Aktualizacja z 50 metrów stylem dowolnym mężczyzn w Poznaniu. Czołówka Open bez zmian na szczycie: prowadzi Jakub Zaremba (UKS Fala Swarzędz) 24.66, przed Miłoszem Piszczorowiczem (Kaliski KS „Włókniarz” 1925 Kalisz) 24.98 i Michele Vignolą (OŚ AZS w Poznaniu) 25.02. Za nimi stabilnie: Michał Grzesik 25.41, Aleksander Nowak 25.52, Maksymilian Kulawski 25.57, Kamil Łajewski 25.62, Witold Hadyński 25.64, Aleksander Biniek 25.75 i Mikołaj Pietrzyk 25.83. Zwracamy uwagę na uzupełnienia listy: pojawiają się kolejne czasy z dalszych serii – m.in. Kacper Stelmaszyk (Krotosz Krotoszyn) 28.40, Tymoteusz Ciomek (Fala) 29.18, Marcel Stachowiak (Włókniarz) 29.51, Sebastian Piotrowski (KS Warta) 29.63 czy Maksym Zaliskyi (Fala) 29.86. Dyskwalifikacja Wojciecha Kłosowskiego (SSP „Orka” Iława) za falstart utrzymana.
Klasyfikacja 13–15 lat także z nowymi nazwiskami, lecz lider bez zmian: Bruno Wadelski (KS Warta Poznań) 25.93 przed Bartoszem Głogowskim (KU AZS UAM) 26.15 i Marcusem Kubaczykiem (UKS 3‑Wodnik) 26.22. Dalej Aleksander Mrowiec 26.61 i Oliwier Okupniarek 26.62. Mamy nowe wejścia do top‑20 roczników: Filip Malovychko (KS Posnania) 27.98, dublet 28.14 – Łukasz Hebrowski i Bartosz Stefaniak (obaj KS Warta), Mikołaj Malicki (KU AZS UAM) 28.34 oraz Igor Siełacz (Fala) 28.76. Z grupy 13-latków wyróżnia się także Marcel Szamajda (KS Waterpolo) 28.44 i Adam Sochacki (Huragan) 29.07. W dalszych seriach solidne 30–31 sekund: Dominik Szafrański 30.82, Kacper Świderek 30.82, Leonard Szmajda 31.12, Nikodem Magdziak 30.62; odnotowujemy też DQ Nazara Kuchuka za falstart.
Młodsze kategorie – uzupełnienia: w 12-latkach prowadzi Franciszek Bartoszczyk (Fala) 32.74, odnotowane zostały kasztany czasów z kolejnych serii: Kasjan Branicki 34.77, Michał Broda 35.19. W 11-latkach najlepszy czas ma Jan Czarniecki (Harpun) 31.95, przed Stanisławem Milnerem 32.69 i Arturem Chełmickim 32.89. W „10 i młodsi” na czele Aleksander Ptak (WKN Jacques) 35.08, za nim Adam Zawierucha 37.42. Rywalizacja trwa, ale kluczowa walka o zejście poniżej 25 sekund – na razie bez nowych przełamań poza czołową trójką.
Aktualizacja z Poznania – 50 m stylem dowolnym mężczyzn. Mamy pełne zestawienie i potwierdzenie czołówki Open: wygrywa Jakub Zaremba (UKS Fala Swarzędz) z czasem 24.66, przed Miłoszem Piszczorowiczem (Kaliski KS „Włókniarz” 1925 Kalisz) 24.98 i Michele Vignolą (OŚ AZS w Poznaniu) 25.02. W top‑10 bez zmian układ sił: dalej Michał Grzesik 25.41, Aleksander Nowak 25.52, Maksymilian Kulawski 25.57, Kamil Łajewski 25.62, Witold Hadyński 25.64, Aleksander Biniek 25.75 oraz Mikołaj Pietrzyk 25.83.
W Open dopisane nowe nazwiska z dalszych serii: Wojciech Tokarski (ORKA Szamotuły) 29.39 wskakuje między miejsca 31–33, a w juniorach 13–15 pojawiają się istotne uzupełnienia: Filip Grześkowiak (MKP Astromal‑Leszno) 27.80 wchodzi na 11. pozycję roczników, Eryk Bartkowiak (MKP Astromal‑Leszno) 29.13 na 26. miejscu, Jakub Kiełczewski (MKP Astromal‑Leszno) 29.58 współdzieli 33. lokatę, Antoni Muras (KS Warta) 30.58 na 45., Bartosz Langner (MKP Astromal‑Leszno) 32.29 na 64. U 13–15 lider bez zmian: Bruno Wadelski (KS Warta) 25.93 przed Bartoszem Głogowskim 26.15 i Marcusem Kubaczykiem 26.22.
W młodszych kategoriach mamy nowe prowadzenia. W 12‑latkach na czoło wyszedł Igor Miszkiewicz (UKS‑Jedynka Kórnik) 31.32, wyprzedzając Franciszka Bartoszczyka (Fala) 32.74. W 11‑latkach do podium dopisany został komplet wartowców: Jakub Grzyb 33.85 (4. miejsce) i Wojciech Poniedziałek 33.96 (5.). W „10 i młodsi” pojawiły się nowe nazwiska i czasy – Wojciech Wróblewski (SSP Orka) 39.57, Adam Wójcik (UKS Nawa) 39.95, Fabian Mikołajczak (MKP Wągrowiec) 40.09 oraz punktowany Tymon Stankiewicz (Sejwal Rypin) 40.42 – jednak liderem pozostaje Aleksander Ptak (WKN Jacques) 35.08. Odnotowujemy też nową dyskwalifikację w tej grupie: Antoni Dybich (SSP Orka) – falstart.
Podsumowując: Zaremba domyka Open z 24.66, a w juniorach 13–15 bez zmiany na szczycie – Wadelski 25.93. Większość serii rozliczona, klasyfikacje uzupełnione o zawodników z dalszych torów.
Wracamy na 50 metrów stylem dowolnym mężczyzn w Poznaniu – i mamy już pierwsze szybkie wyniki! Najmocniej wybrzmiewa nazwisko Jakuba Zaremby (UKS Fala Swarzędz), który melduje się z czasem 24.66 i obejmuje prowadzenie. Tuż za nim Miłosz Piszczorowicz (Kaliski KS „Włókniarz” 1925 Kalisz) – 24.98, jedyny poza Zarembą poniżej 25 sekund jak dotąd. Bardzo blisko granicy ćwiartki także Michele Vignola (OŚ AZS w Poznaniu) – 25.02.
W czołówce ciasno: Michał Grzesik (KP Totis Viribus Świebodzin) 25.41, Aleksander Nowak (KU AZS UAM Poznań) 25.52, Maksymilian Kulawski (UKS Fala Swarzędz) 25.57, Kamil Łajewski (KP Bałtyk Kołobrzeg) 25.62 oraz Witold Hadyński (KU AZS UAM Poznań) 25.64. Z pierwszej serii mocno też Aleksander Biniek (Kaliski KS „Włókniarz” 1925 Kalisz) – 25.75. Znakomity skok formy u Jakuba Pietrzyka (MKP Astromal-Leszno), który wskakuje na 25.83, a sekundę rozciąga stawkę Amadeusz Prządka (KP Totis Viribus Świebodzin) – 25.86 i Oleksandr Troitskyi (SSP Orka Iława) – 25.87.
Notujemy też kilka solidnych wejść z kolejnych serii: Szymon Reut (SSP „Orka” Iława) 26.12, Wiktor Guzman (UKS 3‑Wodnik Wolsztyn) 26.14, Borys Nadolny (OŚ AZS w Poznaniu) 26.20 i Franciszek Dojcz (KS Posnania Poznań) 26.21. Zwraca uwagę dyskwalifikacja Wojciecha Kłosowskiego (SSP „Orka” Iława) za falstart – szkoda, bo seria układała się równo.
W klasyfikacji 13–15 lat najwyżej jak dotąd Bruno Wadelski (KS Warta Poznań) – 25.93, przed Bartoszem Głogowskim (KU AZS UAM Poznań) 26.15 i Marcusem Kubaczykiem (UKS 3‑Wodnik Wolsztyn) 26.22. Dobrze trzyma tempo Aleksander Mrowiec (MKP Astromal‑Leszno) 26.61 i Oliwier Okupniarek (KTP Iskra Konin) 26.62. W granicach 27 sekund: Andrei Misan (KU AZS UAM) 26.73, Iwo Krzywania (KS Warta) 27.04. W dalszej części zestawienia równa grupa tuż poniżej 28.5: Marcel Szamajda, Antoni Mizerski i Tomasz Ogórek – wszyscy po 28.44, a za nimi m.in. Antoni Stefaniak 28.75 i Sebastian Marulski 28.79.
Na razie najszybsze nazwiska są już na tablicy – Zaremba 24.66 prowadzi, Piszczorowicz 24.98 i Vignola 25.02 naciskają, a różnice między 4. a 12. miejscem mieszczą się w zaledwie kilku dziesiątych. Czekamy, czy ktoś jeszcze przełamie barierę 25 sekund i zamiesza w czubie.