No i mamy odpowiedź z najmocniejszej serii – i od razu całkowite przemeblowanie czołówki. Franciszek Zawadzki (Ulks Mazowsze Miętne) potwierdza rozstawienie i wygrywa z wynikiem 34.59 – kapitalny przejazd, najwyższy dorobek punktowy w stawce (265). Za nim Jakub Boruta z tego samego klubu – 36.09, a podium uzupełnia Leon Kwapień (UKS Delfin Garwolin) z czasem 38.46.
Tuż poza „trójką” Wojciech Kotara (KS Barakuda Mińsk Maz.) – 38.77, dalej Antoni Przybysz – 39.92 i Tomasz Piątkowski – 40.44. Dobrą serię gospodarzy domyka Paweł Ościłowski z 41.58, co spycha wcześniejszych liderów niżej: Blażej Śliński (42.27) i Fabian Skuriat (43.33) meldują się odpowiednio na miejscach 8 i 9. Antoni Przygocki utrzymuje 46.80, ale to dziś daje miejsce 10.
Wyścig mamy już rozstrzygnięty: złoto dla Zawadzkiego (34.59), srebro dla Boruty (36.09), brąz dla Kwapienia (38.46). Zdecydowana dominacja zawodników z najmocnej serii i bardzo wartościowe punktacje FINA dla czołowej trójki.
Wracamy na 50 metrów grzbietem chłopców 12–14 lat w Ostrołęce i mamy już konkrety z tablicy wyników. Najmocniej otworzył Blażej Śliński z Ulks Mazowsze Miętne – 42.27 i to na teraz najlepszy wynik dnia w tej konkurencji. Tuż za nim Fabian Skuriat (PUKS ORKA Ostrów Maz.) z czasem 43.33, który potwierdza wysokie rozstawienie z listy startowej (43.51). Świetnie poradził sobie też miejscowy zawodnik UKS Piątka Ostrołęka, Antoni Przygocki – 46.80, co plasuje go obecnie na trzecim miejscu.
W środku stawki bardzo ciasno: Szymon Podleś (47.00) przed Igorem Lewandowskim (47.02) – różnica ledwie dwie setne sekundy; dalej Jakub Cabaj (47.24) i Mateusz Więckowski (47.56), którzy mieszczą się w czterech dziesiątych. Franciszek Mazek melduje się z 49.12, a Jakub Kaliński dopływa z wynikiem 1:05.85.
Ważne porównania do zapisów z listy: Śliński wyraźnie poprawia zgłoszenie (44.33 → 42.27), Skuriat również szybciej niż entry time (43.51 → 43.33). Przygocki schodzi poniżej zgłoszonych 48.35, podobnie Podleś (47.28 → 47.00) oraz Lewandowski (48.69 → 47.02). Minimalne różnice między miejscami 4–7 zapowiadają jeszcze przetasowania, gdy na słupkach pojawią się zawodnicy najwyżej rozstawieni z serii trzeciej: Zawadzki (34.58), Boruta (36.09), Kotara (39.13), Przybysz (39.67), Kwapień (40.24), Piątkowski (40.35), Ościłowski (40.77) i Karamon (43.10). Jeśli potwierdzą czasy z listy, czeka nas atak na prowadzenie – szczególnie ze strony Franciszka Zawadzkiego.
Aktualna czołówka po zakończonych startach wygląda następująco: 1) Blażej Śliński – 42.27, 2) Fabian Skuriat – 43.33, 3) Antoni Przygocki – 46.80. Różnice niewielkie, ale stawka z najmocniejszej serii dopiero w blokach.