Mamy pierwsze potwierdzone czasy z eliminacji 50 m stylem dowolnym mężczyzn i od razu konkretne nazwiska na czele. Najszybszy poranka na ten moment Maksymilian Mich (AWF Warszawa) – 22.07, bardzo równa, dojrzała próba i klarowny sygnał przed popołudniem. Za nim ciasno: Antoni Horodyński (AGH Kraków) 22.51 oraz Szymon Jaworski (AWF Katowice) 22.67. W granicy 22.7 zameldowali się Bruno Kaźmierczak (Łazarski Warszawa) 22.71, duet AWF Warszawa Kacper Klimczak i Mateusz Chowaniec po 22.74, a także Oliwier Górka (UW Warszawa) 22.75 i Wiktor Tkacz (AWF Warszawa) 22.82. Czołową dziesiątkę uzupełniają Maciej Leszczyński (UW Warszawa) 22.88 i Michał Bieroński (PM Szczecin) 22.95.
W granicach 23 sekund bardzo gęsto: Gracjan Krumplewski (UM Łódź) 22.98, David Ziemann (AWFiS Gdańsk) i Szymon Różycki (PW Warszawa) po 23.02, Konrad Madey (UW Warszawa) 23.06, Jakub Lewandowski (AWF Wrocław) 23.08 oraz blok technicznych: Dominik Zawadzki (PB Białystok) 23.36 i duet „Gdańsk–Gdańsk”: Mateusz Mech (CMUMK) 23.40 i Dariusz Mech (PG) 23.59. Na razie to oni wyznaczają linię wejścia do finałów A/B w klasyfikacji OPEN.
Warto odnotować dwa falstarty: Mikołaj Telka (UJK Kielce) i Robert Śliwiński (UMW Wrocław) – dyskwalifikacje O1, a także bardzo mocne pływanie w klasyfikacjach uczelnianych: u AWF-ów prowadzi Mich (22.07) przed Jaworskim (22.67) i Klimczakiem/Chowańcem (22.74), w technicznych najlepszy Horodyński (22.51), za nim Różycki (23.02) i Zawadzki (23.36), w uniwersytetach otwiera Górka (22.75) przed Leszczyńskim (22.88) i Madeyem (23.06), a w medycznych przewodzi Krumplewski (22.98) przed Mechem Mateuszem (23.40) i Ochmanem (23.68).
Kluczowa informacja na teraz: granica awansu do czołowej „ósemki” OPEN oscyluje przy 22.8–22.9, do top-16 w okolicach 23.6. Czekamy na ostateczne potwierdzenie list finałowych, ale układ sił na poranek jest już bardzo czytelny – przewaga AWF Warszawa i UW Warszawa w czołówce oraz świetny sygnał od Horodyńskiego z AGH.
Wracamy na pływalnię w Poznaniu – konkurencja 18, mężczyźni, 50 metrów stylem dowolnym, eliminacje. Na listach startowych aż 18 serii, od debiutantów i zgłoszeń „NT”, po czołowych sprinterów z czasami w okolicach 22 sekund. Na razie tablica wyników nie wyświetla jeszcze oficjalnych rezultatów serii – widzimy jedynie ekran kategorii i odniesienie do rekordu kraju na tym dystansie w Polsce: 20.79 Konrada Czerniaka. To ważny punkt odniesienia, ale oczywiście dziś polujemy przede wszystkim na przepustki do popołudniowych wyścigów medalowych.
Warto zwrócić uwagę na najmocniejsze rozstawienia w końcówce programu eliminacji: w serii 18 Mateusz Chowaniec (AWF Katowice) zgłoszony z 21.70, obok niego Wiktor Tkacz (AWF Warszawa) – 22.36 i David Ziemann (AWFiS Gdańsk) – 22.56. Poprzednia, 17. seria zapowiada się równie ciasno: Szymon Różycki (PW Warszawa) 21.90 w środku torów, a obok Konrad Madey (UW Warszawa) 22.60 i Szymon Jaworski (AWF Katowice) 22.40. W serii 16 wysokie notowania mają Maksymilian Mich (AWF Warszawa) – 22.06 oraz Kacper Klimczak (AWF Warszawa) – 22.45, z bardzo szybkim Maciejem Leszczyńskim (UW Warszawa) – 22.70. To nazwiska, które powinny nadawać ton stawce i dyktować granicę wejścia do finału A.
W środkowych biegach spodziewamy się sporego zagęszczenia wyników w przedziale 24.3–24.9: Mateusz Ochman (UMW Wrocław) 24.30, Eryk Kukla (AWF Wrocław) 24.30, Oleksii Kovalchuk (PL Lublin) 24.50, Aleksander Bronowski (GUMed Gdańsk) 24.50, a także szybkie zgłoszenia z serii 15 – m.in. Wiktor Aksamit, Maciej Włodarczyk czy Wincenty Markowski, wszyscy na poziomie 24.00. Tutaj każde setne będzie mieć znaczenie, a różnice na dotyku mogą zdecydować o byciu w finale B lub o odpadnięciu.
Wcześniejsze serie otwierają zawodnicy z przedziału 25–27 sekund i licznej grupy „NT”, gdzie kluczowe będzie czyste wyjście z wody i utrzymanie rytmu na ostatnich 15 metrach. Tam warto wypatrywać niespodzianek – często ktoś z odleglejszego toru potrafi „dowlec” życiówkę i przesunąć granicę kwalifikacji.
Czekamy na potwierdzone czasy, które uporządkują klasyfikację i pokażą nam realnych liderów poranka. Na ten moment wyróżniamy najmocniej rozstawionych sprinterów: Mateusza Chowańca, Szymona Różyckiego, Maksymiliana Micha i Davida Ziemanna – to oni powinni nadawać tempo i wyznaczać linię cięcia do finałów.