Wracamy do rywalizacji na 50 m grzbietem chłopców 10 lat – konkurencja nr 12 w Lublinie. Mamy świeżą aktualizację i od razu sporo zmian w czołówce. Do liderującego wciąż Mateusza Czubackiego (UKS SP5 Swim Lublin) 45.35 doskoczył Michał Kołodziejczyk (MKS Delfinek Łuków) – 46.39, co daje mu aktualnie drugie miejsce. Tuż za nim spada na trzecie Jakub Szymańczyk (UKS 51 Lublin) z 46.67.
Mocne wejścia z kolejnych serii: Antoni Jeremicz (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 47.07 – teraz czwarty. W pierwszej dziesiątce meldują się też Mikołaj Drozd (UKS Olimpijczyk 23) 49.62 oraz Hieronim Tiszler (MTP Lublinianka) 49.69, a także Artem Mykytiuk (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 50.26. Stabilnie trzyma się w zestawieniu Karol Nagowski (TSS Tomasovia) 49.27, obecnie piąty.
Środek tabeli gęstnieje: Dominik Mizak (UKS 51 Lublin) 50.55, Mikołaj Domański (MKS AVIA Świdnik) 50.66, Antoni Pikula (MTP Lublinianka) 50.91 i Igor Granat (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 51.54. Z nowych wpisów warto odnotować: Oliwer Ziółkowski 52.26, Jakub Szafran 53.89, a także Leona Miszczaka 55.42 i Jakuba Gogłozę 56.24.
Warto też wspomnieć o dyskwalifikacji: Zakhar Prokopchuk (MKS AVIA Świdnik) – błąd pozycji po nawrocie (przepis 6.4). Na dalszych miejscach pojawiają się: Wojciech Danielkiewicz 1:18.72 oraz Dawid Płazio 1:46.10.
Na liście startowej wciąż czekamy na najmocniejszych z ostatniej, piątej serii: Filipa Kapralskiego (39.02 na wejściu), Krzysztofa Tkaczuka (42.38), Krzysztofa Tchórza (44.10), Wiktora Zarębskiego (44.99) i resztę rozstawionych. Obecne prowadzenie Czubackiego 45.35 jest solidne, ale decydujące starcia dopiero przed nami.
Aktualizacja z Lublina – 50 m grzbietem chłopców 10 lat, konkurencja nr 12. Finałowe serie przyniosły wyraźne przetasowania i mamy nowego lidera. Filip Kapralski (KS OLIMPIA Lublin) wygrywa z czasem 39.18 – imponujące tempo i 179 pkt AQUA 2025. Za nim ustawia się mocny tercet z piątej serii: Krzysztof Tkaczuk (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 42.56, Wiktor Zarębski (MTP Lublinianka) 42.78 oraz Krzysztof Tchórz (UKS 51 Lublin) 43.35.
Świetnie finiszował też Tymoteusz Hudaszek (TSS Tomasovia) – 44.31, który wyprzedza dotychczasowego lidera Mateusza Czubackiego (UKS SP5 Swim Lublin) 45.35. W czołowej dziesiątce pojawiają się nowi: Roman Kaczmarski (UKS Olimpijczyk 23) 45.71 i Wojciech Jankowski (KS OLIMPIA Lublin) 47.72, a także Franciszek Suzonowicz (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 47.13 oraz Artur Ciołek (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 48.63.
Dotychczasowe mocne czasy spadają w dół zestawienia: Michał Kołodziejczyk 46.39 i Jakub Szymańczyk 46.67 meldują się teraz odpowiednio na 8. i 9. miejscu. W mocy pozostaje dyskwalifikacja Zakhara Prokopchuka (AVIA Świdnik) za błąd pozycji po nawrocie (6.4).
Wyścig mamy skompletowany – ostatecznie podium: Kapralski 39.18, Tkaczuk 42.56, Zarębski 42.78. Bardzo wyrównana walka o miejsca 2–4, a Kapralski odjechał rywalom klasą sam dla siebie.
Wracamy na basen w Lublinie, 50 m stylem grzbietowym chłopców 10 lat – konkurencja nr 12. Mamy pierwszą porcję rezultatów i już na starcie mocne otwarcie od Mateusza Czubackiego (UKS SP5 Swim Lublin), który meldował się z czasem 45.35 – to obecnie najlepszy wynik, warty 115 pkt AQUA 2025. Za nim Jakub Szymańczyk (UKS 51 Lublin) z 46.67 i 106 pkt, a trzeci na tę chwilę Karol Nagowski (TSS Tomasovia) – 49.27, 90 pkt. Różnice jeszcze wyraźne, ale układ czołówki już zaczyna się klarować.
W środku stawki solidnie płynął Dominik Mizak (UKS 51 Lublin) – 50.55 i 83 pkt, tuż za nim Antoni Pikula (MTP Lublinianka) 50.91 oraz Igor Granat (UKS Szkoła Pływania 23 Lublin) 51.54. W drugiej dziesiątce aktualnego zestawienia Aleksander Kotarski (LUKS Orlik) 54.06 i 68 pkt, a także Maksymilian Stasiewicz (Uks Skarpa Lublin) 54.53. Zdecydowanie wolniej finiszował dziś Oliwier Mrozik (TSS Tomasovia) – 1:09.44.
Patrząc na listę startową, brakuje jeszcze wyników wielu najmocniej rozstawionych z ostatnich serii, m.in. Filipa Kapralskiego (39.02 na wejściu), Krzysztofa Tkaczuka (42.38), Krzysztofa Tchórza (44.10) czy Wiktora Zarębskiego (44.99), a także całej szerokiej grupy z serii 3–5. To oznacza, że aktualny lider Mateusz Czubacki 45.35 ma świetny punkt odniesienia, ale jego czas będzie musiał się obronić w starciu z faworytami końcowych wyścigów.
Na ten moment czołowa trójka wygląda następująco: Czubacki 45.35, Szymańczyk 46.67, Nagowski 49.27. Czekamy na występy rozstawionych wysoko zawodników – to one zadecydują o ostatecznym układzie podium.