Mężczyźni 100m motylkowy Serie na czas
Najnowsza relacja
Wcześniej
Mamy pierwsze konkretne czasy z otwierających biegów i to one wyznaczają aktualne standardy dla mocnych serii z końca programu. Wiktor Modzelewski (UKS GIM 92 Ursynów) ustawia poprzeczkę na 1:23.65 - równe płynięcie 37.55 na połowie i 46.10 na finisz, co na ten moment daje prowadzenie. Za nim Ignacy Konkol (UKS 307 Warszawa) 1:27.26, z bardzo żywym otwarciem 37.58, ale wolniejszym powrotem 49.68.
W strefie 1:31-1:36 meldują się kolejni: Ryszard Mikulski (MKS „Jagiellonka” Warszawa) 1:31.52 po rozbiciu 43.02/48.50 oraz Jan Bernat (Uks „Pingwiny”) 1:35.64. Dalej Mikołaj Włodarczyk (UKP Polonia Warszawa) 1:39.74, Grzegorz Śliwka (MKS Ochota) 1:41.01 i Jan Bereza (Uks „Szesnastka”) 1:41.29 - tu różnice na sekundy, ale kolejność może się jeszcze mocno przetasować, gdy wejdą środkowe i najmocniejsze serie. Odnotujmy też Leona Jurczaka (Uks „Szesnastka”) z wynikiem 2:04.06 po bardzo odważnym początku.
Podkreślmy: to wciąż częściowe wyniki. Liderem pozostaje Modzelewski 1:23.65, a czasy z serii piątej i przede wszystkim szóstej - z Szajkowskim, Railką i Biczykiem - powinny diametralnie przemodelować czołówkę. Czekamy na meldunki z kolejnych torów.
Najlepsze wyniki:
Mamy istotne przetasowanie po środkowych biegach. Świetny sygnał wysłał Miłosz Liberski (UKS Żoliborz) - 1:16.71 po znakomitym otwarciu 35.37 i szybkim powrocie 41.34. To aktualny, wyraźny lider zestawienia i nowy punkt odniesienia dla faworytów z serii szóstej.
Za nim równie mocne wejście Leon Piechocki (UKS Żoliborz) - 1:21.90, co spycha Wiktora Modzelewskiego (UKS GIM 92 Ursynów) na trzecie miejsce z 1:23.65. Blisko trzyma kontakt Jan Rogowski (UKS GIM 92 Ursynów) - 1:23.95; poprawił się na powrocie do 42.65, ale do podium brakuje kilku dziesiątych.
Środek tabeli też się zagęścił: Tadeusz Strzałkowski (Uks „Szesnastka”) 1:27.43 po żywym otwarciu 36.28; dalej z bardzo zbliżonymi rezultatami Jan Babulewicz 1:28.98, Mateusz Kuciński 1:29.10 i Orest Kaharlykskyi 1:29.35 - tu różnice na setne i każde tempo nawrotu miało znaczenie. Odnotujmy także solidny debiut w stawce Ignacego Chojnackiego (UKS H2O) - 1:31.20, który wchodzi w okolice górnej połowy klasyfikacji.
Podkreślmy: to wciąż wyniki częściowe. Najmocniejsza szóstka dopiero przed nami, a szczególnie tor 4-5-3: Ryszard Szajkowski, Makar Railko i Maksymilian Biczyk będą celować w czasy wyraźnie poniżej 1:16.71 Liberskiego. Na bokach warto obserwować Alexa Włodarczyka i Gleba Zinkevicha - ich zgłoszenia w strefie 1:19 mogą jeszcze przetasować szeroką czołówkę.
Najlepsze wyniki:
Wracamy z aktualizacją po serii piątej i mamy potężne przetasowanie w czołówce. Na prowadzeniu wciąż pewnie Miłosz Liberski (UKS Żoliborz) - 1:16.71, ale tuż za nim wskakuje Feliks Idzik (UKS G-8 Bielany) z 1:17.94, zamykając dystans do lidera po bardzo równym podziale 35.63/42.31. Świetny finisz szerokiej czołówki notuje też Dominik Szacht (UKS H2O) - 1:21.54, co daje mu aktualnie trzecie miejsce i spycha Leona Piechockiego (UKS Żoliborz) na czwarte - 1:21.90.
W strefie 1:24-1:25 gęsto: Mateusz Krupiński-Panna (MKS Ochota) 1:24.41, Stefan Biesiada (Warszawianka - Wodny Park) 1:24.58, Maciej Gładysz (UKS G-8 Bielany) 1:24.67 oraz Ignacy Ludwicki (UKS GIM 92 Ursynów) 1:24.78 - różnice minimalne, decydowały nawroty. Do „dziesiątki” puka też duet z piątej serii: Julian Szymanowicz 1:29.22 i Tymon Felis 1:29.23 - setne robią tu kolejność.
Podkreślmy: to nadal wyniki częściowe. Najmocniejsza, szósta seria - z Ryszardem Szajkowskim (1:12.33), Makarem Railką (1:14.04) i Maksymilianem Biczykiem (1:15.04) na centralnych torach - jeszcze przed nami i powinna radykalnie przemodelować układ podium. Na bokach czekają na swoje okazje Alex Włodarczyk i Gleb Zinkevich, zgłoszeni w okolicach 1:19.
Najlepsze wyniki:
Szósta seria przyniosła pełne rozstrzygnięcia i potężne przetasowanie w czołówce. Ryszard Szajkowski (UKS GIM 92 Ursynów) pewnie wygrywa z doskonałym 1:11.14 po kontrolowanym otwarciu 32.98 i mocnym powrocie 38.16. Na drugim miejscu Makar Railko (UKP Polonia Warszawa) - 1:13.65, rozłożenie 34.69/38.96 dało mu wyraźne srebro. Trzeci Maksymilian Biczyk (IKS Konstancin) - 1:16.37, minimalnie przed dotychczasowym liderem, Miłoszem Liberskim (UKS Żoliborz) - 1:16.71.
Na bokach również znaczące awanse: Gleb Zinkevich (UKS 48 Warszawa Śródmieście) poprawia do 1:19.28 i wskakuje na 6. miejsce, Wito Szpakiewicz (UKS H2O) 1:19.74 - aktualnie 7., a Julian Grabuń (UKS 307) z finiszem 41.68 domyka top 10 na 1:20.59. Alex Włodarczyk (UKS G-8 Bielany) 1:21.53 - setną za Dominikiem Szachtem (1:21.54), który spada na 10.-11. pozycję.
Feliks Idzik (UKS G-8 Bielany) utrzymuje się w ścisłej czołówce z 1:17.94, ale po szóstej serii spada na 5. miejsce. W górnej połowie tabeli gęsto: Modzelewski 1:23.65, Rogowski 1:23.95, Krupiński-Panna 1:24.41, Biesiada 1:24.58 - tu różnice pozostają minimalne, lecz podium jest już zamknięte przez duet Szajkowski-Railko i Biczyka.
Wracamy na trybuny w Pruszkowie i już spoglądamy na najmocniejszą, szóstą serię 100 m stylem motylkowym chłopców 12 lat. Na środku toru 4 płynął dziś faworyt zgłoszeniowy - Ryszard Szajkowski (UKS GIM 92 Ursynów) z czasem wejściowym 1:12.33. Tuż obok niego na torze 5 Makar Railko (UKP Polonia Warszawa) - 1:14.04, a na torze 3 Maksymilian Biczyk (IKS Konstancin) - 1:15.04. To ta trójka według listy startowej powinna nadawać tempo i właśnie w ich kierunku kierujemy wzrok, bo układ sił w czołówce może się rozstrzygnąć na ostatnich 15 metrach.
Warto też odnotować silne zaplecze po bokach: Gleb Zinkevich (UKS 48 Warszawa Śródmieście) z 1:19.50 i Alex Włodarczyk (UKS G-8 Bielany) 1:19.69 - obaj zgłoszeni bardzo równo, mogą „przytrzymać” tempo po nawrocie. Z drugiej strony solidne 1:21-1:22 u Juliana Grabunia oraz Wito Szpakiewicza i Zbigniewa Abramczyka sugeruje, że walka o drugą połowę pierwszej dziesiątki może być gęsta do samej ściany.
Jeśli chodzi o wcześniejsze serie, kluczowe nazwiska przedostatniej piątki to: Ignacy Ludwicki (UKS GIM 92 Ursynów) - 1:23.22, a tuż za nim bardzo zbita grupa: Mateusz Krupiński-Panna (MKS Ochota) 1:24.10, Feliks Idzik (UKS G-8 Bielany) 1:24.07, Stefan Biesiada (Warszawianka - Wodny Park) 1:24.56 i Julian Szymanowicz (UKS G-8 Bielany) 1:25.00. To oni wyznaczyli solidny punkt odniesienia dla kolejnych startów. Dla porządku: mocny sygnał posłał też Maciej Gładysz (1:26.49), a w serii czwartej najbliżej „niskich” 1:27 był Jan Rogowski z UKS GIM 92 Ursynów - 1:27.01, minimalnie przed Leonem Piechockim (1:28.07). W środku tabeli gęsto: Michał Broniarek (1:30.17), Tadeusz Strzałkowski (1:30.39), Tymon Oszajca (1:30.31), Piotr Szewczyk (1:30.61) oraz Wojciech Machera (1:30.92) - różnice na setne, tu każdy detal techniczny miał znaczenie.
W trzeciej serii wyróżnił się Orest Kaharlykskyi (UKS 307 Warszawa) - 1:33.13, minimalnie przed Janem Babulewiczem (1:33.50) i Mateuszem Kucińskim (1:33.57). Zapisujemy też przyzwoite otwarcia Adama Penszyńskiego (1:36.63) i Wojciecha Milanceja (1:40.70), a Dawid Grzybowski zamknął serię w 1:41.99. W pierwszych dwóch biegach mieliśmy głównie debiutanckie zgłoszenia NT, więc kluczowe rozstrzygnięcia płyną od serii trzeciej wzwyż.
W tej chwili najważniejszy pozostaje pojedynek w serii szóstej: Szajkowski, Railko i Biczyk - to oni dysponują najlepszymi zgłoszeniami i to ich czasy w największym stopniu zweryfikują wcześniejsze wyniki. Za ich plecami czyhają Zinkevich i Włodarczyk, gotowi skorzystać z ewentualnego spadku tempa w końcówce. Czekamy na domknięcie tej serii, bo układ podium i szerokiej czołówki zależy od ostatnich 50 metrów faworytów.