50 m stylem dowolnym kobiet – Cieszyn, godz. 10:25
Mamy mocne wejście trzeciej serii i pełne przetasowanie na czele. Paula Gawron (AZS SUM Katowice) wygrywa z kapitalnym czasem 28.26, przed Mileną Orpel (AZS SUM Katowice) 29.44 i Dagmarą Białożyć (AWF Katowice) 29.51. Tuż za podium Zofia Wróbel (AZS Akademia WSB) z 29.69, a najlepsza dotąd Kalina Kaleta spada na piąte miejsce z 30.63. Dalej Vanessa Kędziora 30.71, Jessica Pawłowska 30.93 oraz nowa w tabeli Weronika Stelmach (UŚ Katowice) 31.32.
Warto odnotować dyskwalifikację Joanny Tomiczek – O1, falstart – jej 33.02 nie wchodzi do klasyfikacji. Wygląda na to, że wszystkie trzy serie zostały już rozegrane i mamy końcowe rozstrzygnięcie z wyraźnym zwycięstwem Gawron.
50 m stylem dowolnym kobiet – Cieszyn, godz. 10:25
Rozpoczynamy od szybkiego przeglądu najlepszych czasów na tablicy. Kalina Kaleta (Politechnika Śląska Gliwice) prowadzi z wynikiem 30.63, tuż za nią Vanessa Kędziora (AZS SUM Katowice) z 30.71 – różnica minimalna, to był bardzo równo popłynięty finisz. Trzecia na ten moment Jessica Pawłowska (Politechnika Śląska Gliwice) – 30.93, a więc całe podium w granicach trzech dziesiątych sekundy.
Warto odnotować wynik Joanny Tomiczek (Uniwersytet Śląski w Cieszynie) – 33.02 jako PK, co oznacza start poza konkurencją; czas solidny, ale nie wchodzi do oficjalnej klasyfikacji. Z pierwszej serii na listę wyników wchodzą: Magda Konieczko (UE Katowice) 35.28 – wyraźnie szybciej niż Julia Twradoń (Uniwersytet Śląski w Cieszynie) 35.31; dalej Aleksandra Machalica (UŚ w Cieszynie) 40.76 i Anna Szczypka (AZS Akademia WSB) 40.89. Z drugiej serii poza czołową trójką widzimy jeszcze Julia Jarosińska (AZS SUM Katowice) 38.98.
Co istotne, w arkuszu startowym mamy zapisaną bardzo mocną trzecią serię – Paula Gawron, Milena Orpel, Dagmara Białożył, Zofia Wróbel i Paulina Kawa – ich nazwisk nie ma na razie w tabeli wyników. Na czele notujemy więc aktualnie Kaletę 30.63, przed Kędziorą 30.71 i Pawłowską 30.93, a w dalszej kolejności PK Tomiczek 33.02 (poza klasyfikacją), Konieczko 35.28 i Twradoń 35.31. Czekamy na rozstrzygnięcia najmocniejszej serii, która może przetasować czołówkę.