Mamy pierwsze mocne korekty z drugiej serii. W kategorii E podwójny sygnał z Warsaw Masters Team: Marcin Giejsztowt melduje 1:11.26 po bardzo równym podziale 33.18/38.08 i obejmuje prowadzenie w grupie, a tuż za nim klubowy kolega Michał Jabłoński – 1:13.51 po otwarciu 33.02. To zmienia układ sił także w klasyfikacji ogólnej wczesnych serii.
W kategorii D nowy lider: Przemysław Kubica (MKP Gdańsk) wyprzedza Mikołaja Tusińskiego – 1:12.65 przy 33.74 na półmetku i 38.91 na drugiej pięćdziesiątce, Tusiński pozostaje tuż za nim z 1:12.82 (34.63/38.19). Równolegle w kategorii C Maciej Lenk (Victoria Racibórz Masters) dokłada 1:11.15 – szybkie 32.37 na 50 m i finisz 38.78 – co daje na ten moment jeden z najlepszych czasów dnia spośród już sklasyfikowanych.
W grupie F bez zmian: Paweł Ciołek wciąż prowadzi z 1:18.10 przed Maciejem Kunickim (1:23.94). Czekamy na rozstrzygnięcia z trzeciej serii – tam powinniśmy zobaczyć ataki na wyniki poniżej minuty, a aktualne prowadzenie w zestawieniu czasów otwartych serii trzymają Lenk (1:11.15) i bardzo blisko Giejsztowt (1:11.26).
Jest i odpowiedź z serii trzeciej – najmocniejsi właśnie przewrócili tabelę. Dominik Ciężkowski (Water Squad Warszawa) schodzi poniżej 58 sekund: 57.44 po otwarciu 26.99 i zamknięciu 30.45 – to obecnie zdecydowanie najlepszy czas dnia. Za nim miejscowy akcent: Arkadiusz Środek (Masters Avia Świdnik) z solidnym 1:00.42 przy podziale 27.84/32.58.
W kategorii C prowadzenie przejmuje Adam Jasnos (ZSMS Zielona Góra) – 59.37 (27.31/32.06), a drugie miejsce dla Piotra Witta (Warta Poznań) – 1:04.44 po 28.98 na półmetku. Maciej Lenk utrzymuje się na trzeciej pozycji w tej grupie z 1:11.15.
Duża zmiana w kategorii D: na czoło wysuwa się Bartosz Ślusarczyk (Korona 1919 Kraków) z 1:11.56 (32.25/39.31), spychając Przemysława Kubicę (1:12.65) i Mikołaja Tusińskiego (1:12.82) o jedno miejsce w dół.
W E kapitalnie wytrzymuje końcówkę Marcin Giejsztowt – 1:11.26 (33.18/38.08) zostaje liderem, ale do zestawienia dochodzi Błażej Wachowski (Warta Poznań) z 1:12.68 po 33.40 na 50 m – to drugie miejsce w grupie przed Michałem Jabłońskim (1:13.51).
W F bez zmian: Paweł Ciołek utrzymuje 1:18.10 przed Maciejem Kunickim (1:23.94). W ujęciu ogólnym na ten moment kolejność dyktują: Ciężkowski 57.44, Jasnos 59.37 i Środek 1:00.42. To już wygląd finalnych rozstrzygnięć tej konkurencji.
Wracamy na 100 m stylem motylkowym mężczyzn. Zaczynamy od meldunku z torów z wcześniejszych serii: w kategorii F bardzo równe pływanie Pawła Ciołka z Rekina Ozorków – 35.95 na półmetku i finisz w 1:18.10, to obecnie najlepszy czas w tej grupie. Za nim Maciej Kunicki z Delfina Masters Tarnobrzeg – otwarcie 36.65, końcowy 1:23.94.
Mamy też wynik z serii D: Mikołaj Tusiński, Swimmers Warszawa, popłynął 34.63 na 50 m i dowiózł 1:12.82. To solidny, konsekwentny podział sił – 38.19 na drugiej pięćdziesiątce – i na ten moment najszybszy rezultat w stawce zakontraktowanej na wczesne serie.
Spoglądamy na listę startową i wiemy, że kluczowe rozstrzygnięcia powinny nadejść w trzeciej serii: tam zapowiedziani byli m.in. Adam Jasnos (57.77 zgłoszenia), Dominik Ciężkowski (1:00.00), Arkadiusz Środek (1:01.07) czy Piotr Witt (1:01.50). Ich rezultatów jeszcze nie ma w protokołach, więc na ten moment to Tusiński nadaje tempo w ujęciu ogólnym, a w swoich kategoriach prowadzą także Ciołek i Kunicki po czystych technicznie przejazdach.
Podsumowując dotychczas: najlepsze międzyczasy należą do Tusińskiego – 34.63/38.19 – co daje 1:12.82, a w grupie F przewaga Ciołka nad Kunickim jest wyraźna po mocniejszym otwarciu. Czekamy na odpowiedź sprinterów z ostatniej serii – zapowiada się walka o poziom poniżej minuty.