Mamy komplet wyników na 200 m stylem dowolnym mężczyzn (25–94) w Poznaniu. Druga seria przyniosła duże przetasowania: na czoło wysunął się Piotr Monczak (1967, KS Warta Poznań) z czasem 2:15.81 – równy, konsekwentny rytm 31.67 – 34.29 – 35.37 – 34.48 daje 674 pkt i prowadzenie open oraz w kategorii G (55–59). Tuż za nim Oskar Gawron (1999, Fundacja Power Swimming) – 2:00.80, bardzo mocne odcinki 28.45 – 31.12 – 31.18 – 30.05 i 654 pkt; wygrywa kategorię A (25–29). Trzeci w klasyfikacji open Jacek Sokulski (1991, Fundacja Power Swimming) – 2:05.57, otwarcie 28.34 i 642 pkt, pewny triumf w C (35–39).
Wysoko również Tomasz Ślósarek (1985, KS Waterpolo Poznań) – 2:12.33, 572 pkt i zwycięstwo w D (40–44). Dariusz Janyga (1966, KS Warta Poznań) zachowuje 2:24.21 i 600 pkt, co daje triumf w H (60–64). W E (45–49) najlepszy okazał się Krzysztof Skowroński (1981, Fundacja Power Swimming) – 2:49.10 przed Pawłem Kowalczykiem (1981) – 2:59.23.
W pozostałych kategoriach: F (50–54) wygrywa Tomasz Juszkiewicz (1974) – 2:45.56; I (65–69) Marek Lipka (1958) – 3:25.58; J (70–74) Andrzej Marszałek (1954) – 3:29.55; K (75–79) Andrzej Daszyński (1948) – 4:16.68. Zwraca uwagę szerokie podium open: cztery kluby w top5 i bardzo wartościowe punktacje Rudolpha, szczególnie Monczaka i Gawrona.
Wracamy na 200 m stylem dowolnym mężczyzn (25–94) w Poznaniu. Na tablicy wyników mamy pierwsze nazwiska z bardzo solidnymi międzyczasami. Świetnie popłynął Dariusz Janyga (1966, KS Warta Poznań) – 2:24.21, równe, kontrolowane odcinki: 33.63 – 35.83 – 37.28 – 37.47 i aż 600 pkt w tabeli Rudolph 2025. To na ten moment najlepszy wynik w kategorii H (60–64) i zdecydowany punkt odniesienia dla pozostałych.
Drugi z odnotowanym rezultatem Tomasz Juszkiewicz (1974, KU AZ UAM Poznań) – 2:45.56. Rozłożył siły nieźle, choć z lekkim spadkiem na trzeciej setce (39.06 – 42.20 – 43.56 – 40.74), co finalnie daje 331 pkt i prowadzenie w kategorii F (50–54).
Na tablicy jest też Paweł Kowalczyk (1981, Fundacja Power Swimming) – 2:59.23. Otworzył 40.75, później 46.25 i 48.67, finisz 43.56; rezultat klasyfikowany w E (45–49). To ważny punkt dla ekipy Fundacji Power Swimming, która dziś ma mocną obsadę w długich dystansach.
Patrząc na listę startową, wciąż czekamy na nazwiska z najmocniejszymi zgłoszeniami drugiej serii: Oskar Gawron (1:58.78), Jacek Sokulski (2:01.02), Tomasz Ślósarek (2:08.73) czy Piotr Monczak (2:16.12). Jeśli potwierdzą formę, tabela może się jeszcze przetasować, ale poprzeczka w Masters już zawieszona wysoko przez Janygę.