Aktualizacja z Lublina na 50 m grzbietem mężczyzn – konkurencja 33, Open. Dojechały wyniki z najmocniejszych serii i mamy pełny obraz rywalizacji.
Mateusz Bieńkowski (SMS Gdańsk) obejmuje prowadzenie wynikiem 26.74 – 683 pkt. Tuż za nim Michał Dobryjanowicz (SMS Warszawa Bielany) z 26.89 i 671 pkt. Podium uzupełnia Mikołaj Klonowski (SMS Bydgoszcz), który wskakuje na trzecie miejsce z 27.50 – 628 pkt.
W ścisłej czołówce dalej: Jan Pera (SMS Szczecin) 27.70 (614 pkt), Kacper Piotrowski (SMS Warszawa Bielany) 27.84 (605 pkt) i Eryk Osóbka‑Morawski (SMS Warszawa Konwiktorska) 27.87 (603 pkt). Poniżej 28 sekund zmieścili się także Radosław Kacicki 27.95 oraz Fabian Woźniak 28.02. Z gospodarzy mocny akcent: Michał Nawojczyk (SMS Lublin) 28.07 – 590 pkt i czołowa dziesiątka.
W kontekście wcześniejszych liderów: Maksymilian Rolnicki z 28.76 (549 pkt) spada na 17. miejsce, a Kacper Świdrak 29.07 (531 pkt) oraz Adam Nikiciuk 29.13 (528 pkt) utrzymują solidne, ale już dalsze pozycje. Warto też odnotować, że Antoni Kluczyński w starcie PK popłynął 28.32 (575 pkt) – szybciej niż część punktowanej stawki, choć poza klasyfikacją.
Podsumowanie końcowe: złoto dla Mateusza Bieńkowskiego – 26.74, srebro Michał Dobryjanowicz – 26.89, brąz Mikołaj Klonowski – 27.50. Bardzo wyrównana walka w przedziale 27.7–28.0, a miejscowi kibice mają powody do zadowolenia po starcie Nawojczyka.
Aktualizacja z Lublina na 50 m grzbietem mężczyzn – konkurencja 33, Open. Wyniki potwierdzone – bez zmian w czołówce względem ostatniego meldunku.
Na pierwszym miejscu pozostaje Mateusz Bieńkowski (SMS Gdańsk) z 26.74 – 683 pkt. Michał Dobryjanowicz (SMS Warszawa Bielany) utrzymuje srebro z 26.89 – 671 pkt, a brąz dla Mikołaja Klonowskiego (SMS Bydgoszcz) – 27.50 i 628 pkt. W top10 bez roszad: Jan Pera 27.70, Kacper Piotrowski 27.84, Eryk Osóbka‑Morawski 27.87, Radosław Kacicki 27.95, Fabian Woźniak 28.02, oraz z miejscowych Michał Nawojczyk 28.07 i Oliwier Nowakowski 28.14.
Bez zmian także w dalszej klasyfikacji: najlepsi z wcześniejszych serii – Maksymilian Rolnicki 28.76 (17. miejsce), Kacper Świdrak 29.07 (20.) i Adam Nikiciuk 29.13 (21.). Zapis PK Antoniego Kluczyńskiego pozostaje szybkim odniesieniem – 28.32 (575 pkt), ale poza punktacją.
Wracamy na 50 m grzbietem mężczyzn w Lublinie – konkurencja 33, Open. Mamy świeże czasy i sporo przetasowań względem listy startowej.
Najmocniej wystrzelił dziś Maksymilian Rolnicki (SMS Kraków), który z szacowanego 29.63 wchodzi na prowadzenie z 28.76 – 549 pkt, solidna poprawa i wyraźny sygnał formy. Tuż za nim świetnie poradził sobie Kacper Świdrak (SMS Oświęcim); startował z wpisem „NT”, a uzyskał 29.07 i 531 pkt. Trzeci na razie Adam Nikiciuk (SMS Warszawa Konwiktorska) z 29.13 – to lepiej od jego 30.58 z listy, bardzo równa, szybka ręka na drugiej ćwiartce dystansu. Dalej Hubert Hałas-Agatowski (SMS Bydgoszcz) – 29.25, 521 pkt, i Krystian Strąk (SMS Oświęcim) – 29.31, obaj też startowali bez czasu zgłoszenia i obaj meldują się poniżej 29.5.
W drugiej dziesiątce wyników wyróżnia się Tomasz Karliński (SMS Poznań) – 29.42 (z listy 31.10, więc duży zjazd w dół), oraz Ryan Kumar (SMS Racibórz) – 29.74, również wyraźnie szybciej niż zgłoszone 31.11. Dominik Ćwirko notuje 30.15, Jakub Stopiński 30.54, a Kyrylo Matsiuk 30.57. Z gospodarzy Aleksander Zamecki (SMS Lublin) poprawia się do 30.82 względem 31.44. Tymoteusz Mizgalski 30.94, Igor Wereszczyński 31.04, Artur Dyda 31.09, Maciej Kędziera 31.72. Olaf Gębarowski zamyka stawkę pokazaną w tym momencie z czasem 33.57.
Warto odnotować jeszcze jeden zapis: PK Antoni Kluczyński (SMS Gdańsk) – 28.32, 575 pkt. To najszybszy czas, ale jako start poza konkursem nie wpływa bezpośrednio na układ klasyfikacji. W zestawieniu objętym punktacją przewodzi więc Rolnicki 28.76, przed Świdrakiem 29.07 i Nikiciukiem 29.13.
Na liście startowej mieliśmy mocnych faworytów z ostatniej serii – m.in. Mateusza Bieńkowskiego (26.34), Michała Dobryjanowicza (26.82), Eryka Osóbkę-Morawskiego (27.17), Jana Perę (27.26), Cezarego Rudawskiego (27.41). Ich wyników w aktualnym zestawieniu jeszcze nie widzimy, podobnie jak nazwisk z serii trzeciej z wysokimi zgłoszeniami (Piotrowski 27.95, Żaczek 27.99). To oznacza, że czołówka może się jeszcze mocno przetasować, gdy tylko dojdą starty najmocniejszych na papierze zawodników.
Podsumowując aktualny obraz: Rolnicki wyraźnie na prowadzeniu w ramach punktowanej stawki, świetne wejścia w zawody Świdraka i Nikiciuka, a sporo nazwisk z najlepszymi czasami zgłoszonymi czeka jeszcze na swój występ, co zapowiada ostrą walkę o zejście poniżej 28 sekund w końcowym układzie listy.