Mamy pełen obraz po obu seriach 50 m grzbietowym mężczyzn. Druga seria całkowicie przewróciła klasyfikację: Szymon Dorada (WKSN ŚWIT Wrocław) bierze prowadzenie z czasem 28.31 i aż 575 pkt – to zdecydowanie najlepszy wynik dnia w tej konkurencji. Za nim duet UKS IG Falkowski Warszawa: Kamil Muszczek z 30.97 (439 pkt) i Maksymilian Garman 31.07 (435 pkt), a tuż obok Igor Stempurski (LKS “Spartan” Lublin) 31.13 (432 pkt). Pierwszą piątkę zamyka Paweł Woźniak – 35.55 (290 pkt).
Warto odnotować młodszych: Jakub Piskała (36.82, 261 pkt) prowadzi w kategorii 14 lat i młodsi, przed Tsimurem Kazanstavem (39.37, 214) i Rafałem Pretoriusem (41.31, 185). Z pierwszej serii zgłoszeni jako szybcy Filip Kaźmierczak i Jan Kozaczek meldują odpowiednio 45.31 (140) i 47.43 (122), co dziś nie wystarczyło do czołówki open. W open poprzedni liderzy, Szymon Kaczmarek (48.20, 116) i Antoni Choiński (50.96, 98), spadają na 15. i 16. miejsce.
Podsumowując: na szczycie bezdyskusyjnie Dorada – 28.31, za nim Muszczek i Garman, a różnice między miejscami 2–4 minimalne. W kategoriach wiekowych mocny akcent Piskały.
Wracamy na 50 metrów stylem grzbietowym mężczyzn. Zaczęły się pierwsze sygnały z tablicy wyników i mamy już czasy od zawodników z serii 1. Szymon Kaczmarek (WKSN ŚWIT Wrocław) otwiera stawkę wynikiem 48.20, co daje mu na ten moment 116 pkt AQUA 2026. Tuż za nim Antoni Choiński (UKS IG Falkowski Warszawa) – 50.96 i 98 punktów.
To ważne otwarcie, bo na liście startowej w tej pierwszej serii mieliśmy też m.in. Filipa Kaźmierczaka i Jana Kozaczka z mocnymi zgłoszeniami w okolicach 45 sekund – ich rezultatów jeszcze nie widzimy w protokole. W drugiej serii czekają nas największe nazwiska: Szymon Dorada (28.17 zgłoszenie), Igor Stempurski (31.00), Kamil Muszczek (30.78) czy Paweł Woźniak (37.70). To oni będą celować w przejęcie prowadzenia i zejście wyraźnie poniżej obecnego 48.20.
Na teraz liderem pozostaje Kaczmarek – 48.20, a Choiński – 50.96 zamyka aktualne TOP2. Czekamy na odpowiedź zawodników z najmocniejszej, drugiej serii oraz na brakujące nazwiska z pierwszej – zwłaszcza tych zapowiadanych na około 45 sekund.