Nowe rozdanie na 50 m motylkowym chłopców 10 lat – mamy zmianę na czele. Szymon Kasprzyk z "Olympic.Gym." Żory obejmuje prowadzenie z czasem 53.54. To wyraźny sygnał dla faworytów z ostatnich serii. Mateusz Wadych (Uks „Salmo Żory”) spada na drugie miejsce – 54.56, a podium tymczasowo zamyka Wiktor Napora (Uks „Salmo Żory”) z 55.34. Tuż za nimi Jan Krawczuk (MKS Park Wodny Tarnowskie Góry) – 55.50.
Wyniki z serii środkowych mocno zagęściły środek stawki: Wojciech Kleta (MKS Park Wodny Tarnowskie Góry) 57.42, Jakub Nowara (UKS Wodnik Siemianowice Śląskie) 1:00.73, Lucjan Fildebrandt (Uks „Salmo Żory”) 1:04.31 i Maciej Matuszczyk (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) 1:04.64. W grze pozostaje też Milan Orlik (Manta) z 1:09.20.
Seria obfitowała w dyskwalifikacje, i to po bardzo szybkich dopłynięciach: Miłosz Maksis (UKS „Na Fali” Bytom) – 53.47, Sebastian Tułaj (Manta) – 53.79 oraz wcześniej Stanisław Moczek, Piotr Bocian, Anthony Rowiński i Paweł Dudek. Główna przyczyna: brak jednoczesnego dotknięcia obiema dłońmi lub nierównoczesna praca ramion.
Kluczowe jest to, że przed nami wciąż najsilniej rozstawione serie z Janem Pietrzakiem (37.66), Aleksandrem Jończykiem (38.51), Leonem Szczepankiem (41.91) czy Wojciechem Najdkiem (45.65). Aktualny lider to Szymon Kasprzyk – 53.54, ale czekamy na odpowiedź faworytów.
I mamy konkretne przetasowanie po mocnych seriach! Na prowadzenie wychodzi Filip Brodowski z CSiR MOS Dąbrowa Górnicza – 44.98. Za nim Jakub Skubacz (MKP Zabrze) 47.52 oraz Miłosz Chatys (UKS Wodnik-29 Katowice) 47.97. To aktualne top 3, które wyraźnie odskoczyło reszcie stawki.
Dalej w pierwszej szóstce: Mateusz Młoczek (Uks „Salmo Żory”) 49.52, Kamil Janik (UKS Wodnik Siemianowice Śląskie) 50.80 i Filip Piątek (KS „Górnik” Sosnowiec) 52.00. Dotychczasowy lider Szymon Kasprzyk ("Olympic.Gym." Żory) spada na siódme miejsce – 53.54.
Lista dyskwalifikacji bez zmian, ale warto podkreślić, że tempo w nowych seriach było zdecydowanie wyższe. Czekamy jeszcze na finałową odpowiedź najmocniej rozstawionych z ostatniej serii: Jan Pietrzak (37.66), Aleksander Jończyk (38.51), Leon Szczepanek (41.91) czy Wojciech Najdek (45.65) mogą jeszcze odwrócić układ tabeli.
Faworyci z ostatniej serii zrobili różnicę i mamy pełen obraz rywalizacji. Jan Pietrzak (MKS Pałac Młodzieży Katowice) wygrywa 50 m motylkowym chłopców 10 lat z czasem 38.04 – zdecydowanie najlepszy wynik dnia. Za nim Leon Szczepanek (UKS Wodnik-29 Katowice) 39.31 i Aleksander Jończyk (MUKS Gilus Gilowice) 39.45 – to komplet podium, wszystkie rezultaty poniżej 40 sekund.
Czwarte miejsce dla Marcela Scholza (Uks „Salmo Żory”) – 42.61, a dalej Wojciech Najdek („Sikret” Gliwice) 44.85, który wyprzedza dotychczasowego lidera serii wcześniejszych, Filipa Brodowskiego (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) 44.98. Następnie Jakub Skubacz (MKP Zabrze) 47.52 i Miłosz Chatys (UKS Wodnik-29 Katowice) 47.97. Pierwszą dziesiątkę zamykają Mateusz Młoczek (49.52) i Kamil Janik (50.80).
W strefie wyników odnotowujemy jeszcze dyskwalifikację Aleksandra Moli (UKS Aquatica Pawłowice) po dopłynięciu w 43.16 – ruchy nóg jak do stylu klasycznego. Lista wcześniejszych DQ bez zmian.
Podsumowując: złoto Pietrzak 38.04, srebro Szczepanek 39.31, brąz Jończyk 39.45 – bardzo mocna, równa czołówka, a najlepsze wyniki zgłoszeniowe potwierdzone w wyścigu.
Wracamy na 50 metrów motylkowym chłopców 10 lat i od razu mamy konkret: świetny start Mateusza Wadycha z Uks „Salmo Żory”. Notuje 54.56 i to na ten moment najlepszy czas dnia w tej konkurencji. Tuż za nim kolega klubowy, Wiktor Napora – 55.34, a trzeci Jan Krawczuk z MKS Park Wodny Tarnowskie Góry z 55.50. Różnice minimalne, ta trójka ustawiła wysoko poprzeczkę dla kolejnych serii.
Adam Tużyna z UKS „Manta” Kochłowice Ruda Śląska melduje się z 57.24 – solidne pływanie, zwłaszcza po spokojnym wejściu do wody w pierwszych metrach. Milan Orlik, również „Manta”, zamyka aktualnie tabelę wyników czasem 1:09.20 – wyraźnie kontrolował technikę na drugiej połowie dystansu.
Niestety, mamy dwie dyskwalifikacje: Anthony Rowiński (Manta) – niedozwolone zakończenie bez jednoczesnego dotknięcia dwiema dłońmi; oraz Paweł Dudek (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) – ruchy nóg przypominające styl klasyczny. To kosztowne błędy, bo obaj byli na mecie z czasami 1:03.08 i 1:21.04, ale wyniki nie zostają zaliczone.
Warto przypomnieć, że w późniejszych seriach czekają rozstawieni szybciej zawodnicy – na liście startowej są m.in. Jan Pietrzak (37.66), Aleksander Jończyk (38.51) czy Leon Szczepanek (41.91). Jeśli potwierdzą numery ze zgłoszeń, możemy zobaczyć znaczące przetasowania w czołówce. Na razie jednak prowadzi Wadych 54.56, a podium tymczasowo uzupełniają Napora i Krawczuk.