Mamy istotne przetasowania po serii drugiej – mocny akcent gospodarzy. Oleg Kiszczak (Ósemka Oświęcim) wskakuje na prowadzenie z czasem 21.75, a tuż za nim klubowy kolega Nikodem Chrostowski – 23.05. To wyraźnie poprawia punktowy dorobek Ósemki w roczniku 2017. W czołówce pozostają też zawodnicy z otwarcia: Adam Sowa (Kmita Zabierzów) 24.41 i Stefan Gworek (Ósemka Oświęcim) 24.54. Z tej samej tury meldują się jeszcze Mikołaj Szymeczko 25.22, Nikodem Zoń 25.27, Maksymilian Matlak 26.37, Jakub Jankowski 27.50, Karol Piskozub 29.02, Aleksander Starowicz 32.76 i Piotr Gąsior 33.83 – wszyscy z Ósemki Oświęcim.
W młodszym roczniku (2018 i młodsi) pierwsze nazwiska także już na tablicy: prowadzi Kosma Bisping (Olimpijczyk Kraków) z 28.76, przed Franciszkiem Półtorakiem (Jordan Kraków) 36.43. Dalej Bruno Długosz 37.38 i Mark Mykhailevych 37.83 (obaj Kmita Zabierzów) oraz Michał Master (Olimpijczyk Kraków) 38.48. W klasyfikacji szkółek (8 lat i młodsi) zameldował się Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) z czasem 46.61.
Podsumowując ten moment rywalizacji 9-latków – aktualnym liderem jest Kiszczak 21.75, a Chrostowski trzyma drugą pozycję. Czekamy na wejście do gry najmocniej rozstawionych serii od 6. do 13., które zapowiadają jeszcze szybsze otwarcia.
Mamy pierwsze korekty w tabelach po kolejnych seriach. W roczniku 2017 bez zmian na szczycie: prowadzi Oleg Kiszczak (Ósemka Oświęcim) z 21.75, przed Nikodemem Chrostowskim 23.05. Trzymają tempo także Adam Sowa 24.41 i Stefan Gworek 24.54. Nowo w zestawieniu melduje się Dobromir Sikora (Kmita Zabierzów) z czasem 29.21, który wskakuje między Karola Piskozuba (29.02) a Aleksandra Starowicza (32.76).
Duże przetasowania w młodszym roczniku (2018 i młodsi). Na czoło wyszli zawodnicy z Olimpijczyka Kraków: Jan Haltman z bardzo szybkim 24.97 oraz Demian Hryniuka 25.06. Za nimi Artur Kuwałek (Kmita Zabierzów) 25.81. W top10 utrzymuje się Kosma Bisping – teraz piąty z 28.76. Do punktów doskakują także m.in. Michał Kmiecik 29.26, Artur Smoleń 29.53, Stanisław Staniszewski 30.05 i Kacper Bobka 30.46. Zgłoszony wcześniej jako faworyt serii 4–5 Szymon Schimscheiner (SMS Galicja) ma dziś 41.91 i pozostaje poza czołówką. Klasyfikację szkółek bez zmian otwiera Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) – 46.61.
To wciąż wyniki tymczasowe – czekamy na wejście do wody najmocniej rozstawionych serii 6–13, które mogą całkowicie przemeblować obie listy.
Wracamy z aktualizacją po wejściu do wody środkowych serii. W roczniku 2017 ważne dopiski do czołówki: na trzecie miejsce wskakuje Adam Lew (SMS Galicja Kraków) z 23.35. W topie pozostają liderzy Ósemki: Oleg Kiszczak 21.75 oraz Nikodem Chrostowski 23.05. Do punktów dopisują się też sprinterzy z nowszych serii: Timur Smyrnov‑Pikarus (Olimpijczyk Kraków) 24.96 oraz Mateusz Świątek (Kmita Zabierzów) 25.60. Reszta układu w granicach dotychczasowych wartości: Adam Sowa 24.41, Stefan Gworek 24.54, Mikołaj Szymeczko 25.22, Nikodem Zoń 25.27, dalej Maksymilian Matlak 26.37 i Jakub Jankowski 27.50. To wciąż wyniki tymczasowe – najmocniej rozstawione serie 11–13 dopiero przed nami.
W młodszym roczniku (2018 i młodsi) duży skok punktowy dzięki startom z serii 6–8: wiceliderem listy zostaje Maciej Gorący (Kmita Zabierzów) z 25.89, a do dziesiątki wchodzą także Antoni Wilk (SMS Galicja) 26.68, Wojciech Maj (Jordan Kraków) 29.20, Ivan Mudruk (SMS Galicja) 29.54 i Krzysztof Korzeniowski (Olimpijczyk) 30.42. Na czele bez zmian duet Olimpijczyka: Jan Haltman 24.97, Demian Hryniuka 25.06, a podium uzupełnia Artur Kuwałek (Kmita) 25.81. Klasyfikacja szkółek: nadal prowadzi Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) z 46.61.
Przed nami finałowe serie 11–13, gdzie na listach startowych widzimy nazwiska z czasami zgłoszeń poniżej 22 sekund – spodziewamy się kolejnych zmian na górze tabel.
Aktualizacja z Oświęcimia – po wejściu do wody serii 8–10 mamy duże przetasowania w obu rocznikach.
Wśród 9‑latków na prowadzeniu wciąż Oleg Kiszczak (Ósemka Oświęcim) 21.75, ale do czołówki mocno doskoczyli reprezentanci Olimpijczyka i Galicji: Andrii Osyka 22.74 i Adam Korzeniowski 22.75 wskakują na 2–3. Dalej zwartą grupą jadą: Nikodem Chrostowski 23.05, Arion Kougkas 23.14, Leon Roszkiewicz 23.22, Hugo Przecherka 23.27 i Adam Lew 23.35. W punktach także Kyrylo Vasyliev 23.49. Spadają w rankingu, ale utrzymują miejsca punktowane wcześniejsi liderzy otwarcia: Adam Sowa 24.41 i Stefan Gworek 24.54. Notujemy też wejścia z serii środkowych: Franciszek Bała 25.04 oraz awanse Tymona Kurkowskiego 28.35 i Kacpra Zembali 29.53. To nadal wyniki tymczasowe – przed nami najmocniej rozstawione serie 11–13, gdzie w zgłoszeniach mamy czasy poniżej 20 sekund.
W roczniku 2018 i młodsi lider zmienił się radykalnie: na szczyt wyskoczył duet Olimpijczyka i Kmity. Prowadzi Kacper Czarnecki (Olimpijczyk Kraków) z bardzo szybkim 21.65, tuż za nim Leon Dominik (Kmita Zabierzów) 21.71. Czołową piątkę uzupełniają Maciej Hayashi 22.92, Jan Burdajewicz 22.93 i Michał Liszka 23.54. W punktach pozostają też wcześniejsi liderzy: Jan Haltman 24.97 i Demian Hryniuka 25.06. W górę idą nazwiska z serii 8: Leonard Wrześniowski 26.68, Tymon Ptaszyński 26.80, a także Askold i Luka Sukovskyy – odpowiednio 28.49 i 28.55. Stabilnie w strefie punktów Maciej Gorący 25.89 i Artur Kuwałek 25.81.
W klasyfikacji szkółek (8 lat i młodsi) bez zmian – prowadzi Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) 46.61.
Za moment decydujące serie 11–13, które mogą jeszcze całkowicie przetasować oba zestawienia.
Nowe otwarcia w środkowych i mocnych seriach przyniosły kluczowe roszady. W roczniku 2017 liderem tabeli zostaje Piotr Hirnyk (Olimpijczyk Kraków) z czasem 21.23 – to najlepszy wynik dnia jak dotąd i wyraźny sygnał przed seriami 12–13. Za nim utrzymuje się Oleg Kiszczak (Ósemka Oświęcim) 21.75. W czołówce pozostają Andrii Osyka 22.74 oraz Adam Korzeniowski 22.75. Do pierwszej piętnastki doskoczyli także mocni z serii 10: Aleksander Nowicki (Jordan Kraków) 23.15 i Stefan Balcerowski (Olimpijczyk) 24.40, a tuż obok notujemy Stanisława Tarczenia (SMS Galicja) 24.41 i powrót w tabeli Aleksandra Magryty (SMS Galicja) z 25.28. Reszta czołówki bez zmian – Chrostowski 23.05, Kougkas 23.14, Roszkiewicz 23.22, Przecherka 23.27, Lew 23.35, Vasyliev 23.49.
W młodszym roczniku (2018 i młodsi) na prowadzeniu bez zmian Kacper Czarnecki (Olimpijczyk Kraków) 21.65 przed Leonem Dominikiem (Kmita Zabierzów) 21.71. Nowe, istotne wejścia po serii 10 dają silny akcent Jordanu i Olimpijczyka: Wiktor Kucza (Jordan Kraków) melduje 22.78 i wskakuje na podium, a tuż za nim utrzymują się Maciej Hayashi 22.92 i Jan Burdajewicz 22.93. Do czołówki dopisujemy także sprinterów z serii 10: Kacper Guzik (Olimpijczyk) 23.78 i Tomasz Adeleke (Jordan) 24.66. Dalsze miejsca bez większych zmian – Liszka 23.54, Gill 23.93, Haltman 24.97, Hryniuka 25.06, a za nimi stabilny blok punktów 26–30 sekund.
To wciąż wyniki tymczasowe – decydujące rozstrzygnięcia mogą przyjść w seriach 12–13, gdzie na listach startowych widzimy zgłoszenia nawet poniżej 19 sekund.
Oświęcim przyspiesza w najmocniejszych biegach i mamy wyraźne przetasowania na szczycie obu roczników.
Wśród 9‑latków fantastyczny skok w seriach 11–12: na prowadzenie wychodzi Ksawier Żywica (Omega Olkusz) z czasem 19.35, przed Marcelem Dziedzicem (Jordan Kraków) 19.48. Za nimi bardzo mocny blok Galicji i Olimpijczyka: Kacper Baczyński 19.95, Wojciech Gieras 20.35, Miłosz Klink 20.83. W czołówce utrzymuje się też wcześniejszy lider środkowych serii Piotr Hirnyk 21.23, a następnie Dawid Górka 21.35, Julian Łannik 21.59 i Oleg Kiszczak 21.75. Dalej strefa 22–23 sekund z nazwiskami: Andrii Osyka 22.74, Adam Korzeniowski 22.75, Nikodem Chrostowski 23.05, Igor Woźniak 23.13, Arion Kougkas 23.14 i Aleksander Nowicki 23.15. To wciąż wyniki tymczasowe, ale układ podium po wejściu serii 11–12 zmienił się radykalnie.
W roczniku 2018 i młodsi również nowe otwarcia z serii 11–12: prowadzi teraz Leon Dziedzic (SMS Galicja Kraków) z 19.80, tuż za nim Marcel Woszczyna (Olimpijczyk Kraków) 19.88 i Jeremiasz Kowalczyk‑Szmyd (SMS Galicja) 20.40. Czwarty Eryk Kołos (Jordan Kraków) 20.83. Dotychczasowi liderzy spadają, ale pozostają wysoko: Kacper Czarnecki 21.65 i Leon Dominik 21.71. W pierwszej dziesiątce utrzymują się też Wiktor Kucza 22.78, Nikodem Bystrzycki 22.80, Maciej Hayashi 22.92 i Jan Burdajewicz 22.93. Klasyfikacja szkółek bez zmian – prowadzi Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) 46.61.
Przed nami ostatnia, 13. seria – zgłoszenia z toru środkowego są poniżej 19 sekund, więc możliwe kolejne roszady na szczycie obu tabel.
Mocne domknięcie konkurencji i potężne przetasowanie czołówki 9‑latków po ostatnich seriach. Liderem zostaje Marcel Golonka (Olimpijczyk Kraków) z kapitalnym 17.49, tuż za nim Filip Gradzi (Jordan Kraków) 17.56. Podium domyka Adam Fiołka (Delfin Nowy Targ) – 18.04. Dalej w top5: Artur Szymański (Olimpijczyk) 18.41 i Miłosz Piechowski (Kmita Zabierzów) 18.82. Wysoko melduje się też Antoni Siedlecki (SMS Galicja) 19.15, a wcześniejszy lider serii środkowych Ksawier Żywica spada na 7. miejsce z 19.35. W pierwszej dziesiątce pozostają także: Marcel Dziedzic 19.48 i Kacper Baczyński 19.95, a punktowo dopisuje się jeszcze Marcel Sulanowski‑Pawlikowski (Delfin) z 20.14.
W młodszym roczniku (2018 i młodsi) bez zmian w czubie względem poprzedniej aktualizacji: prowadzi Leon Dziedzic (SMS Galicja) 19.80, przed Marcelem Woszczyną (Olimpijczyk) 19.88 i Jeremiaszem Kowalczykiem‑Szmydem 20.40. Dalej Eryk Kołos 20.83, a następnie blok 21–23 s z Kacprem Czarneckim 21.65 i Leonem Dominikiem 21.71 na czele. Klasyfikacja szkółek pozostaje bez zmian: Ignacy Mordzon (SP Jordan Kraków) 46.61.
Podsumowując: finałowe serie ściągnęły tablicę w dół – znakomicie pojechali sprinterzy z serii 13., a wynik 17.49 Marcela Golonki ustawił dziś najwyższą poprzeczkę w 9‑latkach.
Wracamy na pływalnię w Oświęcimiu – konkurencja 8 chłopców, 25 m stylem dowolnym (9 lat i młodsi) właśnie nabiera tempa. Po pierwszych startach mamy już pierwsze czasy na tablicy i to właśnie nazwiska z serii otwierającej dają ton rywalizacji.
Najlepszy wynik jak dotąd notuje Adam Sowa (Kmita Zabierzów) – 24.41, co daje mu prowadzenie w klasyfikacji bieżącej. Tuż za nim dwójka reprezentantów gospodarzy z Ósemki Oświęcim: Stefan Gworek z 24.54 oraz Jakub Jankowski – 27.50. To właśnie ta trójka, zapowiadana w serii 1 na torach środkowych, już przełożyła listę startową na konkretne liczby i zapisała pierwsze punkty do klasyfikacji klubowej.
Warto podkreślić, że to dopiero początek całego bloku 13 serii – przed nami długa lista szybkich nazwisk, ale na ten moment to Sowa ustawił poprzeczkę, a Gworek trzyma kontakt poniżej dwudziestu pięciu sekund. Jankowski również w punktach, co wzmacnia dorobek Ósemki na własnym obiekcie.
Czekamy na rozwinięcie sytuacji w kolejnych biegach – zwłaszcza gdy do wody wejdą zawodnicy z najmocniej obsadzonych serii, jednak prowadząca trójka z otwarcia daje twardy punkt odniesienia dla reszty stawki.