Wracamy na sprinterską pięćdziesiątkę dowolnym w Lublinie. Mamy pierwsze potwierdzone wyniki i już na tablicy pojawia się nazwisko: Marcel Dobrzański z Politechniki Lubelskiej, który melduje się z czasem 28.18, co daje mu obecnie prowadzenie i 352 pkt AQUA 2025. To istotny punkt odniesienia dla zawodników z późniejszych serii, zwłaszcza że w stawce mamy kilku sprinterów z życiówkami w okolicach 24–25 sekund.
Przypomnę, że Dobrzański widniał w serii 1 obok Artema Zharkova i Bartosza Lipskiego – na razie tylko wynik Dobrzańskiego jest oficjalnie potwierdzony. W kolejce do startu lub oczekiwanych rezultatów mamy jeszcze m.in. Jana Iwanickiego i Michała Mordań z UP Lublin (obie zgłoszenia 33.00), szybszy blok z serii 3 z Jarosławem Kawerskim (27.00) i Olafem Tomaszewskim (28.30), a przede wszystkim najmocniejszą, piątą serię: Igor Kozłowski (23.70), Maksym Kapuśniak (23.81), Yauhenii Karvatski (24.10), Oskar Grabek (24.40) czy Oleksii Kovalchuk (24.50). To właśnie oni będą celować w wyraźne zejście poniżej 25 sekund i atak pozycji lidera.
Na ten moment zatem prowadzenie utrzymuje Marcel Dobrzański – 28.18. Czekamy na kolejne oficjalne międzyczasy i potwierdzenia z następnych serii, gdzie różnice na finiszu powinny być minimalne.
Mamy istotne przetasowanie w klasyfikacji 50 m dowolnym. Nowym liderem zostaje Filip Pogoda (UM Lublin) z wyraźnym prowadzeniem – 26.78 i 410 pkt AQUA 2025. Za nim melduje się Jarosław Kawerski (LAW Dęblin) – 27.85 i 364 pkt, co spycha dotychczasowego lidera, Marcela Dobrzańskiego (Politechnika Lubelska), na trzecie miejsce z czasem 28.18 (352 pkt).
Do tabeli dopisujemy też kolejne nazwiska z serii 2–3: Olaf Tomaszewski (UM Lublin) – 28.47 (341 pkt), Denys Stefanishyn (Politechnika Lubelska) – 29.71 (300 pkt), dalej Szymon Błachuta – 30.67, Ernest Paluch – 32.31, Bartek Drzewicki – 32.60, Jan Iwanicki – 32.84, Michał Mordań – 33.29 oraz Bartłomiej Półtorak – 38.18.
Na ten moment prowadzi więc Pogoda 26.78, przed Kawerskim 27.85 i Dobrzańskim 28.18. Co ważne, to wciąż wyniki cząstkowe – przed nami szybkie serie 4 i 5 ze zgłoszeniami w okolicach 23.7–25.5. Tam powinni pojawić się główni pretendenci do zejścia poniżej 25 sekund: m.in. Igor Kozłowski, Maksym Kapuśniak, Yauhenii Karvatski, Oskar Grabek i Oleksii Kovalchuk.
Seria finałowa przyniosła spodziewane trzęsienie tabeli. Nowym, wyraźnym liderem zostaje Igor Kozłowski (UMCS Lublin) z bardzo solidnym sprintem 23.92 i 575 pkt AQUA 2025. Tuż za nim klasyfikuje się Oleksii Kovalchuk (Politechnika Lubelska) – 24.50 (535 pkt), a podium uzupełnia Maksym Kapuśniak (UMCS Lublin) – 24.64 (526 pkt). W czołówce także Oskar Grabek (AWP Lublin) – 24.90 i 510 pkt, oraz najlepszy z serii czwartej Danili Blok (UMCS Lublin) – 25.29 (487 pkt).
Świetnie zamknęła się również top dziesiątka: Wojciech Ogrodnik – 25.36 (483 pkt), Yauhenii Karvatski – 25.77 (460 pkt), Emil Zieliński – 26.20 (438 pkt), Maciej Mroziński – 26.26 (435 pkt) i Szymon Skulski – 26.36 (430 pkt). Dotychczasowy lider, Filip Pogoda, po serii najmocniejszych sprinterów spada na 13. miejsce z czasem 26.78 (410 pkt).
Wszystkie serie są już rozegrane, a klasyfikacja jest kompletna. Zdecydowane zwycięstwo Igora Kozłowskiego – 23.92, przed Oleksiim Kovalchukiem – 24.50 i Maksymem Kapuśniakiem – 24.64. Różnice w czołówce minimalne, ale to właśnie finisz Kozłowskiego dał dziś najwyższy pułap punktowy.