Mężczyźni 50m motylkowy Serie na czas
LIVE
Najnowsza relacja
Top 3:
1. Pavel Pakhomov (Twer Russia) - 26.08
2. Konrad Leśkiewicz (BUKS Warszawa) - 26.92
3. Konrad Piwowarski (Klub Sportowy Płetwal Szczytno) - 26.87
13.04.2013 11:30
Na pływalni w Giżycku zakończyła się konkurencja 2: 50 metrów stylem motylkowym mężczyzn. Wyniki obejmują wszystkie osoby ujęte na liście startowej, a klasyfikacja została podzielona na kategorie wiekowe.
Wśród zawodników w wieku 10 lat i młodszych zwyciężył Arseny Mitrofanovskiy z Twer Russia z czasem 38,47 i dorobkiem 181 punktów FINA. Kolejne miejsca zajęli Hubert Gdaniec (41,65) oraz Filip Kosiński (45,20).
W kategorii 11-latków najlepszy okazał się Krzysztof Radziszewski z BUKS Warszawa - 34,89. Wyprzedził Artema Bondara z Rivne Ukraina (35,56) i Jakuba Szczurka (35,86). Radziszewski poprawił czas zgłoszenia 35,67 o 0,78 sekundy.
Rywalizację 12-latków wygrał Semen Garanin z wynikiem 30,96. Drugie miejsce zajął Oskar Jemielita (32,94), a trzecie Adrian Krzywnicki (33,87). Garanin uzyskał czas o 1,73 sekundy lepszy od zgłoszeniowego 29,23? Nie - wynik 30,96 był wolniejszy od czasu zgłoszenia, dlatego nie można mówić o poprawie.
W kategorii 13 lat triumfował Artem Churganov z Twer Russia, który przepłynął dystans w 30,16. Za nim uplasowali się Miłosz Grzybowski (31,73) i Andriy Lyulchyk (33,62).
Najlepszy wynik wśród 14-latków uzyskał Tomasz Bocheń z MKS MOS Juvenia Białystok - 28,17 i 463 punkty FINA. Kolejne miejsca zajęli Sevastyan Chernyshev (29,60) oraz Karol Bojarski (29,72).
W kategorii 15 lat zwyciężył Pavel Pakhomov z czasem 26,08, zdobywając 584 punkty FINA. Konrad Piwowarski był drugi z wynikiem 26,87, a Mikhail Tulyakov trzeci - 27,85.
W najstarszej kategorii najlepszy okazał się Konrad Leśkiewicz z BUKS Warszawa - 26,92. Oskar Zimowski stracił do zwycięzcy 0,23 sekundy, a Norbert Wawulski zakończył rywalizację na trzecim miejscu z czasem 27,42. Startujący poza klasyfikacją Cezary Zieliński uzyskał 28,43.
Najlepszy czas całej konkurencji osiągnął Pavel Pakhomov - 26,08. W porównaniu z listą startową wiele wyników było wolniejszych od czasów zgłoszeniowych, natomiast wyraźną poprawę zanotował między innymi Krzysztof Radziszewski.