Liga Województwa Pomorskiego Dzieci 10-11 lat - II runda
• Kategoria: 10
LIVE
Najnowsza relacja
Jesteśmy po niezwykle licznej konkurencji 50 metrów stylem dowolnym chłopców 10 lat w Lęborku – i mamy klarowny obraz tego, kto dziś rozdawał karty. Najszybszy był Witold Franckiewicz (Żabianka Gdańsk) z czasem 35.92, wyraźnie łamiąc barierę 36 sekund i inkasując 170 pkt AQUA 2025. Tuż za nim Piotr Kowalewski (Dwójka Morena Gdańsk) – 36.64 i 160 pkt, a podium domknął Borys Prokopczuk (Dwójka Morena Gdańsk) w 37.13.
Świetne pływanie w czołówce potwierdził również Maksymilian Rejmus – 37.53 na czwarte miejsce, a najlepszą szóstkę uzupełnili: Franciszek Surdykowski (Delfin Gdynia)38.89 oraz Tomasz Krasowski (Delfin Gdynia)39.98. Zawodnicy z serii najszybszych potwierdzili przymiarki z listy startowej – zwłaszcza Franckiewicz i Kowalewski, którzy utrzymali pozycje liderów swoich torów i przełożyli je na wynik końcowy.
W środku stawki mocny blok Dwójki Moreny: Kacper Wyrzykowski40.71, Adam Łuszczek41.01, Sławomir Stasiak41.14, Igor Herbski41.65 czy Michał Rusak41.99. Minimalne różnice – Oskar Barbużyński i Iwo Wyrzykowski z identycznym 42.19. Zwraca uwagę awans Leona Burzyńskiego (Skalar Słupsk) na 40.21 – to wyraźnie szybciej niż jego zgłoszenie NT i dobry skok jakościowy względem serii z listy.
W młodszych seriach kilka trudnych momentów – sędziowie odnotowali falstarty i przewinienia techniczne: dyskwalifikacje dotknęły m.in. Florian Cieśliński (falstart), Fabian Gaweł i Wojciech Bicki (falstarty), a także Stefan Sharma (chodzenie/odbijanie od dna). Na przeciwległym biegunie solidne domknięcie: Cezary Brauer55.00, Łukasz Tetzlaff55.25, oraz najwolniejsze, ale waleczne finisze Ksawerego Żołądka1:29.98 i Mikołaja Kuckiego1:35.10.
Podsumowując czołówkę: Franckiewicz kontrola od startu do mety, Dwójka Morena z mocnym pakietem miejsc 2–4 i szerokim frontem w top 20, a Delfin Gdynia z istotnymi punktami dzięki Surdykowskiemu i Krasowskiemu. Zawody dostarczyły wielu życiówek i wyraźnie pokazały, kto dziś najlepiej wykorzystał szybkie tory w ostatniej serii.
Top 3:
1. Witold Franckiewicz (Żabianka Gdańsk) - 35.92
2. Piotr Kowalewski (Dwójka Morena Gdańsk) - 36.64
Jesteśmy po niezwykle licznej konkurencji 50 metrów stylem dowolnym chłopców 10 lat w Lęborku – i mamy klarowny obraz tego, kto dziś rozdawał karty. Najszybszy był Witold Franckiewicz (Żabianka Gdańsk) z czasem 35.92, wyraźnie łamiąc barierę 36 sekund i inkasując 170 pkt AQUA 2025. Tuż za nim Piotr Kowalewski (Dwójka Morena Gdańsk) – 36.64 i 160 pkt, a podium domknął Borys Prokopczuk (Dwójka Morena Gdańsk) w 37.13.
Świetne pływanie w czołówce potwierdził również Maksymilian Rejmus – 37.53 na czwarte miejsce, a najlepszą szóstkę uzupełnili: Franciszek Surdykowski (Delfin Gdynia) 38.89 oraz Tomasz Krasowski (Delfin Gdynia) 39.98. Zawodnicy z serii najszybszych potwierdzili przymiarki z listy startowej – zwłaszcza Franckiewicz i Kowalewski, którzy utrzymali pozycje liderów swoich torów i przełożyli je na wynik końcowy.
W środku stawki mocny blok Dwójki Moreny: Kacper Wyrzykowski 40.71, Adam Łuszczek 41.01, Sławomir Stasiak 41.14, Igor Herbski 41.65 czy Michał Rusak 41.99. Minimalne różnice – Oskar Barbużyński i Iwo Wyrzykowski z identycznym 42.19. Zwraca uwagę awans Leona Burzyńskiego (Skalar Słupsk) na 40.21 – to wyraźnie szybciej niż jego zgłoszenie NT i dobry skok jakościowy względem serii z listy.
W młodszych seriach kilka trudnych momentów – sędziowie odnotowali falstarty i przewinienia techniczne: dyskwalifikacje dotknęły m.in. Florian Cieśliński (falstart), Fabian Gaweł i Wojciech Bicki (falstarty), a także Stefan Sharma (chodzenie/odbijanie od dna). Na przeciwległym biegunie solidne domknięcie: Cezary Brauer 55.00, Łukasz Tetzlaff 55.25, oraz najwolniejsze, ale waleczne finisze Ksawerego Żołądka 1:29.98 i Mikołaja Kuckiego 1:35.10.
Podsumowując czołówkę: Franckiewicz kontrola od startu do mety, Dwójka Morena z mocnym pakietem miejsc 2–4 i szerokim frontem w top 20, a Delfin Gdynia z istotnymi punktami dzięki Surdykowskiemu i Krasowskiemu. Zawody dostarczyły wielu życiówek i wyraźnie pokazały, kto dziś najlepiej wykorzystał szybkie tory w ostatniej serii.