400 m stylem dowolnym mężczyzn – kolejne serie za nami, a tabela mocno się zagęściła.
W kategorii 25–29 lat do tabeli dopisał się Piotr Kania (99, Delfin Władysławowo) – 5:19.37 i 373 pkt, co plasuje go za prowadzącym w open jak dotąd Michałem Jeleniem (5:01.57, 443 pkt). Kania trzymał równe odcinki po 41–42 sekundy w środkowej części dystansu.
W 40–44 latach mamy nowe otwarcie: Piotr Borucki (84, Masters Białystok) obejmuje prowadzenie w swojej grupie z wynikiem 6:24.75 i 244 pkt, wyprzedzając notowanego wcześniej Przemysława Lisa-Piwowarskiego (7:20.41, 163 pkt).
W 60–64 latach mocny akcent: Andrzej Twarowski (65, Masters Białystok) notuje 6:19.57 i 350 pkt, kończąc świetnym 50-metrowym domknięciem w 43.08.
Duża zmiana w 65–69: prowadzenie przejmuje Zdzisław Jasiński (60, MUKS Zgierz) z czasem 6:55.69 i 267 pkt, przed Leszkiem Światkiewiczem (8:34.42, 141 pkt). W 70–74 latach liderem zostaje Stanisław Twardysko (56, Weteran Zabrze) – 6:35.57 i 381 pkt.
W klasyfikacji open odniesieniem pozostaje 5:01.57 Michała Jelenia, ale na start wciąż czekają najmocniejsze zgłoszenia z serii 3. i 4., m.in. Wojtaszewski, Witkowski, Zielonka, Lipiński, Giejsztowt czy Wachowski.
400 m stylem dowolnym mężczyzn – po serii trzeciej mamy istotne roszady i pierwsze wyniki z serii finałowej.
W kategorii 35–39 lata świetne otwarcie: Paweł Witkowski (88, Water Squad Warszawa) melduje 5:05.51 i 471 pkt – to mocny, równy układ międzyczasów i najlepszy dorobek punktowy w swojej grupie.
W 40–44 latach nowy lider: Robert Wojtaszewski (82, Victoria Racibórz Masters) z czasem 5:17.59 i 435 pkt, wyraźnie przed Piotrem Boruckim (6:24.75, 244 pkt) i Przemysławem Lisem-Piwowarskim (7:20.41, 163 pkt).
W 45–49 latach odnotowujemy wejście do tabeli: Dymitr Bielski (77, Warsaw Masters Team) – 5:23.00 i 426 pkt, bardzo równe odcinki po 41 sekund w środku dystansu.
W 50–54 latach pierwsza „pieczątka”: Mateusz Kędzior (73, Warta Poznań) – 5:55.48 i 325 pkt.
W 60–64 latach duża zmiana – Jan Kośmider (66, Water Squad Warszawa) obejmuje prowadzenie z wynikiem 5:27.76 i aż 544 pkt, wyprzedzając Andrzeja Twarowskiego (6:19.57, 350 pkt). Kośmider popłynął bardzo ekonomicznie, z zamknięciem 40.04.
W 35–39 latach dopisuje się też Kirill Kabalyk (89, MUKS Zgierz) – 5:38.81 i 345 pkt.
Klasyfikacja open: czas 5:01.57 Michała Jelenia wciąż jest blisko czoła porównania czasów bez przeliczeń, ale czekamy na pełny meldunek z torów serii finałowej z udziałem Zielonki, Lipińskiego, Giejsztowta, Wachowskiego i Wejmana. Z dotychczasowych startów najwyższy wynik punktowy notuje Jan Kośmider – 544 pkt.
400 m stylem dowolnym mężczyzn – mamy mocne uderzenie z serii finałowej i przetasowania w klasyfikacjach.
W open bez przeliczeń wyraźna zmiana lidera: Rafał Zielonka (86, Masters Avia Świdnik) melduje kapitalne 4:38.07 – konsekwentne 35–36 sekund na setkach środkowych i bardzo szybki finisz w 33.91. To obecnie najlepszy czas dnia.
W 45–49 latach komplet wyników z czołowej serii: Marcin Giejsztowt (78, Warsaw Masters Team) obejmuje prowadzenie z 4:50.32 i 587 pkt, przed Błażejem Wachowskim (80, Warta Poznań) – 5:06.00, 501 pkt, oraz notowanym wcześniej Dymitrem Bielskim (5:23.00, 426 pkt).
W 50–54 latach na czele teraz Cezary Lipiński (72, Masters Avia Świdnik) – 5:02.65 i 527 pkt, znacząco przed Mateuszem Kędziorem (5:55.48, 325 pkt).
W 40–44 latach klasyfikację przewraca Rafał Zielonka – 4:38.07, 648 pkt, daleko przed Robertem Wojtaszewskim (5:17.59, 435 pkt). To jak dotąd najwyższy dorobek punktowy w całych zawodach tej konkurencji.
W 60–64 latach dochodzi Vilmantas Krasauskas (64, Marijampoles Torpedos) – 5:29.60 i 534 pkt, jednak liderem pozostaje Jan Kośmider z 5:27.76 i 544 pkt. Obaj z bardzo równym tempem od 100 do 300 metra.
W 25–29 latach wciąż prowadzi Michał Jeleń z 5:01.57 (443 pkt), a w 35–39 latach na czele pozostaje Paweł Witkowski – 5:05.51 (471 pkt). W pozostałych kategoriach bez zmian: 65–69 lat – Zdzisław Jasiński (6:55.69, 267 pkt), 70–74 – Stanisław Twardysko (6:35.57, 381 pkt), 75–79 – Roman Bartkowiak (7:45.44, 295 pkt).
400 m stylem dowolnym mężczyzn – trwa rywalizacja w Świdniku. Otwierające serie już przyniosły kilka solidnych rezultatów i pierwsze odniesienia do list startowych.
Wśród gospodarzy świetny akcent: Michał Jeleń (97, Masters Avia Świdnik) melduje się z czasem 5:01.57 i 443 pkt. Rozłożył dystans bardzo równo – szybkie otwarcie 30.32 na 50 m, połowa w 2:22.37 i finisz 38.77 na ostatniej setce. To na tę chwilę wyraźny punkt odniesienia dla kolejnych serii.
W kategorii 30–34 lata na tablicy wyników mamy Macieja Salę (95, Prestige Rzeszów) z rezultatem 6:42.63 i 182 pkt. Czas znacznie odbiega od prognozy z listy startowej (NT), ale ważne, że jest już pierwsza „czysta” karta w tej grupie.
W 40–44 latach zapisał się Przemysław Lis-Piwowarski (84, MUKS Zgierz) – 7:20.41 i 163 pkt. Bardzo czujny start, później bardziej kontrolowana część środkowa i domknięcie w 7:20.41. Zgodnie z listą startową poprawił się względem zgłoszenia 7:53.37.
Weterani 65–69 lat: Leszek Światkiewicz (60, Jagiellonka Warszawa) kończy w 8:34.42 i 141 pkt – to potwierdzenie jego stabilnej dyspozycji, przy długich, równych odcinkach w środku dystansu.
Silny akcent 75–79 lat: Roman Bartkowiak (49, Warta Poznań) z konkretnym wynikiem 7:45.44 i 295 pkt. Negatywny split w końcówce – ostatnie 100 m w 1:57.24 liczone od 300, z ładnym dociśnięciem na 400 m.
Patrząc na listę startową, zawodnicy z kolejnych, szybszych serii dopiero czekają na start: w bloku 15:47 i 15:55 mamy m.in. Piórkowskiego, Boruckiego, Kanię, Twarowskiego, Bielskiego, Wojtaszewskiego, Witkowskiego czy Kabalyka, a w serii finałowej o 16:02 – Zielonka, Lipiński, Giejsztowt, Wachowski oraz Krasauskas. Ich zgłoszenia (4:45–5:16) zapowiadają poważny atak na najlepszy czas dnia – na razie referencją pozostaje 5:01.57 Michała Jelenia.