Mężczyźni 400m dowolny Serie na czas
Najnowsza relacja
Top 3:
Wcześniej
Kontynuujemy 400 m stylem dowolnym mężczyzn - Open w Gorzowie. Seria druga przyniosła istotne przetasowania i bardzo mocne akcenty punktowe.
W S8 świetny skok jakości - Bartosz Bułat (KS Korona 1919 Kraków) obejmuje prowadzenie w klasie z wynikiem 5:34.65, notując równe, kontrolowane odcinki i wyraźne przyspieszenie na finiszu (ostatnie 50 m w 40.30). Dotychczasowy lider grupy, Miłosz Kołpak (6:48.50), spada na drugie miejsce, a Mikołaj Kawalec (6:50.96) na trzecie.
W S12 mamy pełną klasyfikację: Oleksii Kolesnyk (IKS AWF Warszawa) wyraźnie na czele z 5:18.71 po niemal kalkowym rozłożeniu tempa (serie 39-41 s), przed Dawidem Ćwirko (ZSR Start Zielona Góra) - 5:56.62. To jak dotąd jeden z najbardziej stabilnych technicznie przejazdów dnia.
W S10 do czołówki doskakuje Mateusz Donocik (LKS-Gol Start Częstochowa) z wynikiem 5:34.38, wyprzedzając wyraźnie Dawida Muczkę (6:50.24) i Aleksa Augustyna (6:16.54). Donocik płynął bardzo równo w przedziale 42-43 s na środkowych pięćdziesiątkach i domknął najszybszą „pięćdziesiątkę” w tym biegu (40.08).
W S9 zestawienie tymczasowe otwiera Kamil Orwat (6:02.32), przed Jarosławem Mazurowskim (6:10.28) i Jakubem Frącalą (6:47.03). Tu różnice i jeszcze brak najmocniejszych zgłoszeń z serii trzeciej zapowiadają zmiany.
W ujęciu Open na razie najszybciej płyną zawodnicy z S12 i S8 - Oleksii Kolesnyk (5:18.71) i Bartosz Bułat (5:34.65) - a w S10 liderem staje się Mateusz Donocik (5:34.38). Czekamy na serię trzecią z topowymi zgłoszeniami Karliński-Ogorzałek-Hrehorowicz, które mogą całkowicie przemodelować czołówkę Open.
Najlepsze wyniki:
Mamy kluczowe rozstrzygnięcia na 400 m stylem dowolnym mężczyzn - Open w Gorzowie. Seria trzecia wywróciła klasyfikacje w wielu klasach.
W S9 kapitalny występ Igora Hrehorowicza (Start Wrocław) - 4:29.62. Bardzo równe „trzydziestkiczwórki” od 100 do 400 m i kontrola tempa od startu do finiszu. Za nim klubowy kolega Szymon Cymbalista - 4:51.46, a trzeci w tej klasie Marcel Brzózka (WSSiRN Start Katowice) - 5:28.43. Dotychczasowy lider z wcześniejszych serii, Kamil Orwat, spada na czwarte miejsce - 6:02.32.
W S10 na prowadzenie wychodzi Alan Ogorzałek (Start Wrocław) z bardzo mocnym 4:24.54, domykając w 33.08. Patryk Karliński (KSI Start Szczecin) melduje drugie miejsce - 4:38.84 - po wyraźnym przyspieszeniu od 300 m (32.75 na finiszu). Trzeci Rafał Burzyński (Start Wrocław) - 5:01.95, dalej Mateusz Donocik - 5:34.38. W konsekwencji wcześniejsi liderzy S10 (Muczko, Augustyn) przesuwają się w dół zestawienia.
W S11 pierwsze miejsce dla Aleksa Kozłowskiego (UKS Laski Izabelin) - 4:55.96 - z bardzo solidnym środkiem dystansu (200-350 m w granicach 38.2-39.0). To także mocny akcent w klasyfikacji Open punktowej.
W S8 mamy nowego lidera - Aleks Gładęcki (UKS SP 149 Łódź) - 4:55.82, który wyraźnie wyprzedza Bartosza Bułata (5:34.65). Dalej Miłosz Kołpak - 6:48.50 i Mikołaj Kawalec - 6:50.96.
Bez zmian na czele S12 - Oleksii Kolesnyk (IKS AWF Warszawa) utrzymuje 5:18.71 przed Dawidem Ćwirko - 5:56.62. W S14 liderem pozostaje Yakym Isahaliiev - 6:48.51. W S7 układ bez zmian: Tomasz Wałaszek - 6:52.72 przed Juliuszem Miśtą - 6:53.67.
W ujęciu Open najwyższe punktacje przynoszą teraz: Igor Hrehorowicz - 4:29.62 (844 pkt), Alan Ogorzałek - 4:24.54 (790 pkt), Aleks Kozłowski - 4:55.96 (771 pkt) oraz Aleks Gładęcki - 4:55.82 (706 pkt). Wszystkie nazwiska z listy startowej zameldowały się już w protokole - możemy spinać tę konkurencję podsumowaniem.
Najlepsze wyniki:
Aktualizacja 400 m stylem dowolnym mężczyzn - Open w Gorzowie. Mamy potwierdzenie pełnych protokołów i drobne korekty układu list - bez zmian na czele.
Open i klasy. Na szczycie Open pozostaje Igor Hrehorowicz (S9) z 4:29.62 i 844 pkt, przed Alanem Ogorzałkiem (S10) - 4:24.54 i 790 pkt. Wysokie punktacje utrzymują też Alex Kozłowski (S11) - 4:55.96 (771 pkt) i lider S8 Aleks Gładęcki - 4:55.82 (706 pkt).
W klasach nie zanotowaliśmy zmian miejsc na podium: S9 bezdyskusyjnie dla Hrehorowicza przed Cymbalistą (4:51.46) i Brzózką (5:28.43); S10 prowadzi Ogorzałek przed Karlińskim i Burzyńskim; w S11 niezmiennie Kozłowski; S12 - Kolesnyk przed Ćwirko; S8 - Gładęcki przed Bułatem; S14 - Yakym Isahaliiev z 6:48.51; w S7 układ Wałaszek - Miśta pozostaje aktualny.
Podkreślmy: wszystkie nazwiska z listy startowej figurują w wynikach - klasyfikacje są domknięte, a układ czołówki pokrywa się z podanymi wcześniej czasami i punktami.
Najlepsze wyniki:
Aktualizacja z Gorzowa - 400 m stylem dowolnym mężczyzn, Open. Mamy potwierdzone, pełne protokoły po weryfikacji popołudniowej - układ czołówki bez zmian, ale doprecyzujmy klasy i miejsca.
Open (WPS 2026): bez zmian na podium: Igor Hrehorowicz (S9) 4:29.62 - 844 pkt, przed Alanem Ogorzałkiem (S10) 4:24.54 - 790 pkt oraz Alexem Kozłowskim (S11) 4:55.96 - 771 pkt. Tuż za nimi lider S8 Aleks Gładęcki 4:55.82 - 706 pkt i Patryk Karliński (S10) 4:38.84 - 642 pkt.
Klasy: w S8 potwierdzone: Gładęcki 4:55.82 przed Bartkiem Bułatem 5:34.65; dalej Miłosz Kołpak 6:48.50 i Mikołaj Kawalec 6:50.96. W S9 podium bez korekt: Hrehorowicz 4:29.62, Szymon Cymbalista 4:51.46, Marcel Brzózka 5:28.43. W S10: Ogorzałek 4:24.54 przed Karlińskim 4:38.84 i Rafałem Burzyńskim 5:01.95; dalej Mateusz Donocik 5:34.38, Aleks Augustyn 6:16.54, Dawid Muczko 6:50.24. W S11 jedynym sklasyfikowanym pozostaje Alex Kozłowski 4:55.96. W S12: Oleksii Kolesnyk 5:18.71 przed Dawidem Ćwirko 5:56.62. W S14 lider Yakym Isahaliiev 6:48.51. W S7 układ niezmienny: Tomasz Wałaszek 6:52.72 przed Juliuszem Miśtą 6:53.67.
Weryfikacja czasu i międzyczasów nie wniosła nowych nazwisk ani roszad - klasyfikacje pozostają zamknięte zgodnie z najnowszym raportem.
Najlepsze wyniki:
Aktualizacja z Gorzowa - 400 m stylem dowolnym mężczyzn, Open. Potwierdzone, zaktualizowane protokoły nie przynoszą zmian na czele. Układ Open i podium w klasach pozostaje bez korekt: prowadzą Igor Hrehorowicz 4:29.62 (S9), Alan Ogorzałek 4:24.54 (S10) i Alex Kozłowski 4:55.96 (S11), a w S8 utrzymany lider Aleks Gładęcki 4:55.82. Wszystkie wyniki zgodne z wcześniejszymi komunikatami - klasyfikacje zamknięte.
Najlepsze wyniki:
Aktualizacja z Gorzowa - 400 m stylem dowolnym mężczyzn, Open. Spływ najnowszych protokołów (18:05) nie zmienia układu czołówki - potwierdzone pozostają: Igor Hrehorowicz 4:29.62 (S9, 844 pkt), Alan Ogorzałek 4:24.54 (S10, 790 pkt), Alex Kozłowski 4:55.96 (S11, 771 pkt) i lider S8 Aleks Gładęcki 4:55.82 (706 pkt). Wszystkie nazwiska z listy startowej figurują w wynikach, a klasy są domknięte bez roszad miejsc na podium.
Wracamy na 400 m stylem dowolnym mężczyzn - Open w Gorzowie. Po pierwszych dwóch seriach mamy już sporo konkretów i kilka bardzo równych rozłożeń tempa.
W klasie S7 mocny, konsekwentny występ duetu Startu Wrocław. Tomasz Wałaszek domyka na 6:52.72, po kapitalnej końcówce 49.21 na ostatniej „pięćdziesiątce”. Tuż za nim Juliusz Miśta - 6:53.67; różnica niespełna sekundy, a obaj trzymali się blisko 53-55 s na środkowych odcinkach.
W S8 niezwykle ciasno. Miłosz Kołpak (Start Wrocław) melduje 6:48.50, wyprzedzając o włos Mikołaja Kawalca (ICSiR Start Lublin) - 6:50.96. Kołpak znakomicie pilnował tempa między 200-350 m (50-52 s na odcinku), natomiast Kawalec popłynął najszybszą w tej grupie pierwszą setkę - 1:29.11 - i do samego końca utrzymywał kontakt.
W S10 najlepszy na razie Dawid Muczko (Start Białystok) - 6:50.24. Stabilne równe odcinki i skuteczna praca na trzeciej setce (5:03.33 na 300 m) dały bezpieczny margines na finisz.
W S14 prowadzi Yakym Isahaliiev (KS Start Opole) - 6:48.51. Bardzo szybki start (40.51 na 50 m) i mocne 200 m (3:10.29), a mimo niewielkiego spadku na ostatniej „pięćdziesiątce” wynik zostaje poniżej 6:49.
Odnotujmy jeszcze solidny występ Dawida Muczki w ujęciu Open - 6:50.24 - oraz zaciętą wymianę między trójką Kołpak-Isahaliiev-Kawalec, gdzie różnice są minimalne: 6:48.50 - 6:48.51 - 6:50.96. Z listy startowej widzimy, że w grze pozostają najmocniejsze zgłoszenia z serii trzeciej, m.in. Patryk Karliński (4:15.81, S10), Igor Hrehorowicz (4:26.00, S9) i Alan Ogorzałek (4:20.00, S10). To może wywrócić klasyfikację Open do góry nogami, ale na ten moment to właśnie wyniki z serii 1-2 nadają ton rywalizacji.