Mężczyźni 100m klasyczny Serie na czas
Najnowsza relacja
Top 3:
Wcześniej
Wracamy z aktualizacją na 100 m stylem klasycznym mężczyzn. Po wejściu serii 3. i 4. tabela przewróciła się do góry nogami. Na czele Jan Barczyk (UKS Omega Olkusz) - 1:04.77, bardzo konkretne 31.07 na otwarciu i 33.70 na drugiej pięćdziesiątce. Tuż za nim Maksymilian Cerlich (AZS AWF Katowice) - 1:04.89, z jeszcze szybszym pierwszym nawrotem 30.59, ale wolniejszym finiszem. Trzeci Jakub Sagan (AZS AWF Katowice) - 1:05.06 po równym rozłożeniu sił 31.29/33.77.
W czołówce meldują się też Paweł Smoliński (AZS KU Politechniki Opolskiej) - 1:05.71 oraz Aleksander Jagiełło (MKS Trójka Łódź) - 1:05.99. Dalej Wojciech Grabowski (UKP Polonia Warszawa) - 1:06.73 i Arkadiusz Powierza (UKS GIM 92 Ursynów) - 1:06.84. Z zawodników z wcześniejszych przejazdów utrzymują się jeszcze w tabeli m.in. Jan Zdziechowski 1:11.38 i Filip Popławski 1:11.94, ale tempo rywalizacji zdecydowanie wzrosło.
Najważniejsze jednak, że faworyci z ostatniej, piątej serii - Jan Gajda, Dawid Wiekiera, Jan Kałusowski czy Robert Kusto - dopiero przed nami. Obecny lider Barczyk z 1:04.77 daje solidny punkt odniesienia, ale w biegu medalowym będziemy celować w okolice minuty. Czekamy na ostateczne rozstrzygnięcia.
Najlepsze wyniki:
Jest i finałowe przetasowanie na 100 m klasycznym mężczyzn. Ostatnia, piąta seria zgodnie z przewidywaniami przyniosła czołowe wyniki. Na szczyt wskakuje Jan Kałusowski (MKS Trójka Łódź) z czasem 1:00.58 po bardzo mocnym otwarciu 28.44 i domknięciu 32.14. Za nim Dawid Wiekiera (AZS KU Politechniki Opolskiej) - 1:01.36, z wyraźnie szybszym powrotem 31.97.
Trzecie miejsce obejmuje Robert Kusto (UKS ORKA Lubań) - 1:03.01 (29.40/33.61), a tuż za nim młodzież z piątej serii: Szymon Mazurek (UKS GIM 92 Ursynów) 1:03.09 i Antoni Wójcik (KP Sokół Rzeszów) 1:03.63. Jan Gajda (MKS Trójka Łódź) melduje 1:04.08, spychając wcześniejszych liderów poza top 5.
Uzupełnienie pierwszej dziesiątki: Oliwier Misztal 1:04.56, Kamil Romanowski 1:04.64, dotychczasowy lider z serii 4. Jan Barczyk 1:04.77 oraz Filip Urbański 1:04.79. Wyniki z piątej serii całkowicie domknęły tabelę - mamy pełne rozstrzygnięcie konkurencji.
Najlepsze wyniki:
Jesteśmy z kolejną aktualizacją 100 m stylem klasycznym mężczyzn. Na tablicy wciąż prowadzi trójka z serii 4.: Jan Barczyk (UKS Omega Olkusz) 1:04.77, przed Maksymilianem Cerlichem (AZS AWF Katowice) 1:04.89 i Jakubem Saganem (AZS AWF Katowice) 1:05.06. Za nimi Paweł Smoliński (AZS KU Politechniki Opolskiej) 1:05.71 oraz Aleksander Jagiełło (MKS Trójka Łódź) 1:05.99.
To wciąż wyniki częściowe - tabela obejmuje serie do czwartej włącznie. Faworyci z ostatniej, piątej serii (m.in. Jan Gajda, Dawid Wiekiera, Jan Kałusowski, Robert Kusto) jeszcze nie widnieją w wynikach. Obecny punkt odniesienia to 1:04.77 Barczyka, ale spodziewamy się ataku na okolice minuty w finale czasowym. Czekamy na rozstrzygnięcia serii 5.
Wracamy na 100 m stylem klasycznym mężczyzn. Po pierwszych przejazdach mamy już kilka solidnych odniesień czasowych od zawodników z najwcześniejszej serii.
Na prowadzenie wysuwa się Jan Zdziechowski z MKS Trójka Łódź - 1:11.38, z mocnym otwarciem 33.57 i finiszową 37.81. Tuż za nim Filip Popławski (UKS GIM 92 Ursynów) - 1:11.94, bardzo równe połówki 34.11/37.83. Trzecia lokata jak dotąd dla Bartosza Włodkowskiego (UKS G-8 Bielany Warszawa) - 1:12.92, dalej Franciszek Wolnicki (UKS SMS Galicja Kraków) - 1:13.60 oraz Wojciech Szantar (MKS Trójka Łódź) - 1:14.31. Dobrze zamykają ten blok także Adam Rychter (1:15.08) i Jan Mikołajczyk (1:17.28).
Patrząc na listę startową, na wynik czekają jeszcze wszyscy faworyci z późniejszych serii: m.in. Jan Gajda (MKS Trójka Łódź), Dawid Wiekiera (AZS KU Politechniki Opolskiej), Jan Kałusowski (MKS Trójka Łódź) czy Robert Kusto (UKS ORKA Lubań). W ich zasięgu będą dziś czasy zdecydowanie poniżej 1:05, a walka o wynik w okolicach minuty - według zapowiedzi - rozstrzygnie się w ostatniej serii.
Na razie jednak to Zdziechowski, Popławski i Włodkowski nadają tempo konkurencji, zostawiając reszcie stawki czytelną poprzeczkę do ataku.