), w D Rafał Słodziński 30.52 (514), w E Jan Wilczek 34.84 (424), w F Stefan Madej 51.12 (173), a w H Janusz Emerich 58.94 (187). Czekamy jeszcze na ostatnie nazwiska z serii 7–8 – m.in. Brodowski, Piskor, Kowalski – które mogą powalczyć o szybkie czasy w A i B.
Wracamy na 50 metrów dowolnym mężczyzn – pojawiły się mocne wejścia z serii 7. i 8. w najmłodszej kategorii masters. W A (24–34) za plecami prowadzącego Macieja Gajdy (24.97 – 696 pkt) układa się nowa czołówka: Bartosz Stanielewicz (OIL Łódź) wskakuje na drugie miejsce z 26.91 i 556 pkt, trzeci jest Grzegorz Bruździak (DIL Wrocław) 27.87 – 512 pkt. Dalej Piotr Bereś (OIL Rzeszów) 32.70 (309), Aleksander Słupski (OIL Łódź) 33.18 (296) i Grzegorz Torbicz (OIL Kraków) 33.24 (301). To wyraźne zagęszczenie wyników w A, ale Gajda utrzymuje wyraźne prowadzenie open i w punktacji.
Bez zmian w B (35–44): liderem pozostaje Tomasz Cygankiewicz (31.97 – 379 pkt), przed Adamem Horydem (32.18 – 371) i Łukaszem Szlachcińskim (33.72 – 323). Stabilnie także w C (45–54), gdzie na czele Marek Trzensiok 31.11 – 433 pkt, przed Jarosławem Furmianiakiem 32.89 – 392 i Bartoszem Bielem 33.21 – 381.
Kategorie D–H bez roszad: w D pewnie prowadzi Rafał Słodziński 30.52 – 514 pkt, w E Jan Wilczek 34.84 – 424 przed Wojciechem Dmytrówem 36.26 – 376, w F Stefan Madej 51.12 – 173, a w H Janusz Emerich 58.94 – 187.
Patrząc na listę startową, wygląda na to, że kluczowe serie 7–8 już zamknęły stawkę w A, natomiast wciąż czekamy na ewentualne wyniki z torów najszybszych w serii 8. (Brodowski, Piskor, Kowalski, Włodarczyk). Na ten moment Gajda pozostaje zdecydowanym liderem open i punktowym numerem jeden tej konkurencji.
Mamy potężne przetasowania w najmłodszej kategorii masters! W A (24–34) do walki o zwycięstwo wchodzi Karol Kowalski (OIL Kraków) – 24.97 i aż 712 punktów, identyczny czas co Maciej Gajda (24.97), ale wyższa punktacja daje mu prowadzenie w klasyfikacji. Za ich plecami zameldował się Franciszek Włodarczyk (Lubelska Izba Lekarska) – 25.28 i 686 pkt, a tuż za nim Jakub Brodowski (DIL Wrocław) 26.60 – 589 oraz Michał Piskor (OIL Białystok) 27.32 – 531. Czołówkę uzupełniają Bartosz Stanielewicz 26.91 (556) i Grzegorz Bruździak 27.87 (512). Do tabeli wchodzi też Krzysztof Woszczek (OIL Tarnów) 32.98 – 309 pkt.
Pozostałe kategorie bez zmian na szczytach: w B prowadzi Tomasz Cygankiewicz 31.97 (379) przed Adamem Horydem 32.18 (371), w C niezmiennie Marek Trzensiok 31.11 (433), w D Rafał Słodziński 30.52 (514), w E Jan Wilczek 34.84 (424), w F Stefan Madej 51.12 (173), a w H Janusz Emerich 58.94 (187). Wygląda na to, że wszystkie zaplanowane serie zostały już rozegrane, a układ finałowych tabel właśnie się domyka – najgłośniejszym akcentem pozostaje remis czasowy Gajdy i Kowalskiego z korzyścią punktową dla zawodnika z Krakowa.