Mamy potężne przetasowanie po serii trzeciej! Na prowadzenie wychodzi Oliwia Przybylska (KU AZS UMCS Lublin) z 2:18.14 – równe i dojrzałe pływanie, zamknięte finiszem 33.80. Tuż za nią Gabriela Herbredder (UKS GIM 92 Ursynów) 2:19.66, szybki start na delfinie 29.72 i utrzymanie tempa na grzbietowym.
Trzecia na ten moment Oliwia Glińska (TP Zielona Góra) 2:21.05 – bardzo mocny grzbiet 34.94 i skuteczny dowolny 32.58. W czołówce także Michalina Woźniak (MKS SP 63 Bydgoszcz) 2:22.18 i Antonina Sulak (AZS AWF Katowice) 2:22.67, obie przed dotychczasową liderką Dominiką Kossakowską (KU AZS UMCS Lublin) 2:22.84, która spada na szóste miejsce. Minimalnie za nią Olga Plaga (TP Skalar Słupsk) 2:22.93 oraz Julia Iwanow (MKP Szczecin) 2:22.96 – bardzo ciasno w granicach 2:22–2:23.
Na granicy drugiej dziesiątki Zuzanna Gawełko (KU AZS UMCS Lublin) 2:26.44, a dalej m.in. Oliwia Badura (UKS G-8 Bielany) 2:27.16 i Natalia Jabłońska (MTP Kormoran Olsztyn) 2:28.18. Spory ścisk o miejsca premiowane awansem – przed nami jeszcze dwie najsilniejsze serie z Kingą Paradowską (2:12.89) i Wiktorią Guść (2:12.45), więc te czasy będą musiały wyraźnie spaść, by utrzymać czołowe rozstawienie.
Zmiany po czwartej serii i mamy nową liderkę eliminacji: Kinga Paradowska (Stowarzyszenie AZS WSG) obejmuje prowadzenie z 2:18.02. Bardzo czujne otwarcie 29.53 na delfinie i stabilny powrót – to obecnie najwyżej punktowany wynik, 684 pkt AQUA.
Tuż za nią pozostaje Oliwia Przybylska (KU AZS UMCS Lublin) 2:18.14, a na trzecie miejsce wskakuje Anna Traczyk (MKS Juvenia Wrocław) z 2:18.62 – wyraźnie mocniejszy finisz 32.26 na kraulu po nieco cięższym klasyku. Czwarta Marianna Rydyńska (MUKS Piętnastka) 2:19.12 po równym rozkładzie 29.80 – 35.33 – 41.29 – 32.70, piąta Gabriela Herbredder (UKS GIM 92 Ursynów) 2:19.66.
W czołowej dziesiątce melduje się też Aleksandra Romanowska (UKS GIM 92 Ursynów) 2:20.64, a z bardzo zbliżonymi rezultatami trzymają się Oliwia Glińska 2:21.05 oraz duet z Lublina: Dominika Kossakowska 2:22.84 i Julia Brzozowska 2:22.87. Warto odnotować agresywne rozpoczęcie Alicji Miłek (KS Barakuda Gdańsk) – 28.80 na pierwszych 50 m, ostatecznie 2:23.81.
Na ten moment Paradowska przejmuje prowadzenie przed ostatnią, najmocniejszą serią z Wiktorią Guść (2:12.45). Klasyfikacja jest gęsta w widełkach 2:18–2:23 – tu każde dziesiąte sekundy może decydować o rozstawieniu do popołudniowego finału.
Mamy potwierdzenie po ostatniej, najmocniejszej serii: faworytka gospodarzy, Wiktoria Guść (MKP Szczecin), obejmuje prowadzenie eliminacji z czasem 2:14.89. Bardzo składane pływanie: 29.56 na delfinie, utrzymanie rytmu na grzbiecie i klasyku oraz mocne zamknięcie 31.82 na kraulu. To wyraźny sygnał przed finałem.
Druga po świetnej końcówce klasyku i pewnym kraulu Alina Bobrovska (KS KSZO Ostrowiec Św.) 2:17.99, minimalnie przed Kingą Paradowską (Stowarzyszenie AZS WSG) 2:18.02 – obie z identyczną wyceną 684 pkt AQUA, ale z delikatną przewagą czasową Bobrovskiej. Tuż za nimi utrzymuje się Oliwia Przybylska (KU AZS UMCS Lublin) 2:18.14 oraz Anna Traczyk (MKS Juvenia Wrocław) 2:18.62.
W czołówce melduje się też Natalia Janiszewska (KU AZS UW) z nowym wynikiem 2:19.14 – szybkie otwarcie 29.23 i kontrola na klasyku. Ważne wskoczenie do pierwszej ósemki.
Na granicy drugiej dziesiątki ciasno: Wiktoria Radek (AZS AWF Warszawa) 2:21.01 oraz Oliwia Glińska (TP Zielona Góra) 2:21.05 dzielą niemal setne. Dalsze miejsca w okolicach 2:22–2:23 to wciąż tłok: Wnuk 2:22.11, Woźniak 2:22.18, Sulak 2:22.67, a tuż za nimi lubelski duet Kossakowska 2:22.84 i Brzozowska 2:22.87 oraz Plaga 2:22.93.
Warto podkreślić progres miejscowych: Guść wyraźnie wyznacza ton, a szczecinianka Julia Iwanow notuje solidne 2:22.96, mieszcząc się w gęstym „pakiecie” kwalifikacyjnym. Emocje przenosimy na popołudnie – układ finału zapowiada wyrównaną walkę o medale, z wyraźną przewagą czasową liderki.
Potwierdzamy komplet wyników eliminacji – układ finału już znamy. Na czele bez zmian: Wiktoria Guść (MKP Szczecin) z najlepszym czasem 2:14.89. Za nią Alina Bobrovska (KS KSZO Ostrowiec Św.) 2:17.99 oraz Kinga Paradowska (Stowarzyszenie AZS WSG) 2:18.02. Pierwszą ósemkę domykają: Oliwia Przybylska 2:18.14, Anna Traczyk 2:18.62, Marianna Rydyńska 2:19.12, Natalia Janiszewska 2:19.14 i Gabriela Herbredder 2:19.66.
Najciaśniej na granicy top10–top12: Wiktoria Radek (2:21.01) utrzymuje delikatną przewagę nad Oliwią Glińską (2:21.05), a w „pakiecie” B ścisk 2:22–2:23 z Jessiką Wnuk, Michaliną Woźniak, Antoniną Sulak i duetem lubelskim Kossakowska–Brzozowska. Z miejscowych warto odnotować Julię Iwanow – 2:22.96 daje solidną pozycję na popołudnie.
Eliminacje zamknięte – przenosimy emocje do finałów. Guść ma wyraźny margines, ale walka o podium zapowiada się bardzo wyrównanie od 2:17 do 2:19.
Wracamy na pływalnię w Szczecinie, gdzie trwają eliminacje kobiet na 200 metrów stylem zmiennym. Mamy już pierwsze rezultaty z najwcześniejszej serii i widać wyraźnie, że tempo zostało narzucone przez Dominikę Kossakowską z KU AZS UMCS Lublin. Kossakowska uzyskała 2:22.84, prowadząc od pierwszych metrów — mocne otwarcie 29.19 na delfinie, potem równe, kontrolowane odcinki i finisz w 33.71 na dowolnym. To na ten moment najlepszy wynik dnia i 617 punktów AQUA.
Za nią Alicja Jania (UKS Victoria Kozy) z 2:32.42 — równy rozkład, ale bez przesadnych rezerw na finiszu. Trzecia Łucja Frączek (KU AZS UMCS Lublin) 2:35.74, a dalej ciasno: Natalia Głogowska (UKS Piątka Konstantynów Łódzki) 2:39.35 oraz Natalia Piekarska (UKS 190 Łódź) 2:40.04. Zofia Czapczyńska (Stowarzyszenie Olimpijczyk Kraków) 2:40.46 po odważnym odcinku klasykiem, później nieco straciła na kraulu. Julia Libuszewska (MUKS Piętnastka) 2:45.26 i Małgorzata Dołowy (AZS AWF Warszawa) 2:45.90 domykają dotychczasowy zestaw wyników.
Warto zauważyć, że Kossakowska znacząco poprawiła swój zgłoszeniowy „NT”, a taki skok może być przepustką do lepszej serii popołudniowej, choć przed nami jeszcze najmocniejsze nazwiska z późniejszych torów — m.in. Wiktoria Guść (2:12.45), Kinga Paradowska (2:12.89) czy solidny blok zawodniczek w przedziałach 2:16–2:20, które będą celować w wysokie rozstawienie. Na ten moment jednak to Kossakowska wyznacza standard eliminacji.