Wracamy z aktualizacją po drugiej serii 100 m grzbietowym chłopców 11 lat – mamy potężne przetasowanie na czele. Adam Hańderek (Olimpijczyk Kraków) znakomicie popłynął i obejmuje prowadzenie z czasem 1:27.22 (170 pkt). Tuż za nim kolejny zawodnik Olimpijczyka, Karol Hayashi, melduje się na 1:29.55 (157 pkt), co daje mu drugie miejsce na ten moment.
To oznacza, że dotychczasowy lider Oskar Muszyński (SMS Galicja Kraków) spada na trzecią pozycję z 1:32.19 (144 pkt). Bardzo solidnie popłynął też Jan Guziński (SMS Galicja Kraków) – 1:33.53 (137 pkt), co plasuje go tuż za podium prowizorycznym.
W drugiej serii finiszowali również: William Loades – 1:36.89 (124 pkt), Antoni Pelc – 1:39.69 (113 pkt), Alan Jamrożek – 1:40.61 (110 pkt), Adam Płaneta – 1:42.78 (103 pkt), Michał Pyc – 1:43.88 (100 pkt) i Sebastian Zięcina – 1:56.88 (70 pkt).
Przed nami kluczowa, trzecia seria z najszybszymi zgłoszeniami – m.in. Tadeusz Kitliński i Jakub Praszkiewicz. Czas 1:27.22 Hańderka wyznacza teraz bardzo wymagający punkt odniesienia.
Jesteśmy po kluczowej trzeciej serii i mamy pełny obraz rywalizacji na 100 m grzbietowym chłopców 11 lat. Tadeusz Kitliński (Bieżanowianka Kraków) przejmuje prowadzenie i wygrywa z czasem 1:26.27 (175 pkt) – to najlepszy wynik dnia, lepszy od międzyczasu Hańderka o niespełna sekundę. Świetny finisz dał też podium Jakubowi Praszkiewiczowi (Olimpijczyk Kraków), który wskakuje na trzecie miejsce z 1:27.32 (169 pkt), tuż za Adamem Hańderkiem – jego 1:27.22 (170 pkt) utrzymuje drugą lokatę.
Na czwartą pozycję spada Karol Hayashi – 1:29.55 (157 pkt). Bardzo wartościowe wejścia z trzeciej serii notują też: Borys Karwat – 1:30.65 (151 pkt) na piątym miejscu oraz Wojciech Zych – 1:33.42 (138 pkt), który wyprzedza Jana Guzińskiego o setne (1:33.53, 137 pkt). Do pierwszej dziesiątki wchodzą gospodarze: Daniel Klaja z 1:34.68 (133 pkt) oraz Franciszek Kantor – 1:37.76 (120 pkt), a tuż za nim Kacper Guziński – 1:37.79 (120 pkt).
Oskar Muszyński finalnie na szóstym miejscu z 1:32.19 (144 pkt), a William Loades domyka czołową dziesiątkę – 1:36.89 (124 pkt). To kompletne wyniki tej konkurencji – decydowała trzecia seria i znakomity bieg Kitlińskiego.
Potwierdzamy – wyniki 100 m grzbietowym chłopców 11 lat są kompletne i nie uległy zmianie po weryfikacji. Zwycięża Tadeusz Kitliński (Bieżanowianka Kraków) z najlepszym dziś wynikiem 1:26.27 (175 pkt), przed duetem Olimpijczyka Kraków: Adamem Hańderkiem – 1:27.22 (170 pkt) i Jakubem Praszkiewiczem – 1:27.32 (169 pkt). Czołową piątkę domykają Karol Hayashi – 1:29.55 (157 pkt) oraz Borys Karwat – 1:30.65 (151 pkt). Bez nowych nazwisk i bez roszad w klasyfikacji – trzecia seria rozstrzygnęła bieg na korzyść Kitlińskiego.
Mamy potwierdzenie z biura sędziowskiego: aktualne wyniki 100 m grzbietowym chłopców 11 lat pozostają bez zmian względem wcześniejszej weryfikacji. Zwycięża Tadeusz Kitliński (Bieżanowianka Kraków) – 1:26.27 (175 pkt), przed duetem Olimpijczyka Kraków: Adam Hańderek – 1:27.22 (170 pkt) i Jakub Praszkiewicz – 1:27.32 (169 pkt). Top 5 uzupełniają Karol Hayashi – 1:29.55 (157 pkt) oraz Borys Karwat – 1:30.65 (151 pkt). Bez nowych nazwisk w klasyfikacji i bez korekt czasów – tabela końcowa zostaje utrzymana.
Wracamy na basen w Oświęcimiu, konkurencja 100 m grzbietowym chłopców 11 lat. Po pierwszej serii mamy już zweryfikowane czasy trójki z torów środkowych: Oskar Muszyński (SMS Galicja Kraków) otwiera stawkę z wynikiem 1:32.19, co na ten moment daje najwyższy rezultat. Za nim plasuje się William Loades (Olimpijczyk Kraków) z czasem 1:36.89, a trzeci jest Antoni Pelc (Olimpijczyk Kraków) – 1:39.69. To mocne otwarcie i wyraźny sygnał od Muszyńskiego, który trzyma świetne tempo na drugiej pięćdziesiątce.
Patrząc na listę startową, wciąż czekamy na odpowiedzi zawodników z mocno obsadzonej trzeciej serii, gdzie zgłoszeni z najlepszymi czasami są m.in. Tadeusz Kitliński (1:28.00) i Jakub Praszkiewicz (1:28.13), a także Maks Wąs (1:32.50) i Wojciech Zych (1:34.25). Jeśli utrzymają tempa ze zgłoszeń, mogą namieszać na czele. Również druga seria z Adamem Płanetą (1:47.20) i resztą stawki może przynieść przetasowania w środku tabeli. Na teraz jednak to Muszyński wyznacza poprzeczkę na 1:32.19, a Loades i Pelc zamykają prowizoryczne podium.