Mężczyźni 1500m dowolny Serie na czas
Najnowsza relacja
Top 3:
Wcześniej
Łódź, 1500 m stylem dowolnym - chłopcy 15 lat. Jesteśmy po pierwszej serii i mamy już konkretne czasy na tablicy. Najmocniejszy akcent na otwarcie należy do Tomasza Moskala (UKS SMS Galicja Kraków) - 18:26.48 i 487 pkt AQUA. Stabilne odcinki w okolicach 37 sekund i bardzo szybkie domknięcie 33.88 na ostatnich 50 metrach dają mu wyraźne prowadzenie po serii.
Za nim układa się rywalizacja dwóch zawodników z listy startowej z pierwszej serii: Ignacy Szabliński (MKS Piaseczno) melduje się z 19:07.35 (436 pkt) - to poprawa względem zgłoszenia 20:13.70 i naprawdę równe tempo środka dystansu. Wojciech Jadczak (DOKiS SP Vega Dobrodzień) - 19:09.06 (435 pkt) - minimalnie za Szablińskim, po mocnej końcówce 32.11 na ostatnich 50 metrach. Wojciech Muszyński (UKS Żabianka Gdańsk) finiszował w 19:22.53 (420 pkt), a zestawienie pierwszej serii zamyka Szymon Spott (DOKiS SP Vega Dobrodzień) z czasem 22:10.47 (280 pkt).
Warto podkreślić największe zyski względem zgłoszeń: Szabliński znacząco schodzi z 20:13 do 19:07, a Jadczak potwierdza formę w pobliżu swojej „dziewiętnastki”. Lider po pierwszej serii, Moskal, utrzymuje wysoką jakość tempa praktycznie przez cały dystans i wyznacza poprzeczkę dla kolejnych serii - zwłaszcza dla faworytów drugiej i trzeciej, gdzie widnieją czasy zgłoszeń z przedziału 16-18 minut (m.in. Bilavskyi, Prokop, Borkowski, Mizgalski).
Na ten moment najlepsza trójka wygląda następująco: Moskal 18:26.48, Szabliński 19:07.35, Jadczak 19:09.06. Czekamy na odpowiedzi zawodników z późniejszych serii, zwłaszcza tych z życiówkami w granicach 16-17 minut.
Łódź, 1500 m stylem dowolnym - chłopcy 15 lat. Mamy mocne przetasowania po drugiej serii. Na prowadzenie wychodzi Filip Bilavskyi (TP Zielona Góra) z czasem 16:58.06 - to pierwszy wynik poniżej 17 minut dziś, bardzo równe tempo w okolicach 34.0-34.3 na każdym 50 m i 625 pkt AQUA. Tuż za nim w klasyfikacji dnia Mykola Ignatenko (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) - 17:08.19 i 607 pkt; również świetnie poukładany środek dystansu, z minimalnymi wahaniami do 34.9-35.1 w końcówce.
Najlepszym z Polaków po tej serii jest Kajetan Mazur (Dwójka Morena Gdańsk) - 17:55.03 (531 pkt) po wyraźnym przyspieszeniu na ostatnich 300 m, co pozwala mu wyprzedzić Miłosza Gorlacha (Solne Miasto Wieliczka) - 17:58.34 (526 pkt). Dalej Szymon Dziamski (Warta Poznań) - 18:10.94 (508 pkt), Anatol Rybak (MTP Lublinianka) - 18:15.78 (501 pkt) oraz Julian Woźny (Just Swim Beavers) - 18:26.28 (487 pkt), który minimalnie wyprzedza dotychczasowego lidera z pierwszej serii, Tomasza Moskala - 18:26.48 (487 pkt).
W granicach 18:30 finiszują także Nataniel Gajocha (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) - 18:30.25 (482 pkt), Kamil Różalski (UKP Jedynka Elbląg) - 18:32.15 (479 pkt) oraz Szymon Turski (UKS Ruch Grudziądz) - 18:39.85 (469 pkt). Z pierwszej serii w czołowej piętnastce nadal utrzymują się Ignacy Szabliński - 19:07.35 (436 pkt), Wojciech Jadczak - 19:09.06 (435 pkt), Wojciech Muszyński - 19:22.53 (420 pkt) i Szymon Spott - 22:10.47 (280 pkt).
Przed nami jeszcze seria trzecia z nazwiskami zgłaszanymi na 16:03-17:59 (m.in. Borkowski, Mizgalski, Prokop), więc obecne wyniki traktujemy jako stan bieżący. Na ten moment prowadzi Bilavskyi 16:58.06, przed Ignatenko 17:08.19 oraz najlepszym Polakiem tej sesji, Mazurem 17:55.03. Tempo w okolicach 34 sekund na 50 m pokazuje, że poprzeczka dla faworytów finałowej serii jest ustawiona wysoko.