Mamy istotne przetasowanie w najmłodszej kategorii 2018 i młodsi: na czoło wyskoczył Leon Plutecki (UKS H2O Zdzieszowice) z czasem 52.07, wyprzedzając dotychczasowego lidera Wojciecha Skorupę (59.90). Za nimi bez zmian Adam Kniewski 1:01.10 i Piotr Parusel 1:01.54, dalej Nikodem Wojciechowicz 1:01.87 oraz Bartosz Radwan 1:02.90. Reszta stawki w tej grupie pozostaje w identycznej kolejności.
W roczniku 2016–2017 prowadzenie obejmuje Leon Szczepanek (UKS Wodnik Katowice) z bardzo mocnym 39.96, przed Alexem Nowickim (KP Sukces Chorzów) 40.70. Trzecie miejsce na ten moment Miłosz Chatys 47.39, dalej Patryk Bernatek 51.24 i Mateusz Tusker 52.60.
W roczniku 2014–2015 najszybszy aktualnie Paweł Cyganek (Ognisko TKKF Szczygłowice) z wynikiem 40.99. Za nim Filip Korus (KP Sukces Chorzów) 45.86 oraz Mikołaj Majda (UKS Karlik Katowice) 49.86. Piątkę uzupełniają Kornel Tułowiecki 51.34 i Łukasz Bitner 54.12.
Wygląda na to, że większość kluczowych nazwisk z późniejszych serii już się zameldowała w wynikach, a liderzy poszczególnych roczników są wyraźnie zarysowani. Czekamy jeszcze na ewentualne korekty po weryfikacji czasu.
Przenosimy się na 50 m stylem grzbietowym chłopców z rocznika 2012 i młodszych w Katowicach. Na tablicy pojawiły się pierwsze czasy i już mamy klarownych liderów w roczniku 2018 i młodsi. Najszybszy jak dotąd Wojciech Skorupa (UKS Wodnik Katowice) z wynikiem 59.90 – to jedyny zawodnik schodzący poniżej minuty w tej grupie. Za nim Adam Kniewski (UKS Wodnik Katowice) 1:01.10 oraz Piotr Parusel (UKS Wodnik Katowice) 1:01.54. Tuż dalej Nikodem Wojciechowicz z 1:01.87, a pierwszą piątkę zamyka Bartosz Radwan – 1:02.90.
Dobre otwarcie notują również pozostali z młodszej fali Wodnika: Tymon Myśliwiec 1:06.83, Hektor Grela 1:08.23 i Kuba Kiwer 1:08.95. Listę aktualnych rezultatów w tej grupie domyka Kamil Kasperski Melo z czasem 1:27.67.
Warto zaznaczyć, że te nazwiska pochodzą z pierwszych serii – zgodnie z listą startową to głównie torowiska z serii 1 i 2. Zawodnicy z wyżej rozstawionych serii (m.in. Tułowiecki, Tusker, Zwonik, Kołodziej, a zwłaszcza faworyci z serii 4 i 5: Wollamn, Szczepanek, Nowicki, Cyganek, Pokorski) jeszcze nie wyświetlili się na tablicy. Czekamy więc na mocne odpowiedzi w dalszej części konkurencji, bo zapowiadane czasy z listy startowej sugerują wyraźne przetasowania na czele.