Wrocław, 100 m grzbietowym kobiet (13–50 lat) – na żywo
Czekamy na pierwsze oficjalne wyniki kobiet – listy startowe bez zmian, cztery serie przed nami. W międzyczasie spłynęły nowe, pełniejsze rezultaty mężczyzn na 100 m stylem dowolnym, które porządkują klasyfikacje w rocznikach.
W młodzikach 14 lat mamy nowych liderów: Sebastian Jacewicz (UKS Delfinek Legnica) schodzi poniżej minuty – 59.96 – i obejmuje prowadzenie, przed Ryszardem Firlejem (WKS Śląsk) 1:00.64. Jakub Chruściel (MKS Karkonosze-Jelenia Góra) spada na trzecie miejsce z 1:01.72. Zmienia to układ podium, bo wcześniej notowaliśmy tylko wyniki tymczasowe tej kategorii.
W juniorach młodszych 15 lat również roszady: na czoło wychodzi Kamil Kowalczyk (MKS Juvenia Wrocław) z 57.89, drugi Mateusz Gawroński (WKS Śląsk) 58.40, trzeci Jakub Pieńkowski (Just Swim Beavers) 58.54. Bartłomiej Basiak, dotąd lider tymczasowy, teraz piąty – 1:00.15. To jasno pokazuje, że najmocniejsze serie wywróciły stawkę.
Bez zmian na szczycie u „Junior i starsi”: Wojciech Okoń (UKP Torpeda Oleśnica) pozostaje najlepszy z 51.76, przed duetem MKS Juvenia – Mikołajem Szymańskim 53.89 i Krystianem Kasprzakiem 53.99. Czekamy na pierwsze strzały zegara w grzbiecie kobiet – wszystko wskazuje, że decydujące odpowiedzi padną w serii czwartej, z Natalią Janiszewską na torze centralnym.
Wrocław, 100 m grzbietowym kobiet (13–50 lat) – na żywo
Przed nami cztery serie i bardzo wyrównana stawka na torach środkowych. W serii czwartej papierową faworytką jest Natalia Janiszewska (MKS Juvenia Wrocław) z czasem zgłoszenia 1:02.04 – to wyraźnie najlepszy rezultat z listy startowej. Jej najgroźniejsze rywalki w najmocniejszej serii to Alicja Szwabińska (1:05.23) oraz Klara Kęska (1:07.95), a także równo pływające Julia Varyvonchyk i Martyna Borczyk, obie w okolicach 1:10.
Emocji możemy spodziewać się już w serii trzeciej – świetnie zapowiada się pojedynek Hanny Kędzi z Aleksandrą Urbańską i Nataszą Zienkiewicz; Kędzia ma najszybsze zgłoszenie 1:13.85, ale Urbańska (1:17.09) i Zienkiewicz (1:17.58) regularnie finiszują mocno na drugiej pięćdziesiątce. Uwagę zwróci też Julia Połeć (1:17.57) – bardzo równe międzyczasy w poprzednich startach. W drugiej serii szeroka grupa w granicach 1:23–1:27 – tu każdy błąd na nawrocie może decydować o kolejności, a Natalia Stec (1:23.16) i Natasza Kułak (1:23.22) powinny narzucić tempo od pierwszych metrów. W serii otwierającej kilka debiutów bez czasu – to zawsze szansa na spore poprawki i niespodzianki obok doświadczonej Olgi Chlipały (1:31.85) oraz Julii Dobrochowskiej (1:31.96).
Na starcie zgodnie z listą: 36 zawodniczek rozłożonych na cztery serie, z najmocniejszym zestawem w serii czwartej. Wstępne układy sugerują, że najlepsze wyniki dnia rozegrają się właśnie tam – próg 1:10 powinien paść wielokrotnie, a wynik w pobliżu minuty i dwóch sekund Janiszewskiej wydaje się dziś realnym punktem odniesienia dla całej konkurencji.