Aktualizacja z tablicy wyników: w roczniku 2012 pojawia się dyskwalifikacja Kacpra Klupsia (MKP Szczecin) – K11 za nierównoczesne ruchy nóg. To istotna zmiana dla układu miejsc wśród 12‑latków, ale czołówka pozostaje bez zmian: prowadzi Borys Siadak 3:24.79, przed Kasjanem Branickim 3:25.54 i Wojciechem Kolankiem 3:26.53. Pozostałe czasy u 13‑latków bez korekt – na czele wciąż Antoni Furman 3:23.56, tuż przed Jakubem Gliźniewiczem 3:23.80.
Mamy ważne korekty z sędziowskiego stołu. W roczniku 13 lat utrzymują się czołowe czasy Antoni Furman 3:23.56 i Jakub Gliźniewicz 3:23.80, ale jest istotna zmiana: Patryk Wężowski, wcześniej w top 3, został zdyskwalifikowany (K16 – nierównoczesne dotknięcie). To przesuwa w górę Szymona Sidorczuka na trzecie miejsce z 3:27.69, a układ tuż za podium stabilizują Taras Hrebenechenko 3:32.56 i Jan Urbanowicz 3:34.45. Pozostałe wyniki 13‑latków bez zmian.
W roczniku 12 lat najważniejsza nowość to DQ dla Wojciecha Gontarza (K1 – zbyt wiele kopnięć delfinowych przed pierwszym ruchem klasycznym). Czołówka jednak wciąż identyczna: Borys Siadak 3:24.79 przed Kasjanem Branickim 3:25.54 i Wojciechem Kolankiem 3:26.53. Bez zmian także dyskwalifikacje Kacpra Klupsia (K11) i Ignacego Tucholskiego (K15).
Podsumowując aktualnych liderów: 13‑latkowie – Furman 3:23.56, Gliźniewicz 3:23.80, Sidorczuk 3:27.69; 12‑latkowie – Siadak 3:24.79, Branicki 3:25.54, Kolanek 3:26.53. Czekamy, czy ostatnie serie przyniosą jeszcze przetasowania.
Wracamy z istotnymi korektami z ostatnich serii – i mamy przetasowanie w czołówce 13‑latków. Na prowadzenie wychodzi Nikodem Monkiewicz (MKP Szczecin) z bardzo mocnym 3:09.03, przed Filipem Szyntarem (MKS Znicz Koszalin) 3:13.18 oraz Kacprem Dąbrowskim (MKS Znicz Koszalin) 3:15.35. Za nimi utrzymują się Kacper Piasecki 3:17.98 i Henryk Musiał 3:18.38, a dotychczasowi liderzy z serii wcześniejszych – Antoni Furman 3:23.56 i Jakub Gliźniewicz 3:23.80 – spadają odpowiednio na dalsze pozycje. W top 10 meldują się też Maksymilian Marczak 3:20.67 i Natan Mikołajczak 3:20.93. Dyskwalifikacje bez zmian: Patryk Wężowski (K16), Nikodem Wróbel (K16), Mateusz Ciszek (K9), Ilaryion Baryas (K12).
U 12‑latków nowy lider: Jan Michalak (MKS Znicz Koszalin) przejmuje pierwsze miejsce czasem 3:11.56 – to wyraźny skok przed wcześniejszych prowadzących. Za nim aktualnie Łukasz Buńka (MKP Szczecin) 3:20.46, a dalej spychani w dół Borys Siadak 3:24.79, Kasjan Branicki 3:25.54 i Wojciech Kolanek 3:26.53. Pozostałe pozycje i kary w roczniku 2012 bez zmian (DQ: Wojciech Gontarz K1, Kacper Klupś K11, Ignacy Tucholski K15). Na razie to czasy „do pobicia”, ale układ liderów wygląda bardzo solidnie po najmocniejszych seriach.
Mamy pełny obraz po ostatniej, najmocniejszej serii – i to ona całkowicie przebudowała klasyfikację 13‑latków. Na czoło wyskoczyli zawodnicy z torów finałowych: Borys Juszczak (UKS Olimp Gorzów Wlkp.) wygrywa z czasem 2:50.06 po bardzo równym rozkładzie (38.43 – 43.31 – 44.84 – 43.48). Drugi Bartosz Czerwiński (MKP Szczecin) 2:52.20, a trzeci Antoni Mroczko (MKS Znicz Koszalin) 2:52.25 – różnica o włos między miejscem drugim i trzecim. W top 5 jeszcze Maksymilian Majewski (KP Neptun Stargard) 2:57.20 i Hubert Domaros (MKS Znicz Koszalin) 2:58.83. Dotychczasowy lider serii wcześniejszych, Nikodem Monkiewicz, finalnie na 10. miejscu z 3:09.03; dalej spadają też Filip Szyntrar 3:13.18 i Kacper Dąbrowski 3:15.35. Dyskwalifikacje 13‑latków pozostają bez zmian (Wężowski K16, Wróbel K16, Ciszek K9, Baryas K12).
W roczniku 2014 (12 lat) również dopięte: prowadzenie bezdyskusyjnie utrzymuje Jan Michalak (MKS Znicz Koszalin) z 3:11.56, za nim wskakuje na podium Borys Szewczyk (MKS Znicz Koszalin) 3:16.97, a trzecie miejsce zachowuje Łukasz Buńka (MKP Szczecin) 3:20.46. Kolejne lokaty: Borys Siadak 3:24.79, Kasjan Branicki 3:25.54, Wojciech Kolanek 3:26.53. Potwierdzone dyskwalifikacje: Wojciech Gontarz (K1), Kacper Klupś (K11), Ignacy Tucholski (K15). Wszystkie serie zjechały, układ miejsc jest ostateczny dla tej konkurencji.
Mamy świeżą korektę wśród 13‑latków: dyskwalifikacja Mirona Jakubowskiego (MKP Szczecin) za K16 (nierównoczesne dotknięcie). To przesuwa każdego za nim o jedno miejsce, ale podium bez zmian: prowadzi Borys Juszczak (UKS Olimp Gorzów Wlkp.) 2:50.06, przed Bartoszem Czerwińskim (MKP Szczecin) 2:52.20 i Antonim Mroczko (MKS Znicz Koszalin) 2:52.25. W top 10 domyka teraz Nikodem Monkiewicz 3:09.03, a za nim spójna grupa po 3:13–3:21 z Filipem Szyntarem 3:13.18 i Kacprem Dąbrowskim 3:15.35.
U 12‑latków klasyfikacja pozostaje stabilna: Jan Michalak (MKS Znicz Koszalin) prowadzi z 3:11.56, przed Borysem Szewczykiem 3:16.97 i Łukaszem Buńką 3:20.46. Dyskwalifikacje bez nowych zmian: w 13‑latkach utrzymują się K16 dla Wężowskiego, Wróbla i teraz także Jakubowskiego, K9 dla Ciszka, K12 dla Baryasa; w 12‑latkach K1 dla Gontarza, K11 dla Klupsia, K15 dla Tucholskiego.
Potwierdzamy oficjalny układ po pełnym zjechaniu wszystkich serii 200 m klasycznym chłopców 12–13 lat. W roczniku 2013 wygrywa Borys Juszczak (UKS Olimp Gorzów Wlkp.) z 2:50.06, przed Bartoszem Czerwińskim (MKP Szczecin) 2:52.20 i Antonim Mroczko (MKS Znicz Koszalin) 2:52.25. Top 5 uzupełniają Maksymilian Majewski (KP Neptun Stargard) 2:57.20 oraz Hubert Domaros (MKS Znicz Koszalin) 2:58.83. W czołowej dziesiątce jeszcze m.in. Artur Łuczków 3:03.64, Tymofii Konyk 3:05.36, Maksymilian Stępniak 3:07.83 i Nikodem Monkiewicz 3:09.03. Dyskwalifikacje bez zmian: Miron Jakubowski (K16), Patryk Wężowski (K16), Nikodem Wróbel (K16), Mateusz Ciszek (K9), Ilaryion Baryas (K12).
U 12‑latków podium potwierdzone: Jan Michalak (MKS Znicz Koszalin) 3:11.56, przed Borysem Szewczykiem (MKS Znicz Koszalin) 3:16.97 i Łukaszem Buńką (MKP Szczecin) 3:20.46. Dalej: Borys Siadak 3:24.79, Kasjan Branicki 3:25.54, Wojciech Kolanek 3:26.53. Lista kar bez nowych wpisów: Wojciech Gontarz (K1), Kacper Klupś (K11), Ignacy Tucholski (K15).
Wracamy na trybuny w Szczecinie i od razu przechodzimy do konkretów w 200 m stylem klasycznym chłopców 12–13 lat. W roczniku 2013 świetny zestaw międzyczasów od zawodników z serii środkowych: Antoni Furman (MKP Szczecin) prowadzi z 3:23.56, minimalnie przed Jakubem Gliźniewiczem (MKS CKS‑SMS Szczecin) 3:23.80 – różnica dwudziestu czterech setnych po mocnym, kontrolowanym finiszu (49.70 na ostatniej pięćdziesiątce u Furmana). W czołówce także Patryk Wężowski (MKP Szczecin) 3:27.26 oraz Szymon Sidorczuk (MKS CKS‑SMS Szczecin) 3:27.69; obaj trzymali równe tempa, choć finisz Wężowskiego (52.43) nieco mocniejszy.
Zwraca uwagę gęstość wyników – pięciu chłopców z rocznika 2013 mieści się między 3:23.5 a 3:32.6, a Taras Hrebenechenko (MKP Szczecin) 3:32.56 i Jan Urbanowicz (MKP Szczecin) 3:34.45 domykają grupę stabilnymi, równymi odcinkami. Niestety, mamy też dwie dyskwalifikacje w roczniku 2013: Nikodem Wróbel (K16 – nierównoczesne dotknięcie) i Mateusz Ciszek (K9 – wynurzenie łokci ponad wodę), a także Ilaryion Baryas (K12 – naprzemienne ruchy nóg). Wojciech Manuszeski melduje 3:59.83, podobnie Bartosz Bącik z 3:43.97 po mocno rozłożonym rozkładzie.
W roczniku 2012 mamy bardzo wyrównaną czołówkę: na tę chwilę najwyżej Borys Siadak (MKS Znicz Koszalin) – 3:24.79, tuż za nim Kasjan Branicki (KP Bałtyk Kołobrzeg) 3:25.54 z szybkim otwarciem 44.51 i znacznie wolniejszym domknięciem (1:03.18 na ostatniej długości). W sekundzie mieszczą się też Wojciech Kolanek (MKP Szczecin) 3:26.53 oraz Julian Kaczanowski (MKP Szczecin) 3:27.60 i Franciszek Muszyński (MKS CKS‑SMS Szczecin) 3:28.26. Dalej solidne przejazdy Wojciecha Gontarza 3:33.76, Wojciecha Iwana 3:35.63, Kacpra Klupsia 3:36.83 i Kamiła Woźniaka 3:37.18. Seria kar również w tym roczniku: Ignacy Tucholski – DYSK (K15 – brak równoczesnego dotknięcia). Piotr Hejman kończy w 3:53.12, a Antoni Adamowicz 3:50.47.
Warto odnotować międzyczasy: Furman i Gliźniewicz praktycznie łeb w łeb do 150 m, o wyniku zadecydował ostatni basen. W roczniku 2012 najszybsze otwarcie miał Branicki, ale najrówniejszy finisz pokazał Siadak. Wysoką frekwencję ekip MKP Szczecin i MKS Znicz Koszalin widać w czołówce – dziś dają dużo stabilnych punktów.
I na koniec ciekawostka techniczna: w klasyku dyskwalifikacje wynikają najczęściej właśnie z nierównoczesnego dotknięcia i pracy ramion – dziś już trzykrotnie odnotowane, co podnosi wagę czystej techniki przy nawrotach i finiszu.