Mężczyźni 50m grzbietowy Serie na czas
Najnowsza relacja
Top 3:
Wcześniej
Wracamy na 50 metrów stylem grzbietowym mężczyzn, 14 lat i starsi. Na tablicy świetlnej mamy pierwszą pulę rezultatów - prowadzi Mykhailo Rodzynskyi z KP Sokół Rzeszów, 28.21 i 581 punktów AQUA. Tuż za nim Bartosz Zgoda (UKP Polonia Warszawa) 28.24 - zaledwie trzy setne straty, a to sygnał, że walka o prowadzenie jest bardzo ciasna. Trzeci czas należy do Konrada Dawidowicza z UKS GIM 92 Ursynów - 28.65.
Wysoko melduje się też Jan Zamiara (IKS Konstancin) 28.78 oraz duet z Bielan i Olkusza: Hubert Hołub 28.81 i Maksym Choma 28.83 - obaj w granicach 28 sekund, co dziś daje realną pozycję w czołówce. Równe przejazdy notuje grupa zawodników z trzeciej serii listy startowej: Śliwiński i Brzeziński - identycznie po 29.02, a zaraz za nimi Pytel 29.06 i Niezgoda 29.19. Bardzo solidny blok wyników 29.20-29.40, który może jeszcze spaść w dół tabeli, bo na liście startowej czekają najmocniej rozstawieni z serii piątej.
Warto odnotować kłopot na starcie - dyskwalifikacja Tymona Grabińskiego (UKS G-8 Bielany Warszawa) za falstart, O1. To ważna informacja w kontekście układu serii, bo Grabiński był w grze o miejsce w top 10 rozstawienia.
Z zawodników otwierających program poranny część potwierdziła formę z kart startowych: Dawidowicz poprawnie domknął dystans, Zgoda i Brzeziński płynęli zgodnie z oczekiwaniami, natomiast Rataj, Nowakowski czy Janicki - nieco powyżej zgłoszeń. W tej chwili najlepsze czasy trzymają się w przedziale 28.2-28.8 i to one wyznaczają poprzeczkę, którą spróbuje przeskoczyć seria finałowa z Aleksandrem Styśiem (24.99 na liście), Pawłem Smolińskim (25.40) czy Szymonem Mrózem (25.28). Tu możemy spodziewać się zdecydowanych roszad w czołówce i zejścia w okolice 26 sekund.
Aktualni liderzy: Rodzynskyi 28.21, Zgoda 28.24, Dawidowicz 28.65. Czekamy na odpowiedź najmocniej rozstawionych - to właśnie ich przejazdy rozstrzygną o ostatecznym układzie tabeli.
Najlepsze wyniki:
Seria piąta kompletnie przebudowała tabelę. Alexander Styś (KU AZS Uniwersytetu Warszawskiego) zatrzymuje zegar na 25.03 - to pewne prowadzenie i minimum kwalifikacyjne A na ME Seniorów w Paryżu. Za nim Aleksander Sienkiewicz (AZS AWF Katowice) z 25.71, a trzeci Szymon Mróz (AZS KU Politechniki Opolskiej) 25.99 - cała trójka z bardzo mocnymi wejściami poniżej 26 sekund w przypadku Stysia i tuż nad barierą u pozostałych.
W drugiej linii finiszów: Mateusz Bieńkowski (UKS Żabianka Gdańsk) 26.32, Jakub Sagan (AZS AWF Katowice) i Paweł Smoliński (AZS KU Politechniki Opolskiej) ex aequo 26.62, a następnie Olivier Urbaniak (AZS Łódź) 26.80, Oliwier Górka (KU AZS UW) 26.94 i Michał Szymczyk (Warszawianka) 26.96 - wszyscy poniżej 27 sekund.
Dotychczasowy lider z serii czwartej Szymon Różycki (UKS GIM 92 Ursynów) spada na 10. miejsce z 27.32, podobnie Ugorski (27.59) i Lesiak (27.60) przesuwają się w głąb stawki. Z piątej serii jeszcze Bartosz Brzozowski (KU AZS UW) 27.72 - lokuje się tuż za czołową dwunastką.
Aktualna czołówka: Styś 25.03 - minimum A, Sienkiewicz 25.71, Mróz 25.99. Wszystkie serie zakończone - to pełny układ klasyfikacji.
I mamy istotne przetasowania po serii czwartej. Na czoło wyskakuje Szymon Różycki (UKS GIM 92 Ursynów) z bardzo solidnym 27.32 - 640 pkt AQUA i wyraźne prowadzenie. Za nim Hubert Ugorski (AZS AWF Warszawa) 27.59 oraz Piotr Lesiak (MKS Trójka Łódź) 27.60 - obaj 621 pkt i niemal łeb w łeb. Czwarty czas dnia jak dotąd Jan Pera (MKP Szczecin) 27.79, dalej Fabian Woźniak (MKP Szczecin) 27.89 i Patryk Bigos (UKS NIKA Sport Team Kraków) 27.93 - cała ta grupa poniżej 28 sekund mocno podniosła poprzeczkę.
W granicach 28 sekund meldują się też Jan Zajkowski (MKS CKS-SMS Szczecin) 28.10 oraz Filip Matys (MKS AVIA Świdnik) 28.45. Z gospodarzy dobry sygnał: Tomasz Luśtyk (KS KSZO Ostrowiec Św.) 28.69. Dotychczasowi liderzy z wcześniejszych serii spadają: Mykhailo Rodzynskyi 28.21, Bartosz Zgoda 28.24, Konrad Dawidowicz 28.65 - to już czasy poza topem dzisiejszej tabeli.
Aktualna czołówka: Różycki 27.32, Ugorski 27.59, Lesiak 27.60. Przed nami jeszcze seria piąta z najmocniej rozstawionymi - zapowiada się walka o zejście w okolice 26 sekund i całkowite przepisanie układu miejsc.