Wracamy z aktualizacją i mamy pełny obraz finałowej serii – czoło klasyfikacji zostało przewrócone do góry nogami. Ignacy Augustyniak (MKP Gdańsk) wchodzi na prowadzenie z wyraźnym zapasem: 2:53.09 i 248 pkt AQUA 2025. Bardzo szybkie, równe pływanie – minimalnie szybszy od Tomczaka na motylku (40.72), świetny grzbiet (43.56), mocna żabka 50.11 i kapitalne domknięcie kraulem 38.70.
Adam Paczkowski (Delfin Gdynia) wskakuje na drugie miejsce – 2:55.67, 238 pkt. Najmocniejszy początek dnia: 40.15 na motylku i 42.48 grzbietem, choć żabka 54.66 kosztowała kilka sekund; znakomicie odrobione kraulem 38.38.
To spycha dotychczasowego lidera Teodora Tomczaka (Dwójka Morena Gdańsk) na trzecią pozycję – 2:59.39, 223 pkt, ale jego występ pozostaje bardzo solidny. Za podium bez zmian u czołówki „Moreny”: Antoni Narwojsz 3:10.08 (187 pkt) przed Mikołajem Pawlikowskim 3:18.78 (164 pkt).
Nowe twarze w dziesiątce: Antoni Jan Kowalski (Dwójka Morena Gdańsk) melduje się na 6. miejscu z 3:19.49 (162 pkt) – szybkie otwarcie 42.55, potem równe kontrolowanie tempa – oraz Jan Wałdoch (Ósemka Starogard Gd.) z 3:24.65 (150 pkt), podbite finiszem 41.33. Wchodzi też Piotr Kieryło (Barrakuda Gdańsk) na 12. lokatę – 3:27.24 (145 pkt), najmocniejszy ostatni basen 42.77.
W protokole pojawiła się jeszcze jedna dyskwalifikacja: Oliwier Tyburski (Dwójka Tczew) – czas 4:26.79 nieuznany, sygnalizacja „Z3/...” o 12:47, podobnie jak wcześniej u Ignacego Iwaszki (12:42). Wszystkie serie zakończone – możemy potwierdzić zwycięstwo Augustyniaka przed Paczkowskim i Tomczakiem.
Wracamy na 200 m stylem zmiennym chłopców 11 lat w Lęborku – i mamy już solidny zestaw rezultatów. Najmocniej wybrzmiewa wynik Teodora Tomczaka z Dwójki Moreny Gdańsk: 2:59.39 i 223 pkt AQUA 2025. Bardzo równa konstrukcja wyścigu – otwarcie 40.74 na motylku, potem 45.37 grzbietem, dłuższy odcinek żabką 52.32 i świetne domknięcie kraulem 40.96. To obecnie najlepszy czas dnia.
Za nim Antoni Narwojsz (Dwójka Morena Gdańsk) 3:10.08 i 187 pkt – konsekwentne płynięcie, szczególnie kontrola na ostatnich 50 m (45.06). Trzecie miejsce w tej chwili dla Mikołaja Pawlikowskiego (Dwójka Morena Gdańsk) 3:18.78, 164 pkt – mocny finisz 42.04 po trudniejszej żabce (59.05).
Dalej ciasno: Krzysztof Klepczuk (Dwójka Morena Gdańsk) 3:21.19, 158 pkt – świetny odcinek grzbietowy 44.21, choć żabka 1:03.06 kosztowała kilka sekund. Tuż obok Łukasz Niedźwiedzki (Dwójka Morena Gdańsk) 3:22.89, 154 pkt, oraz Nikodem Lica (Cartusia Kartuzy) 3:23.04, 154 pkt – Lica znakomicie kończył kraulem 45.09 po mocnym otwarciu 48.43.
W top10 mieści się także Adam Kuchta (Cartusia Kartuzy) z 3:25.16 i 149 pkt – bardzo dobry sprint końcowy 43.09; Julian Czynienik (Skalar Słupsk) 3:33.37, 132 pkt; miejscowy reprezentant Solexu Lębork Tymon Tańcula 3:52.45, 102 pkt po równym rozłożeniu sił; oraz Szymon Krzyżanowski (Żabianka Gdańsk) 3:52.74, 102 pkt z najmocniejszym zrywem na kraulu (48.45).
Warto odnotować dyskwalifikację Ignacego Iwaszki (Dwójka Morena Gdańsk) – sygnalizacja „Z3/...”, czyli nieprawidłowe zakończenie odcinków zgodnie z przepisami danego stylu, odnotowana o 12:42.
Na liście startowej w najmocniej obsadzonej serii czekaliśmy jeszcze m.in. na Adama Paczkowskiego (Delfin Gdynia, zgłoszenie 2:59.75), Ignacego Augustyniaka (MKP Gdańsk, 3:01.58), Antoniego Jana Kowalskiego (Dwójka Morena Gdańsk, 3:18.89), Piotra Kieryłę (Barrakuda Gdańsk, 3:34.85) oraz Jana Wałdocha (Ósemka Starogard Gd.) i Oliwiera Tyburskiego (Dwójka Tczew) – ich czasów w tym zestawieniu jeszcze nie widzimy. To oznacza, że aktualny lider Teodor Tomczak z 2:59.39 będzie musiał odpowiedzieć na ataki zwłaszcza Paczkowskiego i Augustyniaka, których zgłoszenia mieszczą się w granicach trzech minut. Zapowiada się ciekawa walka o zwycięstwo i miejsca na podium.