Wracamy do 100 m grzbietem mężczyzn i mamy solidny pakiet nowych rezultatów ze środkowych serii. W kategorii H błyskawicznie zamieszał Tomasz Niedżwiedż (MUKS Zgierz) – 1:12.31. To wyraźny lider swojej grupy i jeden z najszybszych czasów dnia jak dotąd.
W kategorii I przewodzi Tomasz Dorywalski (Unia Oświęcim) – 1:26.80 po połówkach 42.29/44.51, przed Wojciechem Korpettą (Water Squad Warszawa) – 1:32.32. Dalej Marek Paściak (Weteran Zabrze) 1:41.49 i Zdzisław Jasiński (MUKS Zgierz) 1:41.87.
W grupie F prowadzi Paweł Ciołek (Rekin Ozorków) z 1:22.67, finisz szybszy od pierwszej pięćdziesiątki (40.74/41.93), a za nim Mateusz Kędzior (Warta Poznań) – 1:28.60. W E odnotowujemy czas Jarosława Wożniaka (MUKS Zgierz) – 1:38.15, a w G na razie samotny wynik Andrzeja Łopuszyńskiego (Niezrzeszeni) – 1:53.86. W J meldunek Andrzeja Serafina (Korona 1919 Kraków) – 1:33.20.
Dotychczasowe lokalne akcenty bez zmian: Sylwester Dragan (Masters Avia Świdnik) utrzymuje prowadzenie w D z 1:21.40, a Jarosław Pleśniarski (Victoria Racibórz Masters) pozostaje numerem jeden w C – 1:15.78. Wśród nestorów wciąż na czele Stasys Grigas (Marijampoles Torpedos) – 2:42.59. Najmocniejsza, czwarta seria jeszcze przed nami – oczekujemy startów Kaczmarka, Pydy, Kerseviciusa i spółki, którzy będą celować w najlepszy czas dnia.
Wracamy do 100 m grzbietem mężczyzn – najmocniejsza seria przewróciła klasyfikacje. W kategorii E potężny strzał Marcina Kaczmarka (Water Squad Warszawa): 1:00.88 po połówkach 29.70/31.18 – to najszybszy wynik dnia i 814 punktów. Za nim w E wskakuje Michał Kądzioła (Victoria Racibórz Masters) – 1:19.19 oraz Tomasz Gajda (MUKS Zgierz) – 1:21.20, spychając Jarosława Wożniaka na czwarte miejsce.
W kategorii B komplet z finałowej serii: gospodarze mają powody do zadowolenia – Jakub Pyda (Masters Avia Świdnik) wygrywa B z 1:02.43, splity 30.40/32.03 i 582 punkty. Drugi Krzysztof Drózd (Niezrzeszeni) – 1:08.16 po 33.26/34.90.
W G melduje się Linas Kersevicius (Kauno Takas) – 1:10.76, po 34.30/36.46 – to wyraźne prowadzenie kategorii. Dotychczasowi liderzy bez zmian: Tomasz Niedżwiedż (H) 1:12.31, Tomasz Dorywalski (I) 1:26.80, Andrzej Serafin (J) 1:33.20, a wśród miejscowych w D nadal rządzi Sylwester Dragan – 1:21.40. W C pozostaje na czele Jarosław Pleśniarski – 1:15.78. Najszybszy open na ten moment – Marcin Kaczmarek 1:00.88.
Aktualizacja z 100 m grzbietem mężczyzn – mamy ważną korektę w kategorii H: prowadzenie obejmuje Andrzej Twarowski (Masters Białystok) z czasem 1:23.24 po połówkach 40.42/42.82, a Tomasz Niedżwiedż (MUKS Zgierz) spada na drugie miejsce – 1:49.82. Pozostałe klasyfikacje bez zmian: w E niepodważalnie prowadzi Marcin Kaczmarek (1:00.88), w B najlepszy Jakub Pyda (1:02.43), w G lider Linas Kersevicius (1:10.76), w C Jarosław Pleśniarski (1:15.78), w D Sylwester Dragan (1:21.40), w I Tomasz Dorywalski (1:26.80), w J Andrzej Serafin (1:33.20), a wśród 85–89 lat Stasys Grigas (2:42.59). Najszybszy open pozostaje Kaczmarek – 1:00.88.
Jesteśmy na 100 metrów grzbietem mężczyzn w Świdniku i od razu pierwsze konkrety z najwcześniejszych serii. W serii 1 świetnie otworzył zawody Jarosław Pleśniarski (Victoria Racibórz Masters) – 1:15.78. To wyraźny progres względem zgłoszenia „NT” i do tego równe pływanie: 36.80 na nawrocie, 38.98 na finisz, co daje mu aktualne prowadzenie w klasyfikacji kategorii C za 337 punktów PP 2026.
Publiczność miejscowa ma też powód do zadowolenia – Sylwester Dragan (Masters Avia Świdnik) melduje 1:21.40 i obejmuje prowadzenie w kategorii D. Splity 39.19/42.21 sugerują dobrze rozłożone siły i pewny finisz, łącznie 306 punktów.
W gronie nestorów mamy wynik Stasysa Grigasa (Marijampoles Torpedos) – 2:42.59 w kategorii 85–89 lat. Bardzo równe połówki 1:21.37 i 1:21.22, co przekłada się na 164 punkty i pewne prowadzenie w swojej grupie wiekowej.
Z listy startowej wiemy, że w kolejnych odsłonach czekają jeszcze mocne nazwiska zapowiadane na wyraźnie szybsze czasy – m.in. Ciołek, Dorywalski, Twarowski, a w najmocniejszej serii Kaczmarek, Pyda czy Kersevicius – i to oni będą atakować prowadzenie w klasyfikacji open i swoich kategorii. Na ten moment jednak to Pleśniarski nadał tempo sesji, a Dragan i Grigas kontrolują swoje kategorie. Czekamy na odpowiedź faworytów z późniejszych torów.