Mamy sporo zmian po kolejnych seriach 100 m stylem klasycznym mężczyzn w Katowicach. Do stawki dołączyli zawodnicy z kategorii 35–39, 40–44, 50–54 oraz 60+ i 65–69, a klasyfikacje w kilku rocznikach mocno się zagęściły.
W 35–39 Paweł Pik (Masters Avia Świdnik) utrzymuje prowadzenie z 1:08.75, ale za jego plecami wskakuje Maciej Lenk (Victoria Racibórz Masters) – 1:20.37 po 37.64/42.73. Dalej Tomasz Kobryn 1:24.31 i Grzegorz Bialik (MUKS GILUS) 1:24.47 – tu różnice minimalne, Bialik szybszy na finiszu (44.24) niż na otwarciu.
W kategorii 40–44 pojawiają się pierwsze czasy: Bartosz Ślusarczyk (KS Korona 1919 Kraków) obejmuje prowadzenie 1:14.83, z bardzo równym podziałem 35.28/39.55. Drugi Miłosz Cader (KS Rekin Świebodzice) – 1:26.02.
W 45–49 bez zmian na czele: Bartosz Ostrowski (Warsaw Masters Team) 1:11.66 utrzymuje pozycję lidera, a do tabel dopisany Tomasz Gajda (MUKS Zgierz) – 1:29.95.
Mocne wejście kategorii 50–54: prowadzi Libor Hracki (Plavecký klub Havířov) 1:20.98, przed Radosławem Stefurakiem (UKS Rapid) 1:26.44 i Wiktorem Morozowskim (MUKS Zgierz) 1:32.65.
W 55–59 potwierdzenie klasy Sławomira Formasa (MUKS GILUS Gilowice) – 1:08.87 nadal najwyżej punktowany wynik. Za nim Grzegorz Matyszewski (Water Squad) 1:26.47 oraz Pavlo Vechirko (KS Masters Polkowice) 1:26.93.
W 60–64 do protokołu wchodzi Adam Pycia (KS Korona 1919 Kraków) – 1:32.89 i to na razie najlepszy czas w tej grupie.
W 65–69 kapitalny wynik Jerzego Mrozińskiego (UKS Wodnik 29 Katowice) – 1:24.34 po 39.06/45.28, bardzo wysoki przelicznik 617. To jeden z ciekawszych akcentów porannej części.
Na czele open w czasach bez zmian: Bartłomiej Żukowski 1:06.55, a w punktach wciąż lideruje Sławomir Formas (812). Czekamy jeszcze na wyniki ostatniej serii oraz zawodników z najwolniejszych torów – klasyfikacje w D, E, F i starszych rocznikach mogą jeszcze ulec korektom.
Aktualizacja po kolejnych seriach 100 m klasycznym mężczyzn w Katowicach. W kategoriach 40–44 i 45–49 dopisujemy nowe nazwiska, ale liderzy bez zmian. W 40–44 do tabel wchodzi Tomasz Hoszowski (KS Korona 1919 Kraków) z 1:31.89, jednak prowadzenie utrzymuje Bartosz Ślusarczyk 1:14.83 przed Miłoszem Caderem 1:26.02.
W 45–49 nowy rezultat Pawła Kowalczyka (Fundacja Power Swimming) – 1:32.01. Na czele nadal Bartosz Ostrowski (Warsaw Masters Team) 1:11.66, przed Dymitrem Bielskim 1:22.04 i Tomaszem Gajdą 1:29.95.
Istotne roszady w 60–64: do klasyfikacji wskakuje Przemysław Waraczewski (KS Warta Poznań) – 1:30.84 i obejmuje prowadzenie w roczniku przed Adamem Pycią 1:32.89.
W 65–69 dopisujemy dwóch zawodników MUKS Zgierz i KS Korona: Stanisław Sejmicki 1:37.16 oraz Janusz Toporski 1:43.12. Lider kategorii bez zmian – Jerzy Mroziński (UKS Wodnik 29 Katowice) 1:24.34.
Nowa pozycja w 75–80: Roman Wiczel (MUKS Zgierz) z bardzo mocnym, jak na tę grupę wiekową, 1:44.28 i przelicznikiem 527 pkt.
W ujęciu open na czas wciąż prowadzi Bartłomiej Żukowski 1:06.55, a najwyższy przelicznik utrzymuje Sławomir Formas – 812 pkt. Czekamy jeszcze na wyniki najwolniejszej serii, gdzie na liście startowej są m.in. Piotr Pietruszewski-Gil, Waldemar Bielawny, Kazimierz Rosik, Andrzej Siedlaczek i Adam Grinke.
Mamy komplet wyników 100 m stylem klasycznym mężczyzn w Katowicach – ostatnie serie domknięte i kilka nowych wpisów w tabelach.
W 20–24 do Kacpra Nowaka (1:14.30) dołącza Jakub Muszyński (Weteran Zabrze) – 1:42.97 po 47.04 na półmetku.
W 40–44 dopisani Piotr Pietruszewski-Gil (MUKS Zgierz) z 1:36.17 oraz Adam Grinke (MUKS GILUS) 2:02.53. Liderem pozostaje Bartosz Ślusarczyk 1:14.83 przed Miłoszem Caderem 1:26.02 i Tomaszem Hoszowskim 1:31.89.
W 45–49 pojawia się Artur Haratyk (Aquapark Strzelin) – 1:45.78, oraz Waldemar Bielawny (Krotoszyn) – 1:59.69. Na czele bez zmian Bartosz Ostrowski 1:11.66, dalej Dymitr Bielski 1:22.04, Tomasz Gajda 1:29.95 i Paweł Kowalczyk 1:32.01.
W 50–54 nowi w klasyfikacji: Andrzej Siedlaczek (MUKS GILUS) 1:38.69 i Marek Sinkowski (GKP Zdrój Trzebnica) 1:51.48. Prowadzi Libor Hracki 1:20.98 przed Radosławem Stefurakiem 1:26.44 i Wiktorem Morozowskim 1:32.65.
W 70–74 komplet: Zbigniew Pietraszewski (UKS Cityzen) 1:54.60 przed Kazimierzem Rosikiem (KS Masters Polkowice) 1:59.34.
W ujęciu open na czas dnia prowadzi Bartłomiej Żukowski 1:06.55, a najwyższy przelicznik utrzymuje Sławomir Formas – 812 pkt. Świetne akcenty kategorii: stabilny lider 35–39 Paweł Pik 1:08.75 i bardzo mocny Jerzy Mroziński 1:24.34 w 65–69.
Wracamy na 100 m stylem klasycznym mężczyzn, kategoria masters 20+ w Katowicach. Mamy już pierwsze mocne akcenty z szybkich serii. Wśród 30–34-latków prowadzi Bartłomiej Żukowski (KS Feel The Water) z czasem 1:06.55 – świetne otwarcie 31.37 na 50 m i kontrola na finiszu 35.18. To na razie najlepszy wynik dnia w ujęciu bezwzględnym.
Bardzo solidnie w kategorii 25–29 popłynął Bartłomiej Hojda (JK TEAM Kraków) – 1:08.79. Split 32.66/36.13 pokazuje, że rozłożył siły wzorowo i utrzymał tempo do ściany.
Kapitalny występ Sławomira Formasa (MUKS GILUS Gilowice) w grupie 55–59: 1:08.87 i najwyższy jak dotąd przelicznik punktowy – 812. To potwierdza znakomitą formę doświadczonego zawodnika, 32.90 na półmetku i jeszcze szybszy powrót 35.97.
W 35–39 na prowadzeniu Paweł Pik (Masters Avia Świdnik) – 1:08.75, bardzo równy styl: 31.96 i 36.79, co daje mu aktualnie przewagę w kategorii. Tomasz Kobryn (Wrocław) kończy na 1:24.31.
W 45–49 mamy dwa ważne zgłoszenia z Warsaw Masters Team: Bartosz Ostrowski notuje 1:11.66 (33.68/37.98) i obejmuje prowadzenie w roczniku, a Dymitr Bielski zamyka na 1:22.04.
W 20–24 pierwsze słowo należy do Kacpra Nowaka (Poznań) – 1:14.30 po 34.21 na nawrocie, mocny finisz 40.09 i przewaga nad resztą rocznika na ten moment.
Water Squad z dwoma rezultatami w 30–34: Jakub Rutkowski 1:16.82 i Patryk Kamiński 1:17.77 – obaj zbliżone międzyczasy, ale skuteczniejszy finisz Rutkowskiego daje mu wyższe miejsce w kategorii. Przemysław Mendyk (MUKS GILUS) domyka listę tej grupy w 1:18.71.
Warto podkreślić, że najlepsze czasy dnia na razie: 1:06.55 Żukowskiego w klasyfikacji open oraz bardzo wysoko punktowana próba Formasa. Czekamy jeszcze na rezultaty kolejnych serii, które mogą przetasować czołówkę, zwłaszcza w starszych kategoriach.