Aktualizacja z 50 m grzbietem dziewcząt, rocznik 2012 i młodsi. Mamy pierwsze dopiski z kolejnych serii. W najmłodszej grupie 2018 i młodsze do czołówki dołącza Janka Wróbel (UKS Wodnik Katowice) – 56.87, wskakuje na trzecie miejsce za duetem Zawada 56.66 i Nowojska 56.69. W tej samej kohorcie pojawia się też wynik Julii Bajołek (UKS Wodnik Katowice) – 1:15.77.
W rocznikach 2016–2017 pierwsze „tymczasowe” prowadzenie obejmuje Martyna Mucha (UKS Wodnik Katowice) z 59.90, przed Emilią Kusz (UKS Wodnik Siemianowice Śląskie) – 1:01.27. Z kolei w roczniku 2012–2013 na tablicy debiutuje Zofia Zjawiony (UKS Wodnik Katowice) – 53.88, co jest na ten moment najlepszym zarejestrowanym czasem w tej parze roczników.
Czekamy teraz na najmocniej rozstawione zawodniczki z serii 4–5 (m.in. Rytel, Weiner, Cyganek, Surma) – to one powinny nadać ostateczny kształt klasyfikacji generalnej.
Aktualizacja z Katowic, 50 m grzbiet, rocznik 2012 i młodsi – godz. 9:40. Mamy duże przetasowania po seriach 4–5. W roczniku 2014–2015 prowadzenie obejmuje Lena Surma (KP Sukces Chorzów) z bardzo solidnym 37.59 – to nowy, wyraźny punkt odniesienia dla młodszych roczników. Za nią Natalia Kurek (UKS Wodnik Katowice) – 44.56 oraz Klaudia Gałka (UKS Karlik Katowice) – 46.19.
W roczniku 2012–2013 najmocniej błysnęła Ewa Cyganek (Ognisko TKKF Szczygłowice) – 35.53, najlepszy czas dnia w tej konkurencji jak dotąd. Druga Nadia Weiner (UKS Karlik Katowice) – 38.73, trzecia Wiktoria Rytel (UKS Karlik Katowice) – 42.62, a Zofia Zjawiony (UKS Wodnik Katowice) utrzymuje 53.88.
W rocznikach 2016–2017 klasyfikację przewróciła do góry nogami Aleksandra Kniewska (UKS Wodnik Katowice) – 41.72, przed Elizą Koreptą (KP Sukces Chorzów) – 49.50 i Mają Michaluk (UKS Karlik Katowice) – 50.86. Dalej Agata Nowojska – 52.02, Olga Stankiewicz – 54.59, Alicja Sich – 55.93; dotychczasowe liderki Martyna Mucha 59.90 i Emilia Kusz 1:01.27 spadają na 7. i 8. miejsce w swojej grupie.
W najmłodszej kohorcie 2018 i młodsze bez zmian na czele: Julia Zawada (UKS Karlik Katowice) 56.66 utrzymuje minimalne prowadzenie przed Anną Nowojską (UKS Wodnik Katowice) 56.69 i Janką Wróbel (UKS Wodnik Katowice) 56.87; dalej Marcelina Czypionka 59.70, Zuzanna Zapa 1:02.17, Amelia Madej 1:12.38 i Julia Bajołek 1:15.77.
Podsumowując na ten moment: w ujęciu „open” najlepszy czas ma Ewa Cyganek 35.53, za nią Lena Surma 37.59 i Nadia Weiner 38.73. Wszystkie zaplanowane serie wydają się zakończone, więc czekamy jedynie na ewentualne korekty techniczne.
Katowice, 50 m grzbiet, rocznik 2012 i młodsi – konkurencja dziewcząt, godz. 9:40. Zaczynamy od mocnej partii najmłodszych, a na tablicy pierwsze nazwiska z rocznika 2018 i młodszych. Świetny bieg Julii Zawady z UKS Karlik Katowice – 56.66 i to jest aktualnie najlepszy czas w tej grupie. Tuż za nią Anna Nowojska z UKS Wodnik Katowice – 56.69, różnica trzy setne, minimalne rozstrzygnięcie. Trzeci wynik ma Marcelina Czypionka (Wodnik Katowice) – 59.70, jako jedyna obok liderek schodzi dziś poniżej minuty w tej kohorcie.
Dalej Zuzanna Zapa (Wodnik Katowice) – 1:02.17, równe tempo, dobra praca ramion na finiszu, i Amelia Madej (Wodnik Katowice) – 1:12.38, która domknęła swoją serię mimo trudniejszej drugiej ćwiartki. Warto zauważyć, że te czasy pochodzą wyłącznie z grupy 2018 i młodszych – a na liście startowej mamy jeszcze liczną obsadę z roczników 2012–2017, w tym potencjalne faworytki z późniejszych serii: Rytel (42.37), Weiner (38.09), Cyganek (37.26), Surma (37.65) czy Gałka (48.07). One dopiero będą nadawać tempo rankingowi całej konkurencji, ale jak na swój rocznik Zawada i Nowojska wykonały dziś bardzo solidną robotę i ustanowiły punkt odniesienia dla najmłodszych.
Na torach widzieliśmy już również Annę Nowojską oraz Marcelinę Czypionkę z serii 1 – obie z potwierdzonymi rezultatami, a w serii 2 meldowały się Zawada, Zapa i Madej, czego odzwierciedlenie mamy w tabeli. Czekamy na występy mocniejszych czasowo zawodniczek z serii 4–5, gdzie zapowiadane są wyniki w okolicach 37–41 sekund, co może zupełnie przetasować klasyfikację generalną konkurencji. Na ten moment jednak w roczniku 2018 świetny, wyrównany pojedynek Zawady i Nowojskiej, rozstrzygnięty na trzy setne sekundy.