Kobiety
50m
st. motylkowym SKIN’S Półfinał
Serie na czas
Świętokrzyska Liga Pływacka – II runda Dużej Ligi
• Kategoria: Open
LIVE
Najnowsza relacja
Jesteśmy po półfinale SKIN’S kobiet na 50 m stylem motylkowym w Kielcach i mamy wyraźne rozstrzygnięcia. Najszybsza dziś Laura Gil z KS KSZO Ostrowiec Św., która melduje się na finiszu z czasem 29.15 – to jedyny rezultat poniżej 29.2 i bardzo pewna przepustka do finałowej rundy. Za nią klubowe koleżanki: Alina Bobrovska 29.67 oraz Olivia Karpowicz 29.86 – obie łamią granicę 30 sekund i kompletują podium półfinału dla KSZO. Czwarta Zuzanna Szybajło z UKS SMS Galicja Kraków z 30.86, dziś tuż za ścisłą czołówką.
Warto dodać, że porównując to z listą startową, na której widniały jedynie pozycje K1–K4 bez oficjalnych nazwisk i czasów wyjściowych, dostajemy pełne uwiarygodnienie stawki już na tablicy wyników: obsada została zweryfikowana w wodzie, a przewagę dyktowały pływaczki KSZO. Gil nadała tempo od pierwszych metrów i utrzymała je do ściany, Bobrovska i Karpowicz kontrolowały walkę o miejsca 2–3, a Szybajło trzymała kontakt, choć dziś zabrakło kilku dziesiątych do przełamania 30 sekund.
Jesteśmy po półfinale SKIN’S kobiet na 50 m stylem motylkowym w Kielcach i mamy wyraźne rozstrzygnięcia. Najszybsza dziś Laura Gil z KS KSZO Ostrowiec Św., która melduje się na finiszu z czasem 29.15 – to jedyny rezultat poniżej 29.2 i bardzo pewna przepustka do finałowej rundy. Za nią klubowe koleżanki: Alina Bobrovska 29.67 oraz Olivia Karpowicz 29.86 – obie łamią granicę 30 sekund i kompletują podium półfinału dla KSZO. Czwarta Zuzanna Szybajło z UKS SMS Galicja Kraków z 30.86, dziś tuż za ścisłą czołówką.
Warto dodać, że porównując to z listą startową, na której widniały jedynie pozycje K1–K4 bez oficjalnych nazwisk i czasów wyjściowych, dostajemy pełne uwiarygodnienie stawki już na tablicy wyników: obsada została zweryfikowana w wodzie, a przewagę dyktowały pływaczki KSZO. Gil nadała tempo od pierwszych metrów i utrzymała je do ściany, Bobrovska i Karpowicz kontrolowały walkę o miejsca 2–3, a Szybajło trzymała kontakt, choć dziś zabrakło kilku dziesiątych do przełamania 30 sekund.