Mężczyźni 50m Manikin Tow with Fins Finał
Najnowsza relacja
Top 3:
Wcześniej
Skierniewice, godz. 18:24 - finał chłopców 9-11 lat na 50 m Manikin Tow with Fins. Mamy komplet wyników także w młodszych rocznikach. W 10-latkach najlepszy Antoni Przybysz (WOPR Skierniewice) z czasem 39.47 i 775 pkt - wyraźne zwycięstwo nad klubowymi kolegami: Igorem Witaszczykiem (43.52, 578 pkt) oraz Wojciechem Perskim (46.08, 487 pkt). Tuż za podium Rafał Kolasa (47.24, 452 pkt) i Mateusz Waszut (48.01, 430 pkt). Cała piątka wystartowała zgodnie z listą - układ miejsc różny względem numerów torów, ale bez braków.
W 9-latkach triumfuje Tymoteusz Acela (Zgiersko-Łęczyckie WOPR) w 46.98 (627 pkt), przed skierniewiczanami: Kajetanem Karczewskim (54.54, 401 pkt), Antonim Witaszczykiem (55.74, 375 pkt) i Franciszkiem Kijo (56.09, 368 pkt). Również tu pełna obsada na starcie, klasyfikacja zamknięta.
Potwierdzamy: u 11-latków bez zmian - Wojciech Ostymczuk wygrywa w 34.06, to nowy Rekord Polski 11-latków; za nim Jakub Jaworski (38.54) i Jakub Sobczyk (38.88), dalej Natan Michałowski (41.45), Gabor Nowacki (41.77) i Tymoteusz Olejnik (42.19). Wszystkie trzy roczniki z kompletnymi wynikami.
Skierniewice, godz. 18:24 - finał chłopców 9-11 lat na 50 m Manikin Tow with Fins. Mamy mocne otwarcie w kategorii 11-latków: Wojciech Ostymczuk (WOPR Skierniewice) potwierdza status faworyta i wygrywa z czasem 34.06, co oznacza nowy Rekord Polski 11-latków - poprawiony wyraźnie względem tabel (34.99). Za nim Jakub Jaworski (WOPR Tomaszów Mazowiecki) z 38.54, a podium domyka Jakub Sobczyk (WOPR Skierniewice) - 38.88. Dalej: Natan Michałowski (41.45), Gabor Nowacki (41.77) i Tymoteusz Olejnik (42.19). To dokładnie cała szóstka zgłoszona w tej kategorii - wszyscy zameldowali się na mecie.
Wynik Ostymczuka robi wrażenie również na tle rekordu 10-latków (36.25 - także jego z 2025 r.), co podkreśla progres zawodnika ze Skierniewic. Jaworski i Sobczyk zgodnie z listą startową utrzymali miejsca w ścisłej czołówce, a różnice między 2. i 3. miejscem były minimalne. Pełna zgodność startu z awizowanym składem u 11-latków - tu niespodzianek personalnych nie było.