II Runda Klubowego Pucharu Polski w pływaniu w płetwach
• Kategoria: Denis & Denis Cup
LIVE
Najnowsza relacja
Wracamy do Torunia na 100 m stylem zmiennym mężczyzn w ramach Denis & Denis Cup. W tej serii mieliśmy czterech zawodników z listy startowej i wszyscy pojawili się na słupkach. Najlepiej popłynął Albert Konkel z UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo – otworzył mocno w 20.07 na 50 m i utrzymał rytm na drugiej pięćdziesiątce, finiszując z wynikiem 41.14. Drugi na mecie Mikołaj Pukas (UKS Rekin Wrocław SP50) – międzyczas 20.32, a końcowy rezultat 42.19. Podium uzupełnia Mikołaj Michalski z Laguny 24 Toruń, 44.38 po 21.12 na nawrocie. Tuż za nim kolega klubowy, młodziutki Kacper Gorzycki, który mimo wolniejszego otwarcia (22.40) bardzo równo zamknął wyścig i zatrzymał zegar na 44.88.
Konkel dziś najrówniejszy w prowadzeniu i najbardziej zdecydowany na pierwszej połowie. Pukas trzymał kontakt, ale zabrakło kilku dziesiątych na końcówce. Torunianie punktują u siebie – Michalski przed Gorzyckim, obaj mieszczą się w 45 sekundach.
Top 3:
1. Albert Konkel (UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo) - 41.14
2. Mikołaj Pukas (UKS Rekin Wrocław SP50) - 42.19
3. Mikołaj Michalski (Laguna 24 Toruń) - 44.38
14.06.2026 13:16
Wcześniej
Strona odświeża się automatycznie co 10 sekund podczas zawodów na żywo.
Wracamy do Torunia na 100 m stylem zmiennym mężczyzn w ramach Denis & Denis Cup. W tej serii mieliśmy czterech zawodników z listy startowej i wszyscy pojawili się na słupkach. Najlepiej popłynął Albert Konkel z UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo – otworzył mocno w 20.07 na 50 m i utrzymał rytm na drugiej pięćdziesiątce, finiszując z wynikiem 41.14. Drugi na mecie Mikołaj Pukas (UKS Rekin Wrocław SP50) – międzyczas 20.32, a końcowy rezultat 42.19. Podium uzupełnia Mikołaj Michalski z Laguny 24 Toruń, 44.38 po 21.12 na nawrocie. Tuż za nim kolega klubowy, młodziutki Kacper Gorzycki, który mimo wolniejszego otwarcia (22.40) bardzo równo zamknął wyścig i zatrzymał zegar na 44.88.
Konkel dziś najrówniejszy w prowadzeniu i najbardziej zdecydowany na pierwszej połowie. Pukas trzymał kontakt, ale zabrakło kilku dziesiątych na końcówce. Torunianie punktują u siebie – Michalski przed Gorzyckim, obaj mieszczą się w 45 sekundach.