Integracyjne Zawody Pływackie o Puchar Prezesa WOZP
• Kategoria: 10 +
LIVE
Najnowsza relacja
Konkurencja 49 – 200 m stylem zmiennym mężczyzn, Poznań, godz. 16:35. Startowała jedna seria, więc możemy porównać listę z rezultatami – i mamy już wszystkie nazwiska ze startówki w tabeli wyników.
Na torze ósmym znakomita dyspozycja Wiktora Wojtkowiaka (KS Posnania Poznań, rocznik 2009) – 2:15.33 i aż 678 pkt w tabeli Rudolpha. Płynięcie bardzo równe: 27.83 na delfinie, 34.12 grzbietem, 40.17 klasykiem i finisz kraulem 33.21. To najlepszy czas całego zestawu, wyraźny lider rywalizacji wiekowej 16–17 lat.
W kategorii 14–15 lat najszybszy dziś Filip Grześkowiak (MKP Astromal-Leszno, 2012) – 2:28.13 i 517 pkt. Kontrolowany układ zmian: 30.98 – 39.77 – 41.69 – 35.69. Tuż za nim Leszek Wiśniewski (KS Posnania Poznań, 2012) z czasem 2:30.71 i 491 pkt – odrobił sporo na kraulu (33.76), ale nie zdołał zamknąć przewagi Filipa z pierwszych 150 metrów.
Za pierwszą dwójką w tej grupie wiekowej: Kacper Kraszkiewicz (MKP Wągrowiec, 2011) – 3:00.35; do 150 m trzymał rytm (36.28 – 49.27 – 52.57), jednak ostatnie 50 m w 42.23 nie pozwoliło złamać trzech minut z większym zapasem. Czwarty Timofey Chliahtenko (KS Posnania Poznań, 2012) – 3:02.26; bardzo mocny klasyk (53.24) przetasował układ na trzeciej setce, ale finisz 43.29 zamknął mu drogę do podium w rocznikowej klasyfikacji.
Wśród 12–13-latków prowadzi Illia Isaiev (KS Posnania Poznań, 2013) – 2:53.10 i 324 pkt. Równo rozłożone odcinki: 38.85 – 45.38 – 49.01 – 39.86, skuteczny finisz. Drugi Aleks Grześkowiak (MKP Astromal-Leszno, 2013) – 3:15.92; dobry delfin (40.57), lecz klasyk 59.79 kosztował go cenne sekundy mimo solidnego zakończenia (44.07).
Warto podkreślić zestawienie listy startowej z wynikami: każdy z zapowiedzianych zawodników zameldował się na mecie, a układ sił zmienił się względem prognoz – Wojtkowiak z pozycji NT przed startem od razu wchodzi na prowadzenie z bardzo mocnym 2:15.33, natomiast w wewnętrznym pojedynku klubowym MKP Astromal-Leszno lepszy dziś Filip od Aleksa, a w Posnanii – Wiśniewski przegrywa ostatecznie z Wojtkowiakiem, ale broni drugiego czasu w macierzystym klubie.
Konkurencja 49 – 200 m stylem zmiennym mężczyzn, Poznań, godz. 16:35. Startowała jedna seria, więc możemy porównać listę z rezultatami – i mamy już wszystkie nazwiska ze startówki w tabeli wyników.
Na torze ósmym znakomita dyspozycja Wiktora Wojtkowiaka (KS Posnania Poznań, rocznik 2009) – 2:15.33 i aż 678 pkt w tabeli Rudolpha. Płynięcie bardzo równe: 27.83 na delfinie, 34.12 grzbietem, 40.17 klasykiem i finisz kraulem 33.21. To najlepszy czas całego zestawu, wyraźny lider rywalizacji wiekowej 16–17 lat.
W kategorii 14–15 lat najszybszy dziś Filip Grześkowiak (MKP Astromal-Leszno, 2012) – 2:28.13 i 517 pkt. Kontrolowany układ zmian: 30.98 – 39.77 – 41.69 – 35.69. Tuż za nim Leszek Wiśniewski (KS Posnania Poznań, 2012) z czasem 2:30.71 i 491 pkt – odrobił sporo na kraulu (33.76), ale nie zdołał zamknąć przewagi Filipa z pierwszych 150 metrów.
Za pierwszą dwójką w tej grupie wiekowej: Kacper Kraszkiewicz (MKP Wągrowiec, 2011) – 3:00.35; do 150 m trzymał rytm (36.28 – 49.27 – 52.57), jednak ostatnie 50 m w 42.23 nie pozwoliło złamać trzech minut z większym zapasem. Czwarty Timofey Chliahtenko (KS Posnania Poznań, 2012) – 3:02.26; bardzo mocny klasyk (53.24) przetasował układ na trzeciej setce, ale finisz 43.29 zamknął mu drogę do podium w rocznikowej klasyfikacji.
Wśród 12–13-latków prowadzi Illia Isaiev (KS Posnania Poznań, 2013) – 2:53.10 i 324 pkt. Równo rozłożone odcinki: 38.85 – 45.38 – 49.01 – 39.86, skuteczny finisz. Drugi Aleks Grześkowiak (MKP Astromal-Leszno, 2013) – 3:15.92; dobry delfin (40.57), lecz klasyk 59.79 kosztował go cenne sekundy mimo solidnego zakończenia (44.07).
Warto podkreślić zestawienie listy startowej z wynikami: każdy z zapowiedzianych zawodników zameldował się na mecie, a układ sił zmienił się względem prognoz – Wojtkowiak z pozycji NT przed startem od razu wchodzi na prowadzenie z bardzo mocnym 2:15.33, natomiast w wewnętrznym pojedynku klubowym MKP Astromal-Leszno lepszy dziś Filip od Aleksa, a w Posnanii – Wiśniewski przegrywa ostatecznie z Wojtkowiakiem, ale broni drugiego czasu w macierzystym klubie.