Mamy istotne przetasowanie po drugiej serii! Julian Gałek (BOSiR Brzesko) wchodzi na prowadzenie z bardzo dobrym czasem 1:14.15 – szybkie otwarcie 34.26 i równie mocne domknięcie 39.89. To wyraźny lider jak na ten moment.
Za nim utrzymuje się Szymon Ślęczka (Solne Miasto Wieliczka) z 1:23.22, ale tuż obok pojawia się nowy zawodnik w czołówce: Filip Kuźma (STP Nowy Sącz) z 1:23.33 po międzyczasach 38.78/44.55. Szymon Nowak (Solne Miasto Wieliczka) dokłada 1:24.13, a Marcin Dźwigniewski (STP Nowy Sącz) melduje 1:25.58. Adam Cetnarowski (H2O Bochnia) pozostaje z 1:26.76, a Ksawery Jarosz (Olimpijczyk Kraków) zamyka aktualną listę z 1:29.92.
Przypomnijmy: przed nami jeszcze dwie najsilniejsze serie z takimi nazwiskami jak Matvii Sviashchenko, Adam Kostkowski oraz faworyci ostatniego wyścigu: Filip Grzesiak, Aleksander Białek i Jan Rylewicz. Na ten moment liderem pozostaje Julian Gałek – 1:14.15.
Jesteśmy po trzeciej serii i mamy duże zmiany w tabeli. W roczniku 2012 (14-latkowie) Matvii Sviashchenko (H2O Bochnia) zdecydowanie przyspiesza względem zgłoszenia – prowadzi z 1:09.96 po równych odcinkach 32.72/37.24. Za nim Adam Kostkowski (Sokół-Mościce Tarnów) z 1:16.45 oraz Oliwier Świdrak (STP Nowy Sącz) 1:17.02.
Wśród 13-latków lider pozostaje ten sam, ale czołówka się zagęszcza. Julian Gałek (BOSiR Brzesko) utrzymuje prowadzenie z 1:14.15. Nowo w zestawieniu Tymoteusz Kuźma (Olimpijczyk Kraków) wskakuje na drugie miejsce – 1:19.30 (35.68/43.62). Dalej: Szymon Ślęczka 1:23.22, Filip Kuźma 1:23.33, Wojciech Nogaj 1:23.65, Szymon Nowak 1:24.13, Marcin Dźwigniewski 1:25.58, Jerzy Ulbrych 1:26.36, Adam Cetnarowski 1:26.76 oraz Ksawery Jarosz 1:29.92.
Kluczowe będzie ostatnie starcie serii czwartej, gdzie czekają najwyżej rozstawieni 13-latkowie – zwłaszcza Jan Rylewicz, Filip Grzesiak i Aleksander Białek – którzy mogą zaatakować prowadzenie Gałka.
Seria czwarta w pełni przewraca układ tabeli. W roczniku 2012 kapitalny finisz: Filip Grzesiak (Sokół‑Mościce Tarnów) wygrywa z czasem 1:01.68 po międzyczasach 28.64/33.04, przed Tomaszem Iskrą (Olimpijczyk Kraków) 1:06.63 i Aleksandrem Białkiem (Bieżanowianka Kraków) 1:08.04. Dalej: Matvii Sviashchenko 1:09.96, Daniil Safronov 1:11.57, Adam Kostkowski 1:16.45 i Oliwier Świdrak 1:17.02.
Wśród 13‑latków decydująca odpowiedź faworytów: na prowadzenie wchodzi Jan Rylewicz (STP Nowy Sącz) z wynikiem 1:07.12 (30.27/36.85), a tuż za nim wskakuje Szymon Birycki (Olimpijczyk Kraków) – 1:08.39 po 32.31/36.08. Julian Gałek spada na trzecie miejsce z 1:14.15. Dalej bez zmian układa się czołówka: Tymoteusz Kuźma 1:19.30, Szymon Ślęczka 1:23.22, Filip Kuźma 1:23.33, Wojciech Nogaj 1:23.65, Szymon Nowak 1:24.13, Marcin Dźwigniewski 1:25.58, Jerzy Ulbrych 1:26.36, Adam Cetnarowski 1:26.76 i Ksawery Jarosz 1:29.92.
Wygląda na to, że wszystkie serie zostały rozegrane. Podsumowując: rocznik 2012 wygrywa Grzesiak – 1:01.68, a w roczniku 2013 najlepszy Rylewicz – 1:07.12 przed Birykim – 1:08.39 i Gałkiem – 1:14.15.
Wracamy na 100 m stylem motylkowym chłopców w kategorii 13-latków. Mamy pierwsze wyniki z wcześniejszych serii i już widać solidne otwarcie. Szymon Ślęczka (Solne Miasto Wieliczka) poprawia czas z listy startowej 1:34.40 do 1:23.22, płynąc odważnie – 50 m w 35.74 i mocne domknięcie w 47.48. Za nim Adam Cetnarowski (H2O Bochnia) także z wyraźnym progresem względem zgłoszenia 1:36.47, dziś 1:26.76 po międzyczasach 38.99/47.77.
Na liście startowej w tej kategorii czekamy jeszcze m.in. na zawodników z drugiej serii – Jarosz, Kuźma, Nowak, Dźwigniewski, Gałek – oraz na najmocniej rozstawionych z serii trzeciej i czwartej. Wśród nich nazwiska, które mogą mocno przetasować układ tabeli: Matvii Sviashchenko (1:14.75), Adam Kostkowski (1:15.09), a przede wszystkim faworyci z ostatniego wyścigu: Filip Grzesiak (1:02.19), Aleksander Białek (1:04.40) i Jan Rylewicz (1:05.76). Na ten moment liderem pozostaje Ślęczka z 1:23.22, a Cetnarowski zapisuje drugi wynik dnia w tej kategorii – 1:26.76.
Warto odnotować, że oba dotychczasowe rezultaty znacząco lepsze od czasów zgłoszonych, co daje dobry sygnał na kolejne serie – zwłaszcza te z wyżej rozstawionymi zawodnikami. Czekamy na odpowiedzi faworytów z końcówki programu.