Mamy pełne rozstrzygnięcie w konkurencji 50 m surface, kategoria E dziewcząt, i potężną zmianę na szczycie. Do rywalizacji dołączyła ekipa z serii drugiej i od razu przetasowała układ tabeli. Wygrywa Alisa Matviuyk (Akvalang Sk) z czasem 26.29, co daje 267 punktów i pewne zwycięstwo. Tuż za nią, zgodnie z zapowiedzią, Alicja Belgardt (UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo) – 26.48 i 261 punktów. Martyna Pufahl, dotychczasowa liderka po serii pierwszej, ostatecznie na trzecim miejscu z 29.45 (190 pkt).
W czołówce dalej mocny blok Delfinka Chodzież: Julia Maliszewska 30.51 (4. miejsce) i Nadia Klimas 31.29 (5. miejsce). Pod kreską trzydziestu dwóch sekund zamknęła czołową szóstkę Lena Sipińska – 31.49. Zacięta walka także w środku stawki: Antonina Sikora 32.92 przed Zofią Pukas 34.01, a dalej Nina Lieder 35.11. Wyniki z pierwszej serii dopełniają klasyfikację: Anna Krzyżon 37.99 oraz Kaia Wojcieszak 38.65.
Podsumowując: złoto Matviuyk 26.29, srebro Belgardt 26.48, brąz Pufahl 29.45 – to dziś najmocniejsze otwarcie całych zawodów w tej kategorii.
Wracamy na 50 m surface, kategoria E dziewcząt. Mamy już pierwsze wyniki z torów z serii pierwszej. Świetne otwarcie w wykonaniu Martyny Pufahl z Delfinka Chodzież — 29.45, co daje jej na ten moment wyraźne prowadzenie i solidne 190 punktów. Za nią Anna Krzyżon z UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo melduje się z czasem 37.99, a Kaia Wojcieszak, również reprezentująca Tri-Sea Mewa, finiszowała w 38.65.
Patrząc na listę startową, czekamy jeszcze na mocno obsadzoną serię drugą, gdzie w centrum uwagi powinna być Alicja Belgardt (27.56 wpisowe) — to nazwisko może dziś pociągnąć wynik w dół. Groźnie zapowiada się też Lena Sipińska (31.94) i Julia Maliszewska (31.72), a trio z Rekina Wrocław — Zofia Pukas (34.02) i Antonina Sikora (34.28) — będzie walczyć o miejsca w ścisłej czołówce. Nie zapominajmy o Ninie Lieder (36.68) i Nadii Klimas (32.25), które również mają argumenty, by zamieszać w tabeli.
Na ten moment liderką pozostaje Martyna Pufahl — 29.45. To czas, który będzie punktem odniesienia dla faworytek nadchodzącej serii.