Aktualizacja z toru grzbietowego chłopców (7 lat i młodsi): Mamy pierwsze dopiski z kolejnych serii i kilka zmian w środku stawki, ale czołówka pozostaje bez zmian. Prowadzi wciąż Michał Smoleń (START – Opole) z 29.98 przed Nikodemem Skrokiem (SUPER ŚLEDZIE) 31.42 i Janem Stelmaszykiem (BARABASZ – Opole) 32.51. Bartosz Kaczmarek (MKS Gogolin) utrzymuje 4. miejsce – 32.70.
Na piąte miejsce wchodzi Filip Kurpiela (SUPER ŚLEDZIE Krapkowice) z solidnym 37.53, wyprzedzając Antoniego Żarnowieckiego (START – Opole) – 36.01 pozostaje jednak wciąż minimalnie lepsze, więc Kurpiela jest szósty; to między nimi najciaśniejszy fragment tabeli. Dalej Jakub Kowolik (38.81) i Szymon Król (39.69), a nowo dopisany Igor Swiechowski (SUPER ŚLEDZIE) melduje 40.18.
W dolnej części zestawienia pojawiają się Grzegorz Gałecki – 46.06, Dawid Czerepicki – 48.19, Wojciech Szpetanowski – 53.67, Jan Szczygieł – 59.29, Maciej Aleksandrowski – 1:01.75 i Iwo Paliwoda – 1:01.85. Na razie nikt nie naruszył strefy medalowej, a kluczowe pozostaje pytanie, czy w ostatnich nazwiskach z listy startowej znajdzie się ktoś, kto zagrozi barierze 30 sekund Michała Smolenia.
Aktualizacja z toru grzbietowego chłopców (7 lat i młodsi): Mamy potężne przetasowanie na szczycie! Nowym liderem zostaje Szymon Żuk (POWERSWIM – Olesno) z wyraźnie najlepszym dziś wynikiem 27.85. Tuż za nim wskakuje Damian Wiszniewski (SUPER ŚLEDZIE Krapkowice) – 29.72, jako drugi zawodnik poniżej 30 sekund.
Dotychczasowy lider Michał Smoleń (START – Opole) spada na 3. miejsce z 29.98, dalej Nikodem Skrok (SUPER ŚLEDZIE) utrzymuje 31.42, a do pierwszej piątki wchodzi Tymon Cichoń (MKS Gogolin) – 31.74. W górnej połowie tabeli meldują się też: Ignacy Kita (SUPER ŚLEDZIE) 34.53 i Adrian Górek (MKS Gogolin) 35.59, poprawiając środek stawki.
Nowe nazwiska na liście finisherów: Franciszek Białecki (SUPER ŚLEDZIE) – 40.65 oraz Szymon Morawski (SUPER ŚLEDZIE) – 43.62. Pozostałe wcześniej notowane czasy pozostają bez zmian. Na tę chwilę układ podium to: Żuk 27.85, Wiszniewski 29.72, Smoleń 29.98. Czekamy jeszcze na wyniki brakujących nazwisk z serii 5., żeby potwierdzić ostateczny porządek.
Aktualizacja z 25 m grzbietowym chłopców (7 lat i młodsi): Mamy pełne rozstrzygnięcie i dwie mocne nowości z serii 5., które zatrzęsły czołówką. Na drugie miejsce wskakuje Filip Lesik (POWERSWIM – Olesno) z czasem 28.68, ustępując tylko liderowi Szymonowi Żukowi (POWERSWIM – Olesno) – 27.85. Tuż za nimi domyka podium Damian Wiszniewski (SUPER ŚLEDZIE Krapkowice) – 29.72, a dotychczasowy wicelider Michał Smoleń (START – Opole) spada na 4. miejsce – 29.98.
W pierwszej szóstce melduje się również nowy nazwiskem z finałowych torów – Daniel Klis (SUPER ŚLEDZIE) z bardzo solidnym 30.15 – to 5. pozycja tuż przed Nikodemem Skrokiem (31.42). Z nowych czasów warto odnotować także: Filip Gościej – 35.27 (11. miejsce), Wojciech Kujawa – 39.07 (16.), Wiktor Włodarczyk – 45.47 (21.), Nikodem Blaśczyk – 46.54 (23.), Olivier Purgał – 48.18 (25.), Łukasz Bania – 50.53 (27.) oraz Franciszek Biedroń – 59.25 (30.).
Finalnie podium wygląda następująco: Żuk 27.85, Lesik 28.68, Wiszniewski 29.72. Najlepsza czwórka cała poniżej 30.00 lub tuż przy tej granicy – to najwyższy poziom dzisiejszego sprintu grzbietem w tej kategorii.
Na torze grzbietowym chłopców (7 lat i młodsi) mamy już wyraźnie zarysowaną czołówkę dnia. Najszybciej jak dotąd popłynął Michał Smoleń ze STARTu Opole — 29.98, jako jedyny schodzi poniżej 30 sekund i obejmuje prowadzenie. Tuż za nim Nikodem Skrok (SUPER ŚLEDZIE) z czasem 31.42, a trzeci Jan Stelmaszyk (BARABASZ – Opole) — 32.51. Bardzo równo finiszował także Bartosz Kaczmarek (MKS Gogolin), 32.70, co na ten moment daje mu miejsce tuż za podium.
Warto odnotować udany występ Antoniego Żarnowieckiego (START – Opole), który melduje się z 36.01, oraz Jakuba Kowolika (START – Opole) — 38.81. Szymon Król (BARABASZ – Opole) łamie 40 sekund o włos — 39.69. W końcówce stawki Filip Gierłach (START – Opole) zapisuje 47.50, Jan Miczka (STYL DOWOLNY) — 50.54, a Franciszek Bazan (SUPER ŚLEDZIE) domyka tabelę z 1:02.05.
Na liście startowej widzieliśmy pięć serii, ale w tabeli wyników pojawia się tylko część nazwisk — oznacza to, że pozostali zawodnicy mogą jeszcze czekać na swoje starty lub wyniki nie zostały ujęte w aktualnym zestawieniu. Na razie liderem pozostaje Michał Smoleń z bardzo mocnym 29.98, a kluczowe będzie, czy ktoś z kolejnych serii zdoła zejść poniżej 30 sekund.